Czerwcątka04 złotą polską jesienią

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 133)
  • Autor
    Wpisy
  • #90459

    kata

    MAJOWO-CZERWCOWO-LIPCOWE MAMY 3 – LATKÓW ZNANE JAKO CZERWCÓWKI 2004:
    Na pierwszym i honorowym miejscu w dalszym ciągu i niezmiennie nasz czerwcówkowy symbol, który tyle z nami wytrwał i zawsze nam towarzyszył :

    Mamy już 3 latka i 3 miesiące , trudno w to uwierzyć

    ^^19 maj^^
    Adaś, synek Mairzeszow oraz

    ^^23 maj^^
    Dorianek, synek Katy

    ^^25 maj^^
    Mateusz, synek Młodej

    ^^1 czerwiec^^
    Oleńka, córcia Komkomy

    ^^4 czerwiec^^
    Liwia, córeczka Annastys

    ^^5 czerwiec^^
    Gabrysia, córeczka Agentki03
    Tomek, synek tm2004
    Pawełek, synek GosiTop oraz

    oraz

    ^^6 czerwiec^^
    Kacperek, synek Lettki
    oraz Karolek ur. 3.05.06

    Jakub, synek Iwony_m oraz

    Aleksander Wiktor, synek Justyny77

    ^^8 czerwiec^^
    Anulka, córeczka Beasi
    oraz

    ^^10 czerwiec^^
    Kubuś, synek kmw
    Alicia, córeczka Alimamy
    Oraz Hanna 30.06.2007

    ^^11 czerwiec^^
    Michalina Juliana, córeczka Dididi
    oraz Benjamin Jacob 9.03.1998

    ^^12 czerwiec^^
    Antoś, synek Moniek
    oraz Hania 04.04.2006

    Julia, córeczka Cherokee (dawnej Agi28)

    oraz Szymek 24.03.1999

    ^^13 czerwiec^^
    Emilka, córeczka Dagi_j23 oraz

    ^^17 czerwiec^^
    Kubuś, synek magdyy
    oraz Tomek 19.04.2000


    Nicole, córeczka Agness22 oraz

    ^^18 czerwiec^^
    Alexander, synek Skate130 oraz

    ^^21 czerwiec^^
    Maciuś, synek Anety24 oraz

    ^^24 czerwiec^^
    Natalka, córeczka AnnyW
    Oluś, synek nuchy

    ^^1 lipiec^^
    Wero – Niśka, córeczka _slonko_

    Link do naszej ostatniej listy na Oczekujących

    #1516717

    kata

    Re: Czerwcątka04 złotą polską jesienią

    Wybaczcie raz jeszcze, wstawiam przynajmniej listę aktualną (póki co )

    trzymajcie się, postaram się odzywać ale to niełatwe

    Wasza derekcja



    #1516718

    kata

    halo????

    Daga mi donosiła że kiepsko na watku ale nie myślałam że aż tak, za karę jestem teraz derekcją bez czerwcóweczek

    #1516719

    skate130

    Re: halo????

    Kasiu nami wcale sie nie przejmuj :)) ty napisz lepiej jak w pracy, jak się zaaklimatyzowałaś w Warszawie i jak Dorianek zniósł tą przeprowadzkę. Chodzi tam już do przedszkola? No i Kochana, ja nawet nie wiem gdzie Ty pracujesz teraz 🙁

    #1516720

    daga-j23

    Re: Czerwcątka04 złotą polską jesienią

    Kata, cieszę się, że udało Ci się zmieścić listę.
    Jak to fajnie wygląda na moim suwaczku – 2 dni do porodu.. No, ciekawe ile w rzeczywistości 🙂
    Emilka ten tydzień siedzi w domu i bierze antybiotyk, może trochę przesadzone bo ma „tylko” kaszel i katar, ale już nie chce mi się tłumaczyć, choć generalnie jestem przeciwna podawaniu antybiotyku na byle co.. W każdym razie mam nadzieję, że w poniedziałek pójdzie do przedszkola, specjalnie nie tęskni, ale i nie mówi, że nie. Wczoraj śmiesznie mi powiedziała, już nieważne w jakiej rozmowie, ale zwróciła się do mnie „młoda panienko” hi hi
    Ojej, dziecko w brzusiu mocno mnie kopie, ale wychodzić to mu się jeszcze nie chce 🙂

