***CZERWIEC 2007*** – świąteczno-noworocznie :)

Hej kobitki – to ja shibaa.
Założyłam nowy czerwcówkowy login – nie wiem czy wstawiamy jakąś listę czy cuś – może najpierw zobaczymy kto się pojawi z czerwcówek. hmmm

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: ***CZERWIEC 2007*** – świąteczno-noworocznie :)

lezka2008-04-30 15:06:14

Zamieszczone przez sylwia30:nikt sie u nas jakos nie pokazuje cisza jak nie wiem co wszystkie kobietki zapracowane a u nas sie porobiło najpierw zmarł mi tata potem ciocia sie połamała troszke pozniej martynka zachorowała a na sam koniec Nikolasa znowu dopadły rota wirusy dopiero co 2 dni temu z tego wyszedł normalnie nasze zycie jest ostatnio tak przyjemne ze szkoda gadac mam nadzieje ze u was wszystko dobrze i spokojnie leci . Mały zabiera sie do chodzenia raczkowania zero w chodzik go nie wsadzamy ma 8 zabkow i nadal jest kochany tylko coraz bardziej umie pokazac swoje niezadowolenie krzykiem. Dziewczyny dajcie znac jak znacie jakas skuteczna metode na nauczenie sie tabliczki mnozenia tylko nie na pamiec bo my z Paulina przechodzimy koszmar jest w pierwszej klasie i musi umiec do 30 generalnie uczy sie bardzo dobrze ale z tabliczka ma potworny klopot. Nikolas zrezygnował z cyca 1,5 miesiaca temu teraz degustuje sie mlekiem sztucznym.

to prawda ze u czerwcowek 2007 nastala wielka cisza,
bardzo Ci wspolczuje z powodu tragedii jakie cie spotkaly ostatnio.
Zuzia ma 4 zabki,nie choruje nam,raczkuje,stoi sama przez chwile,po kilka kroczkow robi i nastepuje upadek kontrolowany. Jest na cycku(przed snem i w nocy).
A jakie nowosci u mnie? Jestem grudniowka 2008!!! Na Boze Narodzenie bedzie juz Zuzia miala rodzenstwo.Bardzo sie cieszymy.
Pozdrawiamy

sylwia302008-05-01 07:35:27

gratulacje

no to ogromne gratulacje i cieszymy sie razem z toba mała bedzie bardzo zadowolona z nowego rodzenstwa bo u nas była taka sama sytuacja i Paulinka była w siudmym niebie nie ukrywam ze było czasami ciezko ale sama radosc to wszystko wynagradzała. Jeszcze raz gratuluje i ciesze sie ze jakas wesoła wiadomosc po tych wszystkich nieszczesciach odzywaj sie czesciej i zdawaj relacje co z jednym i z drugim maluszkiem

shibaa2008-05-03 14:44:23

Cześć dziewczyny
Faktycznie szkoda że mało piszemy – jestem ciekawa co u innych czerwcusiów słychać.
Łezko – GRATULACJE!!!! Nie ma to jak rodzeństwo – jak patrzę na moje dzieciaki to ta rodząca się więź jest czymś przecudownym 🙂

U nas poza ciagłymi przeziębieniami przywlekanymi z przedszkola wszystko super .

Mateusz już samodzielnie chodzi a nawet biega i jest urwis niesamowity – włazi wszędzie a najczęściej tam gdzie nie wolno.
O np tak:
[Zobacz stronę]
no i wspina się – na schody, na pufy, wszędzie gdzie da radę.
Świetnie “gada” ale na razie po swojemu – choć od kilku dni wychodzi mu coś na kształt “ANIA” 🙂 wcale się nie zdziwię jeśli to bedzie pierwsze świadome słowo bo siostrę uwielbia.

