***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo :)

—————————————————-
zmiany do listy ślijcie na priv/e-mail:

shutter- [email]mocca@post.pl[/email]
shibaa – [email]shibaa@interia.pl[/email]

p.s. moja propozycja – aby nie zmieniać terminów porodów po każdym USG ponieważ zawsze zdarzają się odstępstwa – a jednak trzymać się terminu wyliczonego wstępnie w/g OM.
Chodzi oczywiście o ułatwienie edycji tabeli i mniejsze zamieszanie – kiedy trzeba przestawiać kolejność całych wierszy – jest to dość pracochłonne
Pozdrawiam z góry dziękując za zrozumienie,
shibaa

213 odpowiedzi na pytanie: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo :)

somalia2007-02-09 16:13:09

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

ja mam termin na 20 czerwca i to moja 3 ciąża pozdrawiam wszystkie przyszle mamuśki agnieszka Tarchominin

somalia2007-02-09 16:23:14

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

bede wdzieczna jesli,ktoras z Was dopisze mnie do listy czerwcowek 2007 -nie wiem jak to zrobic mam 29 lat ternim porodu to 20 .06 jestem z warszawy a jula (8lat) i kamilek(3latka)czekaja na malutki skarb.na100%rodze na Karowej dziekii pozdrawiam agnieszka

shibaa2007-02-09 16:28:43

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Oczywiście – da się zrobić 🙂
Postaram sie jeszcze dziś 🙂

Agata&

shibaa2007-02-09 16:48:58

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Jeśli mozesz – podaj dokładne daty urodzin starszych dzieci, żeby na liście było jedniolicie 🙂

Agata&

iwi272007-02-09 17:48:49

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Shibaa,
to Ty jednak chlopczyka oczekujesz????

iwi i

ciku2007-02-09 19:02:39

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Pytałyście jakie byly moje typy dla dziewczynki. Proszę bardzo, i tak juz ich nie wykorzystam, podzielę się chętnie. Na 99 % miala być Oriana ( mąz się jeszcze ciutkę wahał) , a jak nie to Sonia albo Maja, może Kamilka.
Będzie jednak chłopczyk i na chłopczyka nie mamy zadnego pomysłu. W wolnej chwili usiądziemy z P. , weźmeimy jakis kalendarz i przedyskutujemy nasze typy…będzie ciężko, bo do zadnego imienia męskiego nie mam 100% przekonania.

Kacperek jest ciągle w cięzkim stanie jeśli chodzi o chorobe, ale widzimy drobną poprawe. Skonczyły sie problemy ze snem, troche poprawila sie motoryka i poziom energii. Piszę “drobną’ bo te zmiany to prawie nic w porównaniu do tego ile trzeba aby się zmieniło. Dalej nic nie rozumie, nie mówi i niczego nie potrafi sie uczyć:(( Neurochirurg nas jednak pocieszyl, ze nalezy sie spodziewac dlaszej poprawy skoro tak szybko po operacji ( 2 tygodnie) widzimy cokolwiek. Mówił, ze on najwcześniej spodziewal sie zmian po pół roku, bo mózg był poddany kompresji i musi upłynąć czas zanim wszystkie jego części powrócą na swoje miejsca i się odpowiednio odżywią płynem mózgowo-rdzeniowym. Jest mi jednak dzis cholernie przykro, bo dostałam telefon ze szkoły specjalnej ze Kacperka tam nie przyjmą, bo sobie nie poradzi. Wyobrażacie sobie? :((( Kiedyś to był normalny , bystry chłopczyk, mowiący i świetnie się rozwijający….:((((

Kacperek

shibaa2007-02-09 20:06:47

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Pisałam o tym w poprzednim wątku 🙂

Jestem swieżo po wizycie i USG połówkowym – no i okazało się że u mojej Zochy wyrósł siusiaczek
Jestem cała zakręcona … no ale … chyba muszę się przestawić powoli na synka co łatwe nie będzie (bo już się przyzwyczaiłam do myśli o drugiej córce) 🙂

