***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo :)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 214)
  • Autor
    Wpisy
  • #85535

    czerwiec-2007

    —————————————————-
    zmiany do listy ślijcie na priv/e-mail:

    shutter- [email]mocca@post.pl[/email]
    shibaa – [email]shibaa@interia.pl[/email]

    p.s. moja propozycja – aby nie zmieniać terminów porodów po każdym USG ponieważ zawsze zdarzają się odstępstwa – a jednak trzymać się terminu wyliczonego wstępnie w/g OM.
    Chodzi oczywiście o ułatwienie edycji tabeli i mniejsze zamieszanie – kiedy trzeba przestawiać kolejność całych wierszy – jest to dość pracochłonne
    Pozdrawiam z góry dziękując za zrozumienie,
    shibaa

    #1296137

    somalia

    Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

    ja mam termin na 20 czerwca i to moja 3 ciąża pozdrawiam wszystkie przyszle mamuśki agnieszka Tarchominin



    #1296138

    somalia

    Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

    bede wdzieczna jesli,ktoras z Was dopisze mnie do listy czerwcowek 2007 -nie wiem jak to zrobic mam 29 lat ternim porodu to 20 .06 jestem z warszawy a jula (8lat) i kamilek(3latka)czekaja na malutki skarb.na100%rodze na Karowej dziekii pozdrawiam agnieszka

    #1296139

    shibaa

    Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

    Oczywiście – da się zrobić 🙂
    Postaram sie jeszcze dziś 🙂

    Agata&

    #1296140

    shibaa

    Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

    Jeśli mozesz – podaj dokładne daty urodzin starszych dzieci, żeby na liście było jedniolicie 🙂

    Agata&

    #1296141

    iwi27

    Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

    Shibaa,
    to Ty jednak chlopczyka oczekujesz????

    iwi i



    #1296142

    ciku

    Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

    Pytałyście jakie byly moje typy dla dziewczynki. Proszę bardzo, i tak juz ich nie wykorzystam, podzielę się chętnie. Na 99 % miala być Oriana ( mąz się jeszcze ciutkę wahał) , a jak nie to Sonia albo Maja, może Kamilka.
    Będzie jednak chłopczyk i na chłopczyka nie mamy zadnego pomysłu. W wolnej chwili usiądziemy z P. , weźmeimy jakis kalendarz i przedyskutujemy nasze typy…będzie ciężko, bo do zadnego imienia męskiego nie mam 100% przekonania.

    Kacperek jest ciągle w cięzkim stanie jeśli chodzi o chorobe, ale widzimy drobną poprawe. Skonczyły sie problemy ze snem, troche poprawila sie motoryka i poziom energii. Piszę „drobną’ bo te zmiany to prawie nic w porównaniu do tego ile trzeba aby się zmieniło. Dalej nic nie rozumie, nie mówi i niczego nie potrafi sie uczyć:(( Neurochirurg nas jednak pocieszyl, ze nalezy sie spodziewac dlaszej poprawy skoro tak szybko po operacji ( 2 tygodnie) widzimy cokolwiek. Mówił, ze on najwcześniej spodziewal sie zmian po pół roku, bo mózg był poddany kompresji i musi upłynąć czas zanim wszystkie jego części powrócą na swoje miejsca i się odpowiednio odżywią płynem mózgowo-rdzeniowym. Jest mi jednak dzis cholernie przykro, bo dostałam telefon ze szkoły specjalnej ze Kacperka tam nie przyjmą, bo sobie nie poradzi. Wyobrażacie sobie? :((( Kiedyś to był normalny , bystry chłopczyk, mowiący i świetnie się rozwijający….:((((

    Kacperek

    #1296143

    shibaa

    Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

    Pisałam o tym w poprzednim wątku 🙂

    Jestem swieżo po wizycie i USG połówkowym – no i okazało się że u mojej Zochy wyrósł siusiaczek
    Jestem cała zakręcona … no ale … chyba muszę się przestawić powoli na synka co łatwe nie będzie (bo już się przyzwyczaiłam do myśli o drugiej córce) 🙂

    Agata&

    #1296144

    shutter

    Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

    Ciku, nie mozna oczekiwać ze stanie się cud w pare dni po operacji i wiem ze Ty na pewno wiesz o tym najlepiej. Musi upłynąć trochę czasu by organizm wrócił do siebie po operacji- jakiej ciężkiej, a później dopiero można obserwowac i wyczekiwac poprawy… Lekarz prowadzący twierdzi że operacja jest udana i to najważniejsze. Pozostaje tylko to wyczekiwanie… A skoro Ty już coś zauwazasz to znaczy ze jest nadzieja na więcej!