    Dagmara i synek w październiku

    #1516721

    daga-j23

    jeszcze dwa w jednym

    Cześć! Piszę by podnieść wątek i zachęcić Was do opisów!
    U mnie oczekiwanie. Termin minął i mogę urodzić lada chwila, a akurat skończyliśmy remont – tak jak planowaliśmy. I dlatego spakowanie się zostawiałam na koniec, dziś to zrobię… Wcześniej nie miałam kiedy, albo chęci, a teraz to już muszę prawda. Ale listę miałam, jakby co to można szybko do torby włożyć. Dla małego łóżeczko już stoi, no wszystko.
    Emilka po tygodniowym siedzeniu w domu idzie jutro do przedszkola, cieszę się, że będziemy z mężem mogli odprowadzić ją oboje. Mąż po raz pierwszy zajdzie do przedszkola córki 🙂 A to dlatego, że jest na chorobowym. Akurat tak się złożyło, że musi podleczyć się w domu, bo ostatniej infekcji nie zwalczył do końca (miesiąc temu) i mu nawróciło, a teraz to wolne pokryje się być może z wolnym z okazji narodzin, bo planował wziąć 2 tygodnie na „opiekę”, no ale jeśli cały tydzień nie urodzę to potem trudno będzie mu wziąć 2 tyg., bo nie byłoby go w pracy 3 tygodnie pod rząd, i pewnie wtedy tę „opiekę” skróci, trudno jakoś sobie poradzę. Po wolnym męża ma przyjechać na tydzień moja mama to przynajmniej te pierwsze 2-3 tygodnie nie będę sama, a to chyba najważniejsze, oswoić się z nową sytuacją nie martwiąc się o to, że nie ma nic w lodówce, komu polecieć czy coś takiego..
    No to idę robić Emi kolację, a co u Was? Jak spędzacie te chłodne dni?

    Dagmara i synek w październiku



    #1516722

    beasia

    Re: jeszcze dwa w jednym

    Daga, wiesz dla mnie pierwsze tygodnie, a właściwie to pierwsze 3 m-ce to byl pełny luz, a jeszcze jak drugie dzeicko w przedszkolu to chyba bym spała caly dzień 😉
    dopiero potem moze sie hard core zaczać 😉
    oczywiście wszystko zalezy od dziecka 🙂
    no ciekawe kiedy sie rozdwoisz 🙂

    Basia, Anulka i Gabrysia

    #1516723

    Anonim

    Re: Czerwcątka04 złotą polską jesienią

    Witam.

    Liw ciągle choruje od kiedy poszła do przedszkola. Od poniedziałaku była na antybiotyku i ostatnieo dnia, w czwartek dostała 40 stopni gorczki. Dałam na zbicie, przeszło, po 3 godzinach znowu 40 stopni, zbiłyśmy, przeszło i potem znowu. Pojechaliśmy do lekarza. Lekarka nic nie widziała, stwierdziła, że Liw jest zdrowa i za wcześnie przyszliśmy. Szykowaliśmy się na noc, że znowu gorczka wysoka będzie a tu nic przeszło wszystko. Co to mogło być? Może reakcja na antybiotyk?
    Co tak cicho? Piszcie jak dzieciaczki radzą sobie w przedszkolu?

    Ania, Liw i Olek

    #1516724

    -slonko

    pneumokoki

    Witajcie kochane,
    Weronika choruje od połowy września, najpierw zapalenie ucha, potem wirusowe (podobno) zapalenie układu chłonnego, potem zapalenie oskrzeli razem z ropnym zapaleniem migdałów. Przed tą „parką” chorób zrobiłyśmy wymaz z noso-gardła i wyhodowano pneumokoka odpornego na większość antybiotyków (mamy tylko dwa antybiotyki na które jest wrażliwy), a żeby tego mało było to w trakcie tych chorób przypętała nam się jelitówka, jutro a właściwie dzisiaj idziemy na kontrolę i porozmawiamy z panią o dalszym leczeniu tego paskudztwa. Jakieś szczepienia może?

    Pozdrowionka Ola i Weronika (01.07.2004)

    #1516725

    beasia

    Re: pneumokoki

    Oluś, biedna Weronisia, strasznie choruje, widać bardzo jej odpornosc spała jak poszła do przedszkola. Mam andzieję, zę Wasze perypetie chorobowe sie szybko skonczą, czego wam z całego serca zyczę.
    Ania do tej pory miała zapalenie oskrzeli (była ponad 2 tyg. w domu), a po powrocie złapała mały katar, ale an szczeście szybko przeszedł. Podaje jej teraz na odporność esberitox i mam nadzieje, ze ta kuracja coś da.
    Co do pneumokoków to niestety 90% dzieci jest nosicielami pneumokoków-w nosie czy gardle, zwł. takie które mają kontakt z dużymi grupami- w żłobku czy przedszkolu… No niestety taka prawda.
    Taki pneumokok moze wywoływac katar, kaszel, czyli wlaściwie niegroźne rzeczy, w rzadkich przypadkach moze wywołać poważniejsze choroby.
    Ania ma jakiegoś pneumokoka w nosie, ale bardzo małą ilość. Była leczona antybiotykiem z antybiogramu, ale katary i tak nie ustały po nim (dopiero sporo później). Szczepić przeciw pneumokokom raczej nie zamierzam…
    Pozdrawiamy cieplutko!!!