Mamy 4 zęby i 2 w drodze – strasznie cierpiał przy górnych jedynkach.
Je już prawie wszystko (no oprócz bigosu hehe) – najbardziej lubi rzeczy które można złapać w garść, ugryźć i żuć.
Robi “papa”, pokazuje paluszkiem i od kilku dni zainteresował się pokazywaniem obrazków w książeczce (wcześniej nie miał czasu hehe) – wogóle raczej nie lubi zajęc statycznych – nawet je w biegu.

Jego podstawową cecha jest jednak niezwykła muzykalność – tańczy nawet do dzwonka w komórce. Co tam do dzwonka – wystarczy mu jakiś rytm wystukać albo wyklaskać a on już podryguje. Ulubiona zabawka to cymbałki i wszystko na czym można “grać”.

A tak wyglądamy (foto z wczoraj 🙂

jakby ktoś miał ochotę to więcej tu:

🙂

meffka2008-05-04 19:42:51

Czesc Dziewczynki, zglaszam sie i ja 🙂

Ciesze sie, ze wreszcie sie odzywacie 🙂
Co u nas? 10 dni temu wrocilysmy z Misiulka ze szpitala – mala miala zapalenie ucha i nie tolerowala antybiotykow doustnie tak wiec hospitalizacja byla konieczna….
Teraz znowu cierpi bo ida kolejne zebulce (na razie ma 4), jest wiec i katar i nocne placze….buuu….A tak generalnie to Misiulka jest cuda i bardzo pogodna, mowi mama, aj, am am, baba oraz kilka innych glosek…oczywiscie “mama” sprawia mi najwiecej radosci. Pokazuje gdzie zwierzatka, lalki, misie maja oczka, pieknie bije brawo i robi papa 🙂 Nie chce raczkowac wogole, na kolankach co najwyzej robi “buju buju”. Calymi dniami by chodzila i chodzila…za raczki oczywiscie…chociaz od czasu do czasu juz sie puszcza na pare sekund 🙂
Ach, i najwiekszym bozyszczem Michalinki jest oczywiscie jej brat. Jest w niego jak w obrazek, co dzien wita Go uwielbieniem w oczach i radosnym usmiechem.
Jejku, wierzyc mi sie nie chce, ze te nasze Czerwcusie wkrotce beda roczniakami…chociaz u nas chwilowo przygotowania do 4 urodzin starszaka 🙂

Lezka, ogromne gratulacje, super, ze Zuzia bedzie miala rodzenstwo.
Shiba, cudne zdjecia, dzieciaczki sa superowe, tworzycie fajna rodzinke 🙂
Sylwia, bardzo mi przykro z powodu Waszych przezyc…mam nadzieje, ze teraz juz bedzie tylko lepiej.

pozdrawiam Was cieplutko,

lezka2008-05-13 11:19:13

Zamieszczone przez sylwia30:no to ogromne gratulacje i cieszymy sie razem z toba mała bedzie bardzo zadowolona z nowego rodzenstwa bo u nas była taka sama sytuacja i Paulinka była w siudmym niebie nie ukrywam ze było czasami ciezko ale sama radosc to wszystko wynagradzała. Jeszcze raz gratuluje i ciesze sie ze jakas wesoła wiadomosc po tych wszystkich nieszczesciach odzywaj sie czesciej i zdawaj relacje co z jednym i z drugim maluszkiem

Dziekuje.Mama czuje sie dobrze,wiec chyba i malenstwo tez.19 mam wizyte u lekarza,po raz pierwszy zobacze moja kruszynke:-))).
Zuzia zaczela stawiac pierwsze samodzielne kroki,kilka metrow udaje jej sie czasami przejsc.Bardzo lubi spiewac(wybrane piosenki) i tanczyc(jedna nozka przytupuje i raczka dyryguje).Lubi zwierzatka,nasladyuje pieska,Ladnie mowi mama, tata ,baba,daj to,pokazuje i po swojemu mowi co chce,robi pa pa,buzke ale najlepiej wychodzi jej malpa(tylko raz tata pokazal i na zawolanie teraz jest jezyk na wierzchu)od 2 miesiecy sadzam ja na nocnik,nawet lubi na nim siedziec(kupke robi do nocniczka i siusiu po kazdym spaniu)Bylismy teraz w Polsce,bardzo zle znosi dlugie podroze,straszne placze zwlaszcza przed spaniem.Mysle ze dlatego ze zaczela chodzic to nie chciala siedziec.Wczesniej nie mielismy z nia problemow w podrozy.

Shibaa fajny ten twoj synus

iwi272008-05-13 13:30:02

Witajcie!
W koncu i ja znalazlam troszke czasu, aby napisac Wam jak sie miewa Julek i jego siostra!

Niedawno Julkowi wyszly dwa pierwsze zabki, gorne jedynki. Nacierpial sie biedaczek bardzo, mial goraczke, wyl z bolu przez cala noc, oczywiscie katar, kaszel i ogolnie chory byl przez te zeby. No ale najpierw nic mu nie chcialo wyjsc, a teraz zebolki wychodza w parach… Dokladnie tak samo bylo u Natusi.

Karmilam go 8 i pol miesiaca.

Ogolnie Julek jest zdrowy, tylko podobnie jak u Shiby Natusia przynosi z przedszkola ciagle jakies chorobska i tak juz od grudnia z krotkimi przerwami choruja na zmiane. Jak nie oko, to jakas wysypka to przeziebienie i tak w kolko.

Julek jeszcze nie chodzi, ale pieknie raczkuje. Stoi trzymajac sie jedna reka. Ogolnie jest grzeczny i bardzoooo sliczny i slodki:-)))))))

Siostra bardzo go kocha i fajnie potrafia sie razem bawic.

Nie moge uwierzyc, ze to niedlugo juz rok mija. No naprawde nie miesci mi sie to w glowie.

Bardzo serdecznie gratuluje Lezce!!!! I nawet troche zazdroszcze, ze przed Toba znow tyle radosci i raz jeszcze bedziesz miala okazje przezywac ten cudowny pierwszy rok!!!!

Sylwia, bardzo mi przykro, ze ciagle was dotykaja jakies nieszczescia, mam nadzieje, ze niedlugo bedzie zupelnie dobrze i ze szybko zapomnicie o tych wyszystkich trudnych chwilach.

Jezeli znajdziecie czas i bedziecie mialy ochote to zapraszam na moja strone internetowa, nie ma tam w prawdzie nic o moich dzieciach… ale moze Wam sie i tak spodoba:-)

Pozdrawiam!!!!

[Zobacz stronę]

sylwia302008-05-27 19:23:20

maluchy

No wiec i ja w koncu dotarłam jesli chodzi o nieszczescia to pewnie nie koniec bo własnie wróciłam z malutkim ze szpitala gdzie nas zamkneli na dwa i pol tygodnia mały goraczkował przez 6 dni przed przyjeciem do szpitala i miał lekki kaszel zakwalifikowali to jako zapalenie oskrzeli a goraczka cały czas dochodziła do 40 zaczeli podawac małemu antybiotyk dozylnie przez 8 dni i nas wypisali z tym ze dzien wczesniej wieczorem odstawili antybiotyk wrócilismy do domu rozpakowałam sie zrobiłam jedno pranie i po 5 godzinach od przyjscia do domu goraczka spowrotem no to znowu na szpitali uziemili nas do dzisiaj dali Nikolaskowi silniejszy antybiotyk i jak sie okazało to nie było zadnego zapalenia oskrzeli tylko jakas bakteriaktórej oczywiscie nie zdazyli znalezc bo antybiotyk mam nadzieje ze ja zniszczył bo wczesniej była tylko przyciszona i pewnie sie zmutowała tak mi powiedzieli lekarze normalnie zgroza mam dosc i normalnie padam po 17 dniach odizolowania bo siedziałam z mały a do tego jeszcze była epidemia rota wirusow w szpitalu ja z małym tego uniknełam ale dopadły mojego slobnego potem tesciowa i tescia mały jest tak positowanu igłami ze nie do opisania co 2 dni go meczyli zeby wbic wenflon co zawsze trwalo tak mniej wiecej 40 minut bo nie mogli mu znalezc zylki a jak znalezli to pekla i tak w kolo macieja a do tego jeszcz hektolitry krwi mu pobierali na najrózniejsze badania i nic nie wyszło tylko raz ze ma zakazona krew ale po 7 dniach podawania antybiotyku wynik wyszedł ujemny a za drugim razem jak wrócilismy to tej bakteri w krwi juz nie było i do dzisiaj nie wiem gdzie była lub odpukac jes . Atak to moj maluch jest przecudny z osiagniec i zachowania jak tak czytałam to z kazdego dzieciatka po trochu tylko chodzi za raczki a raczkowac nie chce wcale jedzenie to wcina co sie mu da gdyby nie te choroby to bym nie miała powodow do nazekan a tak sobie troche pobiadoliłam (he he)

sylwia302008-06-16 14:05:51

pierwsze urodzinki

Zamieszczone przez meffka:Czesc Dziewczynki, zglaszam sie i ja 🙂

Ciesze sie, ze wreszcie sie odzywacie 🙂
Co u nas? 10 dni temu wrocilysmy z Misiulka ze szpitala – mala miala zapalenie ucha i nie tolerowala antybiotykow doustnie tak wiec hospitalizacja byla konieczna….
Teraz znowu cierpi bo ida kolejne zebulce (na razie ma 4), jest wiec i katar i nocne placze….buuu….A tak generalnie to Misiulka jest cuda i bardzo pogodna, mowi mama, aj, am am, baba oraz kilka innych glosek…oczywiscie “mama” sprawia mi najwiecej radosci. Pokazuje gdzie zwierzatka, lalki, misie maja oczka, pieknie bije brawo i robi papa 🙂 Nie chce raczkowac wogole, na kolankach co najwyzej robi “buju buju”. Calymi dniami by chodzila i chodzila…za raczki oczywiscie…chociaz od czasu do czasu juz sie puszcza na pare sekund 🙂
Ach, i najwiekszym bozyszczem Michalinki jest oczywiscie jej brat. Jest w niego jak w obrazek, co dzien wita Go uwielbieniem w oczach i radosnym usmiechem.
Jejku, wierzyc mi sie nie chce, ze te nasze Czerwcusie wkrotce beda roczniakami…chociaz u nas chwilowo przygotowania do 4 urodzin starszaka 🙂

Lezka, ogromne gratulacje, super, ze Zuzia bedzie miala rodzenstwo.
Shiba, cudne zdjecia, dzieciaczki sa superowe, tworzycie fajna rodzinke 🙂
Sylwia, bardzo mi przykro z powodu Waszych przezyc…mam nadzieje, ze teraz juz bedzie tylko lepiej.

pozdrawiam Was cieplutko,no i tak nam przeleciał roczek u nas na razie wszystko w normie Nikolasek dzisiaj obchodzi swoje pierwsze urodzinki wszyscy jestesmy bardzo zadowoleni a dziewczyny z tej okazji sa w niebowziete ze wreszcie braciszek ma jeden latek rozwija sie bardzo dobrze tylko sam nie chce chodzic ale za reke to moze zasowac na okragło zajada wszystko a gaduła nie ziemska jutro wybieramy sie z ,małym na pierwsza wizyte do fryzjera bo te włoski ma jak dziewczynka zobaczymy jak to zniesie. Mefka wszystkiego najlepszego dla Misiulki niech sie zdrowo chowa i przesyłamy gorace całusy

meffka2008-06-16 21:03:45

NAJLEPSZE ZYCZONKA DLA ROCZNIAKOW!!! :)))

Zamieszczone przez sylwia30:no i tak nam przeleciał roczek u nas na razie wszystko w normie Nikolasek dzisiaj obchodzi swoje pierwsze urodzinki wszyscy jestesmy bardzo zadowoleni a dziewczyny z tej okazji sa w niebowziete ze wreszcie braciszek ma jeden latek rozwija sie bardzo dobrze tylko sam nie chce chodzic ale za reke to moze zasowac na okragło zajada wszystko a gaduła nie ziemska jutro wybieramy sie z ,małym na pierwsza wizyte do fryzjera bo te włoski ma jak dziewczynka zobaczymy jak to zniesie. Mefka wszystkiego najlepszego dla Misiulki niech sie zdrowo chowa i przesyłamy gorace całusy

My rowniez zyczymy Nikolaskowi oraz wszystkim czerwcowym roczniaczkom samych radosnych dni, zadnych chorobsk, ani stluczen (bo wszystkie zaczynaja juz pewnie lazikowac) i duzo duzo szczescia w kazdym dniu.
A mamusiom wiekszej aktywnosci na forum bo strasznie jestesmy ciekawe co tam u Was slychac i jak sie czerwcusie rozwijaja.

iwi272008-06-18 07:33:17

Pierwsze urodzinki za nami! Za szybko ten pierwszy roczek przelecial! Julinek jest zdrowy, kochany i radosny. Sam jeszcze nie chodzi, ale juz stoi i jak sie go prowadzi za raczke to spaceruje. Julek ma razem 6 zebow, trzy wyszly juz cale, a trzy sa w polowie drogi.

U nas ogolnie wszystko w porzadku, teraz duzo czasu spedzamy na placach zabaw i dni leca tak szybko, ze czasem sie zastanawiam kiedy mija miesiac za miesiacem.

Dla wszystkich czerwcowych roczniakow duzo zdrówka i usmiechu na twarzyczkach!
Pozdrawiamy!!!!!

sylwia302008-06-21 20:21:52

Zamieszczone przez iwi27:Pierwsze urodzinki za nami! Za szybko ten pierwszy roczek przelecial! Julinek jest zdrowy, kochany i radosny. Sam jeszcze nie chodzi, ale juz stoi i jak sie go prowadzi za raczke to spaceruje. Julek ma razem 6 zebow, trzy wyszly juz cale, a trzy sa w polowie drogi.

U nas ogolnie wszystko w porzadku, teraz duzo czasu spedzamy na placach zabaw i dni leca tak szybko, ze czasem sie zastanawiam kiedy mija miesiac za miesiacem.

Dla wszystkich czerwcowych roczniakow duzo zdrówka i usmiechu na twarzyczkach!
Pozdrawiamy!!!!!Nikolasek zaczal sie zapominac i 2 dni po roczku postawił samodzielnie pierwsze kroki ale jeszcze sie boi jak trzyma jakas zabawke w dwóch raczkach to idzie a jak łapki sa puste to szuka rak do trzymania zaczyna fajnie mówic i wie czego chce mama to juz norma a na siostry woła mam i pasia a co najlepsze to omi powiedziec nie tak wyraznie i dobitnie ze czasami az nas zamuruje jes na etapie przebywania tylko z mama i do nikogo nie chce isc a jeszcze sie musze pochwalic moja najstarza ratolosla ukonczyła pierwsza klase z wynikiem bardzo dobrym i dyplomem a martynka od wrzesnia idzie do zerówki zobaczymy jak to bedzie bo ostatnio stała sie okropnie nieznosna i pyskata

lezka2008-06-22 10:40:23

Zamieszczone przez sylwia30:Nikolasek zaczal sie zapominac i 2 dni po roczku postawił samodzielnie pierwsze kroki ale jeszcze sie boi jak trzyma jakas zabawke w dwóch raczkach to idzie a jak łapki sa puste to szuka rak do trzymania zaczyna fajnie mówic i wie czego chce mama to juz norma a na siostry woła mam i pasia a co najlepsze to omi powiedziec nie tak wyraznie i dobitnie ze czasami az nas zamuruje jes na etapie przebywania tylko z mama i do nikogo nie chce isc a jeszcze sie musze pochwalic moja najstarza ratolosla ukonczyła pierwsza klase z wynikiem bardzo dobrym i dyplomem a martynka od wrzesnia idzie do zerówki zobaczymy jak to bedzie bo ostatnio stała sie okropnie nieznosna i pyskata

