czerwona szyjka

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #33582

    zabka

    Maja od kilku dni ma na szyi pod brodą takie cszerwone liszajowate plamy. Zauważyłam, że właśnie tam zbiera jej się wilgoć, bo nie ma zbyt dużego dostępu powietrza, a Majka ślini się na potęgę. Staram się często wymieniać śliniaki, pudrowałam jaj to miejsce mąką ziemniaczaną, smarowałam sudokremem i maścią z pantenolem Nivea, ale to nie znika, wręcz jest gorzej. Co jeszcze zastosować, co z tym zrobić. Liczę na Waszą pomoc.
    Pozdrawiam

    Martyna i Maja ur. 17.07.2003

    #442175

    nika73

    Re: czerwona szyjka

    U Dominiki s co jakiś czas robi się czerwona i sucha skórka na szyjce. Pediatra polecił mi smarowanie Balneum Lotion’em, u nas to działa.

    Nika i Dominika (10,09,03)



    #442176

    zabka

    Re: czerwona szyjka

    Dzięki za odpowiedź. Nie wiem tylko czy w jej przypadku to coś pomoże, bo to nie jest zwyczajnie sucha skórka. To są takie rozognione placki, trochę wypukłe. A przy okazji ile kosztuje ten lotion. A nóż pomoże, tylko pewnie jest drogi.
    Pozdrawiam

    Martyna i Maja ur. 17.07.2003

    #442177

    kura-plemienna

    Re: czerwona szyjka

    I bład tkwi w tym, ze większość mam po takich zmianach „ślinowych” te zmiany wysusza, nic błęnego!!! Trzeba natłuszczać. Polecam serię Balneum albo Olilatum. Z tańszych trzeba poprosić w aptece coś z lanoliną lub sadłem owczym!!!!

    Anka i Basiulec z 17.12.2002

    #442178

    zabka

    Re: czerwona szyjka

    Dzięki za uświadomienie. Ja właśnie chyba popełniłam ten błąd. Zapytam w aptece o odpowiedni specyfik. Dzięki.
    Pozdrawiam

    Imieninowe całuski dla Basiulki.

    Martyna i Maja ur. 17.07.2003

    #442179

    alas

    Re: czerwona szyjka

    wiesz co może to uczulenie na proszek do prania no nie wiem bo mojej znajomej córeczka dostała uczulenia od proszku dopiero po 4 miesiącach życia więc bo ja wiem może spróbuj zmienić na inny
    mój na szyjce miał takie plamy po oliwce penatena zmieniłam i odrazu znikły
    pozdrawiam i życzę powodzenia
    pa

    alas + Dominik ur. 09.06.2003r



    #442180

    milutka

    Re: czerwona szyjka

    Moja Sandra ma to samo. Raz jest bardziej czerwone raz mniej. Smaruje jej bepantenem. Czesto kłade ją na brzuszku wtedy ma odchyloną głowe i dzieki temu wietrzy to miejsce.

    Ewa, Sandra , Sebastian

    #442181

    nika73

    Re: czerwona szyjka

    Balneum u mnie w aptece kosztuje 28-32zł (w zalezności czy jest to lotion, krem i płyn do mycia).

    Nika i Dominika (10,09,03)

    #442182

    karolka

    Re: czerwona szyjka

    Nie chcę Cię straszyć, ale u Izy walczyłam z takimi odparzeniami? obtarciami? przez blisko miesiąc – co się robiło lepiej, to znowu następowało pogorszenie. W końcu lekarz orzekła, że to sa zmiany skazowe i zapisał maść Elocom (sterydowa!) i dopiero po tym zeszło…

    Ale oby u Was było lepiej…

    Karolka i Izabelka 01.08.03

    #442183

    callipso

    Re: czerwona szyjka

    u nas na takie odparzenia świetnie działał bepanthen – maść….polecam

    Ola i Igorek 25.03.2003



    #442184

    zabka

    Re: czerwona szyjka

    U nas problem polega na tym, że Majka nie cierpi brzuszkowania. Poleży 2 minuty i krzyk. Dlatego dostęp powietrza jest ograniczony. Ale spróbuję z Bephantenem.

    P.S. Sandra ma fajne włoski. Majciowa gęsta czuprynka mocno się przerzedziła i wygląda jak chłopak. Ale już widać nowy meszek. Mam nadzieję, że nie odziedziczy włosów po rodzicach, bo my mamy słabizny.
    Pozdrawiamy

    Martyna i Maja ur. 17.07.2003

    #442185

    milutka

    Re: czerwona szyjka

    Sandra też długo nie poleży, ale zawsze chwilke. Jak ją nosimy na rękach to tez czasami na brzuszku (taki samolocik) to wtedy ona sie rozgląda i zapomina ze jest w takiej pozycji.
    A włosy tez jej sie juz przetarły; na górze jeszcze ma grzywe, ale z tyłu „łysek” hihi. Ale juz tez powoli odrastają.
    Pozdrawiamy i całuski dla „bliźniaczki” Mai przesyłamy

    Ewa, Sandra , Sebastian



    #442186

    zabka

    Re: czerwona szyjka

    Oj samolocik to ona lubi. A ostatnio także jeżdżenie na plecach mamusi. Wtedy jej leżenie na brzuchu nie przeszkadza i śmieje się w głos. My też mamy wtedy niezły ubaw. Tylko mam potem całe mokre plecy, bo z otwartej gębulki lecą hektolitry śliny.
    Caluski od Majeczki

    Martyna i Maja ur. 17.07.2003

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close