człowiek dobra rada w moim życiu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #106170

    rena12

    nie wiem jak to zatytułowac ale już piszę o co chodzi

    facet lat ok 50 właściwie równolatek mojego ojca, żonaty, dzieciaty, zupełnie nie związany ze mną ale………

    Spotkaliśmy sie jakieś 25-26 lat temu, był moim nauczycielem matematyki w podstawówce, kiedy ją kończyłam był wściekły, że idę do ekonomika a nie do ogólniaka (dziś wiem, że miał rację), pisałam maturę (jego żona w liceum matmy mnie uczyła)i na studia chciałam – gdzieś przez chwile z nim rozmawiałam, chyba na ulicy – idź babo na matmę – tam ci będzie dobrze – i było, kończyłam studia. Już jako dyrektor gimnazjum zadzwonił, że ma dla mnie pracę – miał, pracuję tu do dziś. Rok po tym jak zaczęłam tą pracę chciałam ściągnąć do siebie jeszcze niemałża – szukaliśmy dla niego pracy na cito – kiedy już wydawało nam się, że złożyliśmy papiery wszędzie gdzie można było, tak jakos mnie zaczepił i pyta czy do mojej starej szkoły też? nie tam nie – idźcie tam coś może być -było – małż z wielką pasją (i chyba nawet miłością do tej pracy )pracuje tam do dziś. Za pół roku kupowalismy mieszkanie- parę groszy w kieszeni i tak luźno z kimś tam rozmawiałam w pokoju nauczycielskim, że kasy nie mam, że stancja bez sensu, że (jak mi się wtedy wydawało) musiałabym duży kredyt brać – stał obok i mówi tak, bierz ten kredyt i kupuj swój kąt, zobaczysz inflacja będzie i spałacisz ten kredyt szybciutko (normalnie prorok jaki) – tego kredytu całe 20tys- dziś śmieszna kwota:Fiu fiu:
    Ponieważ sytuacja naszego gimnazjum, tak jak większości szkół w związku z niżem, jest raczej byle jaka – rozglądam sie za inną pracą – widziałam, że coś ode mnie chce – dziś się zebrał i mówi, że w innej szkole matematyczka na emeryturę idzie i czy nie chciałbym tam pójść -jeśli by się udało to normalnie …………………….

    #3947524

    tygryska

    Tylko pogratulować takiego dobrego duszka na Twojej drodze 🙂



    #3947525

    Anonim

    Jakie Ty masz szczescie ,ze na swej drodze spotkalas takiego czlowieka…stróza;-)
    Az milo sie czyta,ze sa tacy ludzie…

    #3947526

    rena12

    kiedys żartował, że jest moim OJCEM DYREKTOREM:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    gdyby tylko ojcowie byli tacy właśnie – ciekawe skąd on wie, co mam zrobić, żeby dobrze było?

    #3947527

    redyna

    tylko pozazdrościć 🙂

    #3947528

    kotus

    fajnie:)Ten pan po prostu Ci bardzo dobrze zyczy i traktuje Cię jak ojciec:)



    #3947529

    gosik

    Zamieszczone przez tygryska
    Tylko pogratulować takiego dobrego duszka na Twojej drodze 🙂

    dokładnie 🙂
    i nie zapominaj o tym duszku, jak już pracę zmienisz 😉
    trzymam kciuki za powodzenie :Kciuki:

    #3947530

    jaga

    Normalnie ziemski Anioł Stróż, albo „wróż” jakiś! Ja też takiego chcę!!!! 😉

    #3947531

    bratek

    ale fajnie

    rzeczywiscie miło się czyta…

    #3947532

    aoh

    Twoj prywatny ziemski anioł stróż.
    fajna histroria.



    #3947533

    2308

    Anioł Stróż.
    Ja też czuję, że mam takiego. Niestety tylko czuję.

    #3947534

    zinke

    Dziękuj za takiego Anioła Stróża…



    #3947535

    gobin

    fajnie taki dobry duszek 🙂

    #3947536

    rena12

    ale tak prywatnie to on z aniołowaniem nie ma nic ale to nic wspólnego -znaczy byciem aniołem:Śmiech::Śmiech: żona, kochanka, alkohol, imprezy….

    tylko jakoś tak czasami 3 słowa gdzieś w biegu okazują się super wskazówką:Hura!:

    ostatnio mnie zabił: patrzę na telefon a tam w wolny dzień 3 nieodebrane połączenia od niego – co robi pracownik kiedy szef dzwoni po godz. pracy- zimne poty :Boje się::Boje się:- pewnie cos się stało – oddzwaniam, a on, że jest dobra kasa do zarobienia w 2 dni i żeby małża daż bo przecież to super okazja a jest niewiele czasu na decyzję, a wogóle to kto słyszła, żeby takiego telefonu nie odebrać:Śmiech::Śmiech:

    jedzie małż zarabiać a ja piszę podanie do tamtej pracy – normalnie jak sobie gdzieś pójdę to tak co miesiąc będę chodzić do niego na konsultacje:Fiu fiu::Fiu fiu:

    #3947537

    kokunia

    Super-my z mężem też trafiliśmy w naszym życiu na osobę bardzo nam życzliwą-dużo jej zawdzięczamy-niestety kilka lat temu pokonała ją choroba:(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close