czkawka+ulewanie

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #22785

    sosna

    Dziewczyny mam problem.
    Moj Michałek generalnie nie ma problemu z ulewaniem po jedzonku.Pionuję go , rzadko mu się odbija , ale ostatnio prawie po każdym posiłku , tak 0,5-1 godz.po jedzeniu dostaje czkawki i wtedy razem z czkawką ulewa pokarm.
    Co robić? Boję się że sie może zakrztusić w nocy (mimo że śpi na boczkach bo tak lubi)

    SOSNA i Michałek(20/07/03)

    #311332

    angel22

    Re: czkawka+ulewanie

    Moja mala tez tak ma :-)) Zadko odbija jej sie po jedzeniu a z ulewaniem jest roznie…Ale ulewa b. czesto i nawet godzine po posilku, czasami nie ulewa ale generalnie tak dlatego wkladam tez jej sliniak. Ma takze bardzo czesto czkawke. Codziennie to napewo i tez ulewa w trakcie. Klade ja wiec zawsze na boczku a z tylu za glowka klade zlozona pieluszke by sie nie przewrocila. Podczas karmienia zmieniam polozenie na drugi boczek by sie dobrze tak ukladalo. Sama sie tym martwilam, szczegolnie jak w wozku przewala sie na plecy i ma czkawke …. Ale juz nie raz ulala jak mi lezala na pleckach wtedy ja kladlam na bok i po krzyku. Mysle wiec ze nic sie maluszkowi nie stanie i niech spi na boku….Moja od 2 tyg ma czkawe codziennie i jeszcze ani razu sie nie zachlysnela ani nic…Pozdrawiam

    Sylwia + Wiktoria (20 lipca)



    #311333

    anias

    Re: czkawka+ulewanie

    Mój Kubuś też ma często czkawkę (codziennie,a nawet po dwa razy). Po jedzeniu czasem odbija,ale najczęściej niestety nie. Wówczas go kładę i obserwuję. Jeśli zaczyna się wiercić przez sen,biorę go do góry i wtedy odbija mu się. Czasem jednak pomimo podwójnego odbicia po godzinie niespodziewanie ulewa. Raz tak ulewał parokrotnie pod rząd, że aż chlustał pokarmem, nawet nosem.Myślałam,żeby wezwać pogotowie. Najgorzej jest,kiedy sięzdenerwuje i płacze. Wtedy po chwili leci mleczko z buzi. Tak sobie myślę,że nasze dzieciątka są jeszczezamałe i niedojrzałe. Po 2-3 mies. nauczą się ładnie jeść i odbijać bez ulewania.
    Pozdrawiam
    Ania + Kubuś (25 lipca 03)

    #311334

    bestia

    Re: czkawka+ulewanie

    u nas też się tak zdarza. Podobnie jak anias uważam że przejdzie to z wiekiem.
    pozdrawiamy
    Anetta i Sonia 25.07.2003

    #311335

    Anonim

    Re: czkawka+ulewanie

    U nas też tak bywa. Nie bój się. Myślę, że gdyby nawet w nocy miało mu się coś ulać, napewno byś się obudziła- matka słyszy wszystko. Mój sen stał się teraz bardziej płytki. Czkawkę przecież słychać. No cóż musimy to poprostu przeżyć. Najważniejsze by nasze pociechy rosły nam zdrowo.
    Justyna- mama Martynki :-)))

    #311336

    dorota27

    Re: czkawka+ulewanie

    przejdzie..nie przejmuj sie…u nas tak bylo i juz przechodzi..czkawka raz dziennie..a byla..i z piec razy..

    dorota i claudia / ur. 29 maja 2003/



    #311337

    Anonim

    Re: czkawka+ulewanie

    Jeden z moich bliźniaków też non stop ulewał, jadł Nan 1 Ha, przeszłam na mleko dla dzieci z tendencją do ulewań Bebilon AR i jak ręką odjął. Jest z dodatkiem mączki z chlebowca i jest trochę bardziej gęsty. Małej daję go tylko na noc – lepiej śpi.

    EWA + Marysia i Robercik urodzeni w Dzień Ojca

    #311338

    paula26

    Re: czkawka+ulewanie

    czkawka była od samego początku i nie zanosi się na to, żeby miała nagle zniknąć. natomiast ulewnaie pojawiło się niedawno – najpierw sporadycznie a teraz prawie po każdym karmieniu. trudno, ponoc przechodzi z czasem :)))


    Paula i Borysek ur.07.07.2003

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close