Agata&

shutter2007-02-09 20:20:47

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Ciku, nie mozna oczekiwać ze stanie się cud w pare dni po operacji i wiem ze Ty na pewno wiesz o tym najlepiej. Musi upłynąć trochę czasu by organizm wrócił do siebie po operacji- jakiej ciężkiej, a później dopiero można obserwowac i wyczekiwac poprawy… Lekarz prowadzący twierdzi że operacja jest udana i to najważniejsze. Pozostaje tylko to wyczekiwanie… A skoro Ty już coś zauwazasz to znaczy ze jest nadzieja na więcej!

Co do szkoły… odpuść sobie na razie jeśli to możliwe, byc może okaże się ze za te pół roku czy nawet 2 lata ale okaze się ze jest bardzo dobrze. Jakie to przykre, ze niektórzy nie potrafią uwierzyć w Twoje dziecko i nie chcą dac szansy- tu akurat rozumiem Cię doskonale…

shutter

shutter2007-02-09 20:26:32

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Shibaa ale numer hihi
ten chłopak to już pewny na 100%?
Twoj mąz po załamaniu nerwowym pewnie szaleje z radości!
GRATULACJE!

ps. obejrzyj sobie filmik z tej [Zobacz stronę] strony, miesiąc 4. Fajnie jest pokazane jakie to czary-mary się dzieją 🙂

shutter

Edited by shutter on 2007/02/09 21:31.

shutter2007-02-09 20:47:19

imionka, ciuszki, wozeczki 😉

Chciałabym zakontynuować temat zaczety w poprzednim wątku a mianowicie w związku z tym, ze nasze brzuszki sa już spore, większość z nas wie, kto tam mieszka, macie wybrane imionka i pewnie powoli odczuwacie “potrzebę” kupienia czegoś…
Bo ja tak mam- im większy brzuch tym większa swiadomość tego co nieuniknione. Miałam typy imion chłopięcych, właściwie jedno- Ignaś. No ale się okazało że dziewczynka więc przeglądam inną ksiażeczke
Znajomym mówię ze Petronelcia (gotowi uwierzyć w moje szalone pomysły) a po przedyskutowaniu z męzem stawiamy na Amelię lub Antoninę. Myslałam jeszcze Kornelia, Nina, Stefania lub Zosia ale u męza odpadły na wstępie i zostały te dwa.
Lubię stare tradycyjne imiona…

shutter

shibaa2007-02-09 21:31:15

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Świetny filmik 🙂

płeć … hmmmmm ja tam nie wiem czy pewna – w/g lekarza to pewna (na około 100%) 🙂 ale ja tam nie uwierzę już chyba póki nie pomacam 🙂
Słabo widziałam badanie ale mamy nagrane na video to muszę sobie zrobić analizę – mój mąż widział dobrze i twierdzi ze widział 🙂 (poprzednie badanie było takie na szybko na słabym sprzęcie).

A mąż …. trudno za facetami nadążyć – “jest rozczarowany bo się już na Zochę nastawił i sobie wszystko zaplanował” 😛 – to była pierwsza reakcja – w drodze powrotnej od lekarza :))))))))))
Ale teraz chyba zaczyna się puszyć jak paw :)))) bo wszystkim kolegom się chwali 🙂

Agata&

shibaa2007-02-09 21:35:40

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Oj Ciku … starsznie Ci współczuję tych przejść …
Ale jeśli chodzi o układ nerwowy to wiadomo że na wszystko potrzeba czasu …i miejmy nadzieję że to tylko kwestia czasu kiedy pojawią sie naprawdę spektakularne postępy.
Tego Wam życzę i trzymam kciuki!
Narazie trzeba się cieszyć ze operacja przebiegła pomyślnie … no i z każdego małego sukcesiku 🙂

Agata&

shibaa2007-02-09 21:40:07

Re: imionka, ciuszki, wozeczki 😉

Ja nie zamierzam wiele kupować – ot kilka bodziaków i kilka pajacyków – i tyle – więc narazie nic nie kupuję 🙂
Resztę dokupie jak już dziecioł będzie na świecie, zobaczę co tam między nogami ma i jaki duzy się urodzi i dopiero dokupię co potrzebne będzie.
Mamy ułatwione zadanie bo czerwiec to przecież juz lato i wielu rzeczy mieć nie potrzeba 🙂
Z grubszych zakupów wiele odpada – łóżeczko, wanienka itepe … nad wózkiem się zastanawiam – chyba na początek będę korzystać z naszej spacerówki PP … generalnie wogóle nie mam zapału i szału do zakupów jak to przy pierwszym dziecku było 🙂
Poza tym teraz już czlek nauczony doświadczeniem i wie ile rzeczy jest zbędnych 🙂

Agata&

shibaa2007-02-09 21:46:39

Waga dziecka na ostatnim USG?

Pytałam już w poprzednim watku ale przeniosę tu:

Napiszcie mi (tak z ciekawości pytam) ile ważyły Wasze baboczki w/g ostatniego USG – jeśli już miałyście to tzw. “polówkowe” czyli w okolicy 20-22 tygodnia.
Bo u mnie wyszła jakas dziwnie duża waga ( w porównaniu do wagi Ani na tym etapie) i zastanawiam się czy doktor źle zmierzył czy jak…?
Wyszło u mnie : 483 g
Długość AC: 18,07 cm
Badanie było dokładnie na przełomie 21/22 tyg.

Agata&

monix2007-02-09 22:14:13

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Witam:)Jestem w 23 tyg. Mam starszą córe /z kwietnia 2004r/. Od 12 tyg ciąży walczę z cholestazą, więc u mnie mało optymistycznie 🙁 No, ale zobaczymy jak będzie….W pierwszej ciąży też ja miałam:(

Dziś – 22,1 tyg, Młode;) mialo podobno 576g:) Pozdrawiam czerwcówki. Pewnie będe wpadała i podczytywała częściej- chyba,że znowu wyląduję w szpiatlu:(

shibaa2007-02-09 22:21:52

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Witaj – czy mamy Cię wrzucić na listę? 🙂

Agata&

verba2007-02-10 09:29:19

Re: Waga dziecka na ostatnim USG?

22 tc
AC 183,7 mm
masa 567g
Też myślałam, że duża … ale jak widzę nie jest źle
Ja jestem filigranowa więc wolałabym raczej rodzić malucha do 3 kg
Chłopcy z reguły są więksi i ważą więcej, bo mają grubsze kości, pozdr
Jaka ta lista jest prześliczna, dzień bez naszego wątku jest dniem straconym!!!

Agnieszka z córeczką Kasią ur. 13/07/2003
i niespodzianką czerwcową_2007

shibaa2007-02-10 09:40:37

Re: Waga dziecka na ostatnim USG?

Widzę więc że to po prostu moja Ania była w tym czasie mniejsza niż powinna 🙂
A teraz taka z niej wielka baba :))))

Agata&

madik2007-02-10 12:00:57

Re: Waga dziecka na ostatnim USG?

ja mialam robione USG polowkowe w 20+5 tc
corcia wazyla wtedy 404g, BDP 54mm, a obwod glowki 186,9 pozdrawiam
madik

iwi272007-02-10 21:22:12

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

o kurka, ale niespodzianka! Teraz juz chlopczyki zaczynaja doganiac dziewczynki w naszym czerwcowym kaciku:-))) Ciekawe co sie jeszcze okaze… na samym koncu:-)))))))))))