Zuzia 2 tyg temu skonczyla roczek,od miesiaca chodzi sama,teraz to juz biega po calym mieszkaniu,wszedzie jej pelno.Bardzo lubi sie chowac za drzwi,za sciane i bawic w a ku ku,wozi lakle w wozku,przy ksiazeczkach potrafi nawet do godz siedziec, ogladac i czytac po swojemu.Mowi mama,tata ,daj to,nie,kiwa glowa na tak albo nie,probuje jesc widelcem i lyzeczka,nawet niezle jej to juz wychodzi.Bardzo lubi paluszki i lody.
Braciszek albo siostrzyczka Zuzi ma sie dobrze,mama tez czuje sie dobrze,jestem w 14 tyg ciazy,termin mam na 24 grudnia,nastepna wizyte u gina 15 lipca.Pozdrowienia dla wszystkich

sylwia302008-06-22 20:59:53

Zamieszczone przez Łezka:Zuzia 2 tyg temu skonczyla roczek,od miesiaca chodzi sama,teraz to juz biega po calym mieszkaniu,wszedzie jej pelno.Bardzo lubi sie chowac za drzwi,za sciane i bawic w a ku ku,wozi lakle w wozku,przy ksiazeczkach potrafi nawet do godz siedziec, ogladac i czytac po swojemu.Mowi mama,tata ,daj to,nie,kiwa glowa na tak albo nie,probuje jesc widelcem i lyzeczka,nawet niezle jej to juz wychodzi.Bardzo lubi paluszki i lody.
Braciszek albo siostrzyczka Zuzi ma sie dobrze,mama tez czuje sie dobrze,jestem w 14 tyg ciazy,termin mam na 24 grudnia,nastepna wizyte u gina 15 lipca.Pozdrowienia dla wszystkich
Łezka termin porodu wypada super tylko czy tak wyjdzie najwazniejsze ze czujecie sie dobrze a co do paluszkow to zaprzestałam dawania małemu bo najpierw dostał wysypki potem zatwardzenia az w koncu zaczal coraz mniej jesc a paluszki juz wcinał 3 miesiace temu od 4 dni nie dostaje paluszkow i wszystko zaczyna wracac do normy

lezka2008-06-23 10:44:53

Zamieszczone przez sylwia30:Łezka termin porodu wypada super tylko czy tak wyjdzie najwazniejsze ze czujecie sie dobrze a co do paluszkow to zaprzestałam dawania małemu bo najpierw dostał wysypki potem zatwardzenia az w koncu zaczal coraz mniej jesc a paluszki juz wcinał 3 miesiace temu od 4 dni nie dostaje paluszkow i wszystko zaczyna wracac do normy

Zuzia urodzila sie 5 dni przed terminem i mam taka nadzieje ze tym razem urodze tez przed terminem i na swieta bedziemy juz w domu.To moje takie marzenie.
Wysypki u malej nie zauwazylam,z innymi posilkami nie mam problemu,ladnie je obiady,kolacje,wyproznia sie zazwyczaj codziennie albo co drugi dzien (i tu sie pochwale) do nocniczka,siusi udaje jej sie zrobic do nocniczka jak wstanie.Jeszcze sama nie wola,ale najwazniejsze ze nie boi sie nocnika i spokojnie na nim siedzi.Pozdrowienia.