    Basia, Anulka i Gabrysia



    #1516726

    beasia

    Re: Czerwcątka04 złotą polską jesienią

    U ans na szczęście tylko jedno poważne choróbstwo do tej pory.
    Ania sietnie znosi przedszkole. Tylko niestety an śniadanie nie chce jeśc nic poza chlebem z masłem… Ser i szynkę zdejmuje, twarożku nie chce bo nie taki jak w domu, parówka też niedobra jest. A jak jej ostatnio pani posmarowała pasztetem to sie popłakała… No i je nadal z samym masłem. Obiad zjada normalnie.
    No i jak wraca do domu to je jakby ją w tym przedszkolu glodzili 😉
    Tydzień temu byliśmy na festynie, na którym odbyło sie pasowanie na przedszkolaka. Ale pogoda nie dopisała, więc festyn pod dachem a to już nie taka atrakcja… Choc byl zamek dmuchany na którm Ania spędziłą wiekszość czasu… 🙂
    Poza tym panie mówią, zę sie wyciszyła (pamietaja ja jeszcze z grupy popoludniowej), ze ogólnie jest grzeczna i slucha…
    Jak an arzie ejstem z przedszkola bardzo zadowolona i dumna z Ania 🙂

    Basia, Anulka i Gabrysia

    #1516727

    aneta

    Re: Czerwcątka04 złotą polską jesienią

    Maciek bardzo słabo je w przedszkolu. W domu z resztą też . Mam nadzieję, że mu się to poprawi, bo bardzo słabo przybiera na wadze. Zaczynam się tym martwic .
    Ja też byłabym zadowolona z przedszkola, bo Macio chętnie chodzi, nie płacze, jest grzeczny… tylko ta zazdrośc jego mnie martwi 🙁

    Aneta i



    #1516728

    daga-j23

    Re: Czerwcątka04 złotą polską jesienią

    Moja Emilka też była na antybiotyku miniony tydzień, ale wyzdrowiała. Teraz ładnie chodzi od poniedziałku, dopiero dziś w czwartek pyta niecierpliwie kiedy sobota. No ale nie płacze, to jest obowiązkowe dziecko, wie, że ma chodzić i najwyżej trochę ponarzeka, ale naprawdę mało. Choć np. wczoraj przy odbieraniu siedziała u pani na kolanach (czekała już) a inne dzieci się bawiły w baloniku mój malutki – moja nie jest chyba dość odważna by dołączać do takiej zabawy, ale podoba jej się, bo z takimi emocjami mi opowiadała „mamo a dzieci robiły takie psikusy, kręciły się i kręciły i przewracały!”. Ale widzę, że przedszkole jej dobrze robi, potrafi po powrocie do domu iść do swojego pokoju i bawić się sama! Oczywiście jest też wspólna zabawa, ale ta samodzielność mi się podoba. Również czasem jak idzie umyć ręce czy buzię to woła „nie pomagaj mi, poradzę sobie sama!”, szkoda, że nie ze wszystkim taka chętna. Dziś idąc do przedszkola mówi mi „mamo mam taki problem – nie umiem sama jeść”. ja jej mówię, no przecież staram się Ciebie nauczyć i w przedszkolu trochę się uczysz, a ona na to ucieszona „mamo ale ja umiem dobrze trzymać kredkę!”, no to ją pochwaliłam „widzisz, już coś umiesz”. Taki to przedszkolak.

    Dagmara i synek w październiku

    #1516729

    Anonim

    Re: Czerwcątka04 złotą polską jesienią

    Mądra dziwczynka. Liwii entuzjazm osłabł, ale idzie do przedszkola z chęcią.

    Ania, Liw i Olek

    #1516730

    kata

    Maja w szpitalu 🙁

    Hej dziewczynki, Maja zaległa w szpitalu (znowu), skurczyki ma 🙁 no ale lada dzień skończy 35 tygodni, bo ma też inne zmartwienia związane z niuńką 🙁

    u nas wszystko ok, tylko moi panowie byli przez tydzień chorzy w tym DoDo podziębiony ale w domu obaj siedzieli

    zdrówka wszystkim chorowitkom życzę

    pozdrowionka

    ciekawe co u Dagi, chyba jej smska wyślę, numery do reszty z Was straciłam te co miałam 🙁

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 133)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close