Ja tez podobnie jak shutter myslalam, ze maz szaleje ze szczescia, nie nie bedzie musiaj zyc sam wsrod samych bab:-)))

iwi i

iwi272007-02-10 21:32:32

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Ciku,
dobrze,ze widzisz na pierwszym miejscu te plusy czyli male kroczki Kacperka ku poprawie. Ja tego wszystkiego nie potrafie pojac i zrozumiec i tylko moge sobie sprobowac wyobrazic jak to wszystko u Was wyglada i co czujecie. Jest mi strasznie przykro i jakos tak sie glupio czuje, bo uswiadamiam sobie jak ja sie mam dobrze i jak malo jestem za to wdzieczna, ze biore to swoje szczescie za cos normalnego, cos co mi sie nalezy… a przeciez wcale tak nie jest, wrecz przeciwnie wszystko wisi na cieniutkim wlosku, wystarczy chwila i wszystko sie urywa i runie w dno.

To strasznie przykre, ze nie chca Kacperka przyjac do tej szkoly. Ale moze gdy juz sie poprawi, moze wtedy zmienia znanie?

P.S. Sonia to moja mama i raczej nie polecalabym tego imienia:-)))))))))))))))

iwi i

ciku2007-02-10 21:45:14

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Hehe dziewczynki i tak juz nie będzie:)
Jeśli zaś chodzi o to szczęście to wierz , że ja to jakoś przeczuwałam na pół roku zanim to wszystko się stalo? Chodziłam sobie i myślałam ” kurcze, za dobrze mi jest. Mam przekochanego synka i cudownego męza, wspaniała rodzinę, układa sie nam finansowo, czuje się szczęśliwa i jest po prostu wspaniale” Było mi tak dobrze, ze zaczęłam się bac, że to może być kruche, że coś sie stanie, że to utracę…Po prostu mialam wrażenie, że tak wspaniale momenty w zyciu nie mogą trwać dlugo. I uwierz mi ze czułam, ze lada chwila wszystko runie.
Moze nie runęlo wszystko, bo przeciez dalej bardzo się kochamy, a naszego Kacperka chyba kochamy jeszcze bardziej przez to ze jest chory, ale jednak nie ma juz szczęścia w naszym domu i każdego dnia są łzy. I tak już od roku. Bo widzisz ja mam taką naturę, że nigdy, przenigdy się z tym nie pogodzę. I zawsze będę zyć nadzieją , że nastąpi poprawa i Kacperek z tego wyjdzie. Takie rzeczy się zdarzały, więc dlaczego nas ma to nie spotkać?
Na szczęście na jednej szkole się nie kończy…

PS Proszę Was czy mozecie wpisac tam do tabelki, że synek będzie mial prawdopodobnie na imię Kamilek?

Kacperek

shibaa2007-02-10 22:06:55

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

No tak teraz chodzi cały dumny (choć też stwierdził że się nie będzie na 100% nastawiał już) bo mówi że “kumple się z niego nabijali”
Pewnie jak miała być dziwczynka to sobie poukładał że będzie harem mial a on jak pan i władca

Agata&

shibaa2007-02-10 23:24:10

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

W odpowiedzi na:


PS Proszę Was czy mozecie wpisac tam do tabelki, że synek będzie mial prawdopodobnie na imię Kamilek?


Mówisz – i masz

Agata&

iwi272007-02-11 15:46:47

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

wierze Ci, bo sama tez juz nieraz przewidzialam gdy nadchodzilo nieszczescie, lub szczescie. Np. gdy poznalam mojego Adasia, to mialam takie uczucie, ze z nim bedzie mnie wiele laczyc… i nawet gdy na poczatku wcale sie na to nie zanosilo, ja wiedzialam swoje:-))))))))

A to, ze wierzysz, ze wszystko bedzie dobrze to jest najwazniejsze! I napewno bedzie!

iwi i

iwi272007-02-11 18:19:06

Re: imionka, ciuszki, wozeczki 😉

Ja wlasciwie wszystko juz mam co niezbedne dla maluszka po Natusi. Mamy bardzo dobry wozek, wanienke, przewijak, karuzele, ciuszkow az za duzo, ach i wszystko co dusza zapragnie:-)))

Musimy jednak kupic nowe lozeczko, bo to od Natusi jest kompletnie zdemolowane, przez coreczke… zreszta jej tez by sie nowe lozko przydalo! No i nowy spiworek, taki na lato musimy kupic…
Pozatym juz nie moglam sie doczekac zakupow i zakupilam kilka nowych bodiczkow, dwie baweliane czapeczki i malutkie skarpetki. Moja mama tez nie wytrzymala i kupila dwie pary nowych spioszkow z bluzeczkami i pizamke… Ja uwielbiam kupowac rzeczy dla Natusi i dlatego juz nie moglam sie powstrzymac i zakupilam te malutkie ciuszki, lubie je wyciagac ogladac… wyobrazac sobie… Wprawdzie juz nie jestem tak mocno napalona jak przy pierwszym dziecku, ale jednak jeszcze troche mi zostalo:-)))))

Imiona juz mamy, dla dziewczynki mielismy od poczatku, nawet wtedy gdy nie bylam jeszcze w ciazy… chcielismy miec Emilke… Ale najprawdopodobniej bedzie syneczek, czyli Julian.

iwi i

chilli2007-02-11 18:54:57

Re: Waga dziecka na ostatnim USG?

Shibaa 🙂
u nas teraz chłopak będzie i jest właśnie wymiarowo wiekszy od polowkowego niz młoda była. Też podejrzanie duzo wazyl. W 35tc osiagnal ponoc 3kg. Jak bedzie jak wylezie zobaczymy niebawem.
Moze chlopak sie czai?

kusiolson

shibaa2007-02-11 19:17:49

Re: Waga dziecka na ostatnim USG?

No ponoć – jak po połówkowym twierdzi lekarz – właśnie syn się do nas wybiera 🙂

Agata&

shutter2007-02-11 20:35:25

Re: Waga dziecka na ostatnim USG?

to i ja podam moje wymiary

USG połówkowe wg OM 21 HBD (tydzien), wg USG 20,2 HBD.
Przypuszczalna masa 340 g,
BPD 48,8 mm
AC 147,3 mm
FL 32,9 mm

z pomiarów wynika ze moje dzieciątko jest albo malutkie albo młodsze o prawie tydzień- ja sklaniam sie ku drugiej wersji tym bardziej porównując wyniki mojego synka z analogicznego okresu były podobne.

shutter

shutter2007-02-11 21:01:51

Re: imionka, ciuszki, wozeczki 😉

nie dokonczylam poprzedniej mojej wypowiedzi o zakupach bo mi klawiatura padła…

U mnie w planach większe zakupy bo 3 lata temu jakoś nie potrafilismy się zdecydowac czy jeszcze sie zdecydujemy więc wozek sprzedałam, mały fotelik też, sporo ciuszków porozdawałam. Łóżeczko mamy ale takie sobie, niby niewiele uzywane (bo dzieciaki wolały spać z nami jakoś) ale jeszcze po córci więc ma sporo latek :).
Na wózek jak juz wcześniej pisalam prawie zdecydowalam quinny speedi cały komplet. Ktoras z Was dopisala w poprzednim wątku do polecanych Houk ale tam jest tylko spacerówka a ja na zimę musze miec gondolkę. Poza tym tu w komplecie dają chyba wszystko co mozliwe włącznie ze spiworkiem, folią przeciedeszczową i torbą… No i przede wszystkim waga całości. Wymiary po złożeniu tez są wazne, sporo jeździmy, niby mamy duzy bagaznik ale podrózujac z 3 dzieci to już sztuka się zapakować…

Mam nadzieję ze lato będzie cieplutkie to i ciuszków wiele nie potrzeba będzie, parę bodziaków, lekkie sukieneczki.

