czerwona wstążeczka

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #8188

    magdak

    może nie pasuje ten wątek do tego forum, ale dotyczy dziecka, więc piszę tu
    dotyczy przesądów i różnych „czarnoksięskich” praktyk kiedy już mamy dzidziusia 😉
    ostatnio chyba z 5 osób (kobiety) w różnym wieku i zupełnie niezależnie od soebbie radziły mi wywiązać czerwoną wstążeczkę na łóżeczku i na wózku, która to ma jakoby uchronić majeczkę od „uroku ” (!!!)
    na początku sie śmiałam i żartowałam , a teraz zachodzę w głowę co to za przesąd tak silnie zakorzeniony w naszym społeczeństwie i skąd się wziął ?? !
    co wy na to ?
    a może macie już wywiązane piękne czerwone kokardy tu i ówdzie ? 😉 hi hi hi
    napiszcie ! pozdrowionka
    magda

    #140763

    czarna

    Re: czerwona wstążeczka

    ojoj ile ja sie tego nasluchalam……..od babci od starszych pan..wiecie co ja w takie zabobony nie wierze ale kupje Ewci czerowny soczek i przynajmniej nie musz wysluchiwac tych bzdur hihi



    #140764

    czarna

    Re: czerwona wstążeczka

    cociaz teraz sobie przypomnialam mama mi nie dawno opowiadala ze jak bylam mala to „zauroczyla mnie jakas pani i moja babcia wziela moja uzywana juz koszulke poplula i przestalam plakac sorka za pismo ale na jednej rece mam ewcie moze jednak cos wtym jesy hihih

    #140765

    magdak

    Re: czerwona wstążeczka

    kiedyś przyszli do nas siostra z chłopakiem, którego maja pierwszy raz „widziała”, potem jak poszli miała coś na kształt kolki, teściowa stwierdziła, że hubert ja zauroczył i wzięła moje majtki z szuflady (czyste oczywiście, na szczęście hi hi) i wytarła nimi mai buźkę, te majtasy to wzięła jak ja nie widziałam, potem sie przyznała, a ja zdębiałam i nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać……..
    magda

    #140766

    czarna

    Re: czerwona wstążeczka

    hihihihihi

    #140767

    czarna

    cd

    przez ewe zapomnialam tez przetarla nia ewce czulko……..



    #140768

    wesola

    Re: czerwona wstążeczka

    hahaha! oj faktycznie – ja tez jak mieszkalam w Polsce, gdzie urodzil sie moj pierwszy dzidzius (dzis juz 9-cio letni facet) to mialam zadane przez babcie i ciocie zawiazanie czerwonej wstazeczki, i co? a zawiesilam, zaszkodzic nie zaszkodzilo a nikt mi wiecej glowy nie suszyl:) Panu Bogu swieczka a diablu ogarek:). Raz bylam gdzies tam z Pedrem i potem strasznie wyl, ja akurat pisalam mature, wiec nie bylo mnie w domu a do mojej mamy przyjechala ciocia i…jak sie potem dowiedzialam przelewaly wosk przez klucz czy cos takiego i z tego wosku ulala sie jakas twarz (haha) no i ponoc to ta baba (co twarz sie ulala) „zauroczyla” mojego babla i potem -jak reka odjal…t znaczy to jak reka odjal, to juz ciocia mowila, bo mlody dalej mial koli i od czasu do czasu sie darl:)oj mocno te przesady i zabobony sa zakorzenione w naszym spoleczenstwie:)

    wesolek

    #140769

    nabu

    Re: czerwona wstążeczka

    Uważam,że to bardzo miły przesąd, moja babcia traktuje go nawet poważnie i mi wiązano czerwoną wstążeczkę, bo byłam bardzo ładnym dzieckiem i wszyscy się na mnie gapili – nawet raz chcieli mnie Cyganie porwać. Mam już wstążeczkę dla mojego maleństwa i pewno będę ją wiązać gdzieś do wózeczka

    #140770

    anetka25

    Re: czerwona wstążeczka

    No moja tesciowa wlasnie mi przeslala z medalikiem:)))) Ale nie jestem przesadna, tak wiec chyba jej nie zaloze. Zobaczymy:) Pozdrawiam!

    Anetka

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close