CZterolatki

Zapraszam tutaj, bo…nie ma nas w klasyfikacji:-)Mój chodzi już 3 rok do przedszkola. Właśnie poszedł z tatusiem. Choć początki nie były łatwe(miał 2 lata i 3 miesiące) teraz idzie z chęcią, choć czasem narzeka,że mu za długo…

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

42 odpowiedzi na pytanie: CZterolatki

anies Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

bo powinno być “trzylatki i powyżej”

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

cathya Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Moja córka ma 4 i pół roku, drugi rok w przedszkolu, do którego chodzi z chęcią, tylko że ona poszła mając ukończone trzy latka. Dzisiaj siedzi w domu, bo chora bidulka a i wizyta u alergologa nas dzisiaj czeka.
Z którego roku jest Twój synek??

Kasia i dzieci

mirella27 Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

MOJA CÓRECZKA NATALIA W MAJU KOŃCZY 4 LATKA.JEST BARDZO ZAZDROSNA O SWOJĄ MŁODSZA SIOSTRZYCZKĘ.POZA TYM JEST BARDZO ŻYWA I MA TRUDNY CHARAKTEREK-PRAWDZIWY BYCZEK.
ANIA-MAMA NATALKI 6.05.2000+KAMILKI 31.03.2003

gosow Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Mój Albercik jest z sierpnia 1999r – chodzi do przedszkola pierwszy rok i jest już ok, chociaż pierwszy miesiąc był tragiczny. Mam też Michałka z czerwca 2003r i starszy bart jest w nim zakochany.
Goska z chłopakami

tekilla30 Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Witam !
Mój Kamil 16 maja skończy 5 lat. Do przedszkola chodzi drugi rok , z tym , że pierwszy rok nie cały (do grudnia), ponieważ troszkę chorował. Byczek z niego całą gębą , buntuje sie i zaczyna pyskować , wrrr , ale to zasługa przedszkola.
MAM ZAMIAR POPRACOWAĆ NAD NIM SOLIDNIE.
Za to za swoim młodszym bratem , skoczył by w ogień.
Pozdrawiam.


Tomek 30 lipiec

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Filip jest z czerwca 1999, więc będzie miał wkrótce 5 🙂
A wychorował sie u początków przedszkola i teraz jest już zdecydownie lepiej – czasami katar.
Za to starsza córeczka(1996) chorowała b. często aż do wyciecia migdałka w poprzednie wakacje. A też były podejrzenia alergii, leczenie w kierunku odporności…

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Z Igą było to samo, choc długo nie ujawniała wprost. Bardzo chciała być “grzeczna dziewczynką”. Dopiero jak dzidziