Czerwony pępuszek

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #44917

    pam-24

    Kiki ma prawie zawsze czerwony pępuszek, myslałam że jak jej tam „pogrzebie” to sie podrażnia, bo jej pępek ma jakby kieszonke ,wiecie o co mi chodzi, nie jest w pęlni zamknięty, w związku z tym zbiera jej się tam czasem jakies paprochy wiec czyszcze co 3 kapiel wacikiem i robie to delikatnie. Ale on jest czerwony nawet bez tego czyszczenia, czy to cos oznacza, czy moze pampers po prostu ja obciera czy co? bo juz zaczynam się martwic 🙁

    Pam & Kiki 13-12-2003

    #584368

    kas

    Re: Czerwony pępuszek

    A czy pachnie normalnie? Jesli brzydko to znaczy, że jest jakies zakażenie… Próbowałaś przemywać rumiankiem – działa łagodzaco i odkażająco…

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)



    #584369

    pam-24

    Re: Czerwony pępuszek

    NO NIE WYCZUŁAM ŻADNEGO SMRODZIKA 🙂 A MOŻE TO OD PRZEPUKLINY?? A WŁASNIE JAK TO JEST Z PRZEPUKLINĄ?? PLASTERKI CZY CO?

    Pam & Kiki 13-12-2003

    #584370

    klucha

    Re: Czerwony pępuszek

    Nie tak dawno temat przepukliny był poruszany w kaciku jednolatków 🙂

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #584371

    magonil

    Re: Czerwony pępuszek

    My mieliśmy problem z niezagojonym pępuszkiem po ponad dwóch miesiącach po porodzie. Jak masz czas, to idż z tym do pediatry, bo pewnie będzie musiał to zobaczyć chirurg dziecięcy. U nas kazał przyżegać 10% azotanem srebra, jednak najbardziej pomógł antybiotyk w spray’u, którym pryskaliśmy na okolicę pępka. Przyczyną tego był ziarniniak. teraz po nim nawet śladu nie ma.
    Pozdrawiam

    Małgosia z Weroniką (29.10.2003)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close