sylwia302008-06-23 20:42:33

Zamieszczone przez Łezka:Zuzia urodzila sie 5 dni przed terminem i mam taka nadzieje ze tym razem urodze tez przed terminem i na swieta bedziemy juz w domu.To moje takie marzenie.
Wysypki u malej nie zauwazylam,z innymi posilkami nie mam problemu,ladnie je obiady,kolacje,wyproznia sie zazwyczaj codziennie albo co drugi dzien (i tu sie pochwale) do nocniczka,siusi udaje jej sie zrobic do nocniczka jak wstanie.Jeszcze sama nie wola,ale najwazniejsze ze nie boi sie nocnika i spokojnie na nim siedzi.Pozdrowienia.
u nas z nocnikiem to sa cyrki bo Nikolas sie go nie boi siada na pare sekund a dalej to juz nie ma czasu bo wstaje daje rece do chodzenia i nawet nogi nie chce mu sie przełozyc tylko idzie z nocnikiem miedzy nogami a ma go w kształcie foki wiec łapie nogani i leci

adela20072008-06-24 14:01:55

Moja Kamilka 16 czerwca skończyła roczek i wtedy zaczęła chodzic nocnik tez ma w kształcie foki ale używa go juz od 9 miesiaca i sie nie boi.W piatek wybieramy sie nad morze a jestesmy z poludnia Polski boje się tej podróży ,czy ktos był z takim małym dzieckiem tak daleko i jak było? My mamy już 5 zębów i właśnie dziś zaliczyliśmy szczepienie na roczek Kamila dużo mówi tata, baba, ale mama nie chce powiedzieć zato mówi ada a tak sie składa że mam na imie Ada wiec to tak jakby wołała mamę. Pozdrawiam wszystkie czerwcówki 2007 i piszcie o swoich pociechach!!!!!

lezka2008-06-24 18:30:36

Zamieszczone przez adela2007:Moja Kamilka 16 czerwca skończyła roczek i wtedy zaczęła chodzic nocnik tez ma w kształcie foki ale używa go juz od 9 miesiaca i sie nie boi.W piatek wybieramy sie nad morze a jestesmy z poludnia Polski boje się tej podróży ,czy ktos był z takim małym dzieckiem tak daleko i jak było? My mamy już 5 zębów i właśnie dziś zaliczyliśmy szczepienie na roczek Kamila dużo mówi tata, baba, ale mama nie chce powiedzieć zato mówi ada a tak sie składa że mam na imie Ada wiec to tak jakby wołała mamę. Pozdrawiam wszystkie czerwcówki 2007 i piszcie o swoich pociechach!!!!!

My mieszkamy w Niemczech do Polski mamy ponad 1000km.Do 10 miesiecy Zuzia znosila pordroz bardzo dobrze,a teraz mamy horror.Miesiec temu bylismy w Polsce to wcale nie chciala siedziec,byl placz i krzyk.Na krotkich odcinkach placze,czasami da sie czyms przekupic.Mam nadzieje ze niedlugo to sie zmieni.Byc moze powodem takiej zmiany jest to ze zaczela sama chodzic.

adela20072008-07-05 18:49:01

Zamieszczone przez Łezka:My mieszkamy w Niemczech do Polski mamy ponad 1000km.Do 10 miesiecy Zuzia znosila pordroz bardzo dobrze,a teraz mamy horror.Miesiec temu bylismy w Polsce to wcale nie chciala siedziec,byl placz i krzyk.Na krotkich odcinkach placze,czasami da sie czyms przekupic.Mam nadzieje ze niedlugo to sie zmieni.Byc moze powodem takiej zmiany jest to ze zaczela sama chodzic.

Ja właśnie wróciłam dziś z wakacji byliśmy z dziećmi nad morzem Bałtyckim a mieszkam w Tarnowie więc też mieliśmy do przejechania ponad 800 km bardzo bałam sie jak roczna Kamilka to zniesie ale było ok w tamta stronę trochę jej nie pasował fotelik i to że musi być przypięta pasami bo ona lubi spać na brzuchu i z pupa do góry ale zasnęła . Droga powrotna była jeszcze lepsza bo przespała ją poluzowałam minimalnie pasy i obracałam ja na boczki.Wakacje nam sie udały pogoda dopisała mam nadzieje że dzieci zażyły jodu i będą zdrowe.Pozdrawiam!!!!

sylwia302008-07-17 20:26:42

Zamieszczone przez adela2007:Ja właśnie wróciłam dziś z wakacji byliśmy z dziećmi nad morzem Bałtyckim a mieszkam w Tarnowie więc też mieliśmy do przejechania ponad 800 km bardzo bałam sie jak roczna Kamilka to zniesie ale było ok w tamta stronę trochę jej nie pasował fotelik i to że musi być przypięta pasami bo ona lubi spać na brzuchu i z pupa do góry ale zasnęła . Droga powrotna była jeszcze lepsza bo przespała ją poluzowałam minimalnie pasy i obracałam ja na boczki.Wakacje nam sie udały pogoda dopisała mam nadzieje że dzieci zażyły jodu i będą zdrowe.Pozdrawiam!!!! a Nikolasek znowu biedactwo zaliczył pobyt w szpitalu dostał goraczki 40 stopni a potem to juz tylko dołaczyła ostra biegunka i straszne wymioty nie chciał nic pic ani jesc jeszcze mu do konca nie przeszło ale jestesmy w domu i czekamy na wyniki z sanepidu co mogło byc przyczyna a dwa dni przed tym wszystkim był szczepiony teraz podaje mu lakcid i jutro mu dam soku z jagód moze cos pomoze chyba ze wy dziewczyny znacie jakies dobre sposoby zatrzymywania biegunki

gajowa812008-07-21 15:49:41

Dalaczam sie i ja wraz z moim synkiem Bartoszkiem – 23.06.2007 Pozdrawiamy wszystkie gorace dzieciczki!! ;))

iwi272008-09-05 14:43:39

dziewczyny,
melduje sie, ze jeszcze “zyjemy”, tylko czasu brakuje na to aby poszperac na forum. Co slychac u czerwcowych dzieciaczkow?

lezka2008-09-05 14:59:19

Zamieszczone przez iwi27:dziewczyny,
melduje sie, ze jeszcze “zyjemy”, tylko czasu brakuje na to aby poszperac na forum. Co slychac u czerwcowych dzieciaczkow?

U nas wszystko ok.Zuzia juz nie chodzi a biega,wszedzie jej pelno,zaczyna mowi pojedyncze slowa (fajne,ladne,czekolada(lalada),ciocia,i wiele innych moze jeszcze nie tak czysto a po swojemu nadaje caly dzien.Czasami wola siusiu.Bardzo lubi tanczyc,ogladac dobranocny ogrod.
Za 15 tyg Zuzia bedzie miala braciszka.Prawdopodobnie bedzie sie nazywal Karolek.Bardzo sie cieszymy.

sylwia302008-09-17 13:19:46

Zamieszczone przez Łezka:U nas wszystko ok.Zuzia juz nie chodzi a biega,wszedzie jej pelno,zaczyna mowi pojedyncze slowa (fajne,ladne,czekolada(lalada),ciocia,i wiele innych moze jeszcze nie tak czysto a po swojemu nadaje caly dzien.Czasami wola siusiu.Bardzo lubi tanczyc,ogladac dobranocny ogrod.
Za 15 tyg Zuzia bedzie miala braciszka.Prawdopodobnie bedzie sie nazywal Karolek.Bardzo sie cieszymy.

No nareszcie ktos sie odezwał u nas tez jest super Nikolasek to mały przeagent i jest poprostu zakochany w Paulinie tez biega jak oszalały narazie zwalczylismy salmonelle ktora zarazili go w szpitalu ale juz jest super a tobie Łezka zyczymy wszystkieg dobrego

Znasz odpowiedź na pytanie: ***CZERWIEC 2007*** – świąteczno-noworocznie :)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
kolędy
Macie takie ulubione. Ja uwielbiam kolędę 'Hej maluśki, maluśki" - nie wiem, czy taki jest tytuł. Jednak nigdzie nie mogę jej znależć na płynie. Na baershare znalazłam, ale są jakieś
Czytaj dalej
Książka kucharska
Robicie karpia w galarecie???
Bo ja mam zamiar zadebiutować w tym temacie...hmm, jakieś podpowiedzi?:) jakieś sprawdzone tricki?:)
Czytaj dalej