Ostatnio będąc na zakupach też nie moglam się powstrzymać a ze mialam “kieszonkowe” od babci hihi kupiłam parę malenkich ciuszków, wlasnie 2 czapunie, skarpeteczki, spiocha z kubusiem, bluzeczkę i odlotowe ogrodniczki jeansowe, wszystko unisex 🙂

Nie chcę jeszcze robić większych zakupów bo lada chwila czeka mnie malowanie i przemeblowanie, jak to skoncze wezme się za inne przyjemnosci.

Te parę ciuszków kupiłam bo to takie przyjemne rozkładać, popatrzeć i złożyc by za chwile robić to samo 🙂
Ja nie widzę różnicy czy to pierwsza dzidzia czy kolejna- moja trzecia a przeżywam tak samo…

No i po weekendzie zostaje Amelia
Shibaa, jesli to przeczytasz możesz uzupelnić…

shutter

miciumpa2007-02-12 07:02:36

Re: Waga dziecka na ostatnim USG?

U mnie wg USG wyszło, że to:
wg rozmiarów główki (5,2cm) tydzień 21
Wg piszczela (3,7cm) 22tc
wg brzuszka 21.2tc a waga 443g.

A dzidzia nie chciała się ujawnić wiec nadal nic nie wiem.

Krzyś 12.09.04 i Krzuszyna

verba2007-02-12 12:51:07

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Uległam…
Kupiłam spodenki takie maciupkie sztruksiki i koszulkę białą z różowymi serduszkami…
Ja nie mogę chodzić po sklepach bo wydam wszystko na moje córeńki, ledwo mi na fryzjera wystarczyło a zaplanowałam dużo więcej – na siebie!!!
Ale korci strasznie, w sumie zazdroszczę mamom pierwszo- razowym, taka frajda już się nie powtórzy,
wózek mam może pomyślę o parasolce
fotelik mam
ubrań to mam całe worki
wanienkę mam
kombinezony mam
i jak tu pofantazjować

wracam od jutra do pracy o ile ginka mnie puści

pozdrawiam Was i Wasze kształtne brzuszki

pracuję nad wklejeniem zdjęcia w podpisie może wieczorem mi się uda, mój małż skasował mi zdjęcie w fotoalbumie stąd tylko krzyżyk, no koments

Agnieszka z Kasią

minisia2007-02-12 20:57:09

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Witam:-))
Chciałam się pochwalić, że tydzień temu byliśmy na USG połówkowym i będziemy mieli córeczke :-))) Jest wszystko wporzadku, waży 425g i będzie miała na imię Hania:-))

Jeśli chodzi o rzeczy dla maluszka to mamy już większość: łóżeczko, materacyk kokosowo-gryczany, cała pościel+wkłady, ochraniacz do łóżeczka, 3szt prześcieradełek na gumce, baldachim, rożek, przewijak na łóżeczko, wanienke na stelażu, fotelik do auta, kocyki, ręcznik kąpielowy, 2 komplety zapasowej pościeli, ciuszki: body, śpioszki, śpioszki+bluzeczki, kaftaniki, skarpetki, dresiki, kurteczki, spodenki, pieluszki tetrowe i flanelowe, sweterki, termometr do wody, czapeczki.
Został: wózek, kosmetyki, rzeczy dla mnie do porodu i zaraz po, ceratka na przewijak, butelki, smoczki, komoda, termomert, gruszka, szczoteczka, nożyczki, grubszy kocyk.

Teraz zabieram się do przeczytania zaległości – pozdrawiam.

aducha2007-02-13 21:12:56

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Witam, ja niestety jeszcze nie byłam na usg połówkowym- idę w przyszłym tygodniu. Mam nadzieję że wszystko będzie ok. Co do płci to moja córcia mówi, że ma przeczucie- będzie chłopiec lub dziewczynka. jestem tego samego zdania. Widze że już powoli zaopatrujecie się w wyprawkę, ja szczerze mówiąc jeszcze nie- coś mam po Julce więc potrzeba tylko troszkę. Czuje się dobrze- nawet bardzo dobrze- gdyby nie rosnący w bardzo szybkim tempie brzuch to niewiedziałabym, że jestem w ciaży. Dziewczyny jak u was z wagą bo ja zaczęlam tyć- od początku już przytyłam 6 kg.Pozdrawiam was serdecznie.

Adriana z Juleczką (21.08.2001)

ciku2007-02-13 23:02:34

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Ja mam neistety na plusie 8 kg

Kacperek

miciumpa2007-02-14 06:26:41

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

A ja mam 10. Z Krzysiem przytyłam chyba 17kg. Już nawet ne pamiętam. Myślę, że teraz też do tgo dobiję, o ile nie przebiję.

Ja wyprawki na razie nie zbieram. Mam sporo ubranek po Krzysiue. Jak wyjedzie dziewczynka to może pójde upolować kilka ciuszków. No i oczywiście kosmetyki, ale to już pod koniec ciaży, ew. mąż załatwi jak będę na poporodowej leżała.

Krzyś 12.09.04 i Krzuszyna

lezka2007-02-14 08:52:36

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

od samego poczatku jestem z wami,choc czasami malo pisze to zawsze czytam wszystkie wasze posty.Jestem w 23 tyg ciazy,ciaza przebiega bardzo dobrze,wyniki ok,samopoczucie ok i tak jak czytalam wasze posty a szczegolnie twoje CIKU to myslalam sobie jak ty sobie z tym wszystkim radzisz.Wczoraj i nade mna rozeszly sie czarne chmury.Wynik na toxsoplazmoze mam pozytywny,wskazujacy ,ze nie dawno zarazilam sie ta wstretna bakteria i jak wczoraj naczytalam sie jakie konsekwencje moga tego byc to sie po prostu zalamalam.Od dzis zaczelam juz kuracje antybiotykowa a we wtorek 20.02 mam specjalistyczne badania.Bardzo sie martwie.
Nie wiem czy robilyscie to badanie na toxoplazmoze,polecam

[Zobacz stronę]

minisia2007-02-14 08:58:08

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Łezka trzymam za Ciebie kciuki i zobaczysz, że się wszystko dobrze skończy. Nie myśl o najgorszym, bo to szkodzi dzidziusiowi. Bierz antybiotyki i zobaczysz, że bedzie ok :-))) Pierwsze badanie jakie mi lekarz zlecił to było właśnie badanie na toxo i mialam wynik ujemny.

lezka2007-02-14 09:18:55

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

Staram sie nie zalamywac ,ale ciezko mi to idzie.Wiem ze teraz juz i tak nic nie zmienie.Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok.

[Zobacz stronę]

ciku2007-02-14 13:56:40

Re: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo 🙂

No właśnie – nic juz nie zmienisz, a jak będziesz się martwić to możesz tylko osłabić dzidziusia. Wtedy będzie miał mniej siły do walki z chorobą, więc Twoim zadaniem, niezmiernie ważnym, jest się nie martwić.
Łezko , wiem że to powód do zmartwienia, ale wiele dziewczyn przez to przechodziło, może popytaj na forum, wszystko skończylo sie dobrze. U Ciebie też tak będzie! Przytulam mocno:)

Kacperek

Znasz odpowiedź na pytanie: ***CZERWIEC 2007*** (3) – zimowo :)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
jak najwczesniej może gin stwierdzić ciążę?
W ktorym tygodniu najwcześniej lekarz może wyczuć ciążę ?przez badanie ? A w którym przez USG dopochwowe ? [b]Aga i Wojtek (lipiec 2003) + Ktosik (październik 2007)[/b]
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
Hiperprolaktynemia czynnosciowa a ivf???
Dziewczynki,zaczęlam cała listę badań,które trzeba zrobić przed ivf.I zaczęły sie schody-moje wyniki hormonalne zawsze były ok.Nigdy natomiast nie robiłam prl z obciażeniem i ...wynik 14 razy wyzszy od wyjściwego.Załamałam się,bo
Czytaj dalej