    Co do szkoły… odpuść sobie na razie jeśli to możliwe, byc może okaże się ze za te pół roku czy nawet 2 lata ale okaze się ze jest bardzo dobrze. Jakie to przykre, ze niektórzy nie potrafią uwierzyć w Twoje dziecko i nie chcą dac szansy- tu akurat rozumiem Cię doskonale…

    shutter

    #1296145

    shutter

    Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

    Shibaa ale numer hihi
    ten chłopak to już pewny na 100%?
    Twoj mąz po załamaniu nerwowym pewnie szaleje z radości!
    GRATULACJE!

    ps. obejrzyj sobie filmik z tej http://media.health.discovery.com/centers/pregnancy/video/video.html strony, miesiąc 4. Fajnie jest pokazane jakie to czary-mary się dzieją 🙂

    shutter

    Edited by shutter on 2007/02/09 21:31.



    #1296146

    shutter

    imionka, ciuszki, wozeczki 😉

    Chciałabym zakontynuować temat zaczety w poprzednim wątku a mianowicie w związku z tym, ze nasze brzuszki sa już spore, większość z nas wie, kto tam mieszka, macie wybrane imionka i pewnie powoli odczuwacie „potrzebę” kupienia czegoś…
    Bo ja tak mam- im większy brzuch tym większa swiadomość tego co nieuniknione. Miałam typy imion chłopięcych, właściwie jedno- Ignaś. No ale się okazało że dziewczynka więc przeglądam inną ksiażeczke
    Znajomym mówię ze Petronelcia (gotowi uwierzyć w moje szalone pomysły) a po przedyskutowaniu z męzem stawiamy na Amelię lub Antoninę. Myslałam jeszcze Kornelia, Nina, Stefania lub Zosia ale u męza odpadły na wstępie i zostały te dwa.
    Lubię stare tradycyjne imiona…

    shutter

    #1296147

    shibaa

    Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

    Świetny filmik 🙂

    płeć … hmmmmm ja tam nie wiem czy pewna – w/g lekarza to pewna (na około 100%) 🙂 ale ja tam nie uwierzę już chyba póki nie pomacam 🙂
    Słabo widziałam badanie ale mamy nagrane na video to muszę sobie zrobić analizę – mój mąż widział dobrze i twierdzi ze widział 🙂 (poprzednie badanie było takie na szybko na słabym sprzęcie).

    A mąż …. trudno za facetami nadążyć – „jest rozczarowany bo się już na Zochę nastawił i sobie wszystko zaplanował” 😛 – to była pierwsza reakcja – w drodze powrotnej od lekarza :))))))))))
    Ale teraz chyba zaczyna się puszyć jak paw :)))) bo wszystkim kolegom się chwali 🙂

    Agata&



    #1296148

    shibaa

    Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

    Oj Ciku … starsznie Ci współczuję tych przejść …
    Ale jeśli chodzi o układ nerwowy to wiadomo że na wszystko potrzeba czasu …i miejmy nadzieję że to tylko kwestia czasu kiedy pojawią sie naprawdę spektakularne postępy.
    Tego Wam życzę i trzymam kciuki!
    Narazie trzeba się cieszyć ze operacja przebiegła pomyślnie … no i z każdego małego sukcesiku 🙂

    Agata&

    #1296149

    shibaa

    Re: imionka, ciuszki, wozeczki 😉

    Ja nie zamierzam wiele kupować – ot kilka bodziaków i kilka pajacyków – i tyle – więc narazie nic nie kupuję 🙂
    Resztę dokupie jak już dziecioł będzie na świecie, zobaczę co tam między nogami ma i jaki duzy się urodzi i dopiero dokupię co potrzebne będzie.
    Mamy ułatwione zadanie bo czerwiec to przecież juz lato i wielu rzeczy mieć nie potrzeba 🙂
    Z grubszych zakupów wiele odpada – łóżeczko, wanienka itepe … nad wózkiem się zastanawiam – chyba na początek będę korzystać z naszej spacerówki PP … generalnie wogóle nie mam zapału i szału do zakupów jak to przy pierwszym dziecku było 🙂
    Poza tym teraz już czlek nauczony doświadczeniem i wie ile rzeczy jest zbędnych 🙂

    Agata&

    #1296150

    shibaa

    Waga dziecka na ostatnim USG?

    Pytałam już w poprzednim watku ale przeniosę tu:

    Napiszcie mi (tak z ciekawości pytam) ile ważyły Wasze baboczki w/g ostatniego USG – jeśli już miałyście to tzw. „polówkowe” czyli w okolicy 20-22 tygodnia.
    Bo u mnie wyszła jakas dziwnie duża waga ( w porównaniu do wagi Ani na tym etapie) i zastanawiam się czy doktor źle zmierzył czy jak…?
    Wyszło u mnie : 483 g
    Długość AC: 18,07 cm
    Badanie było dokładnie na przełomie 21/22 tyg.

    Agata&

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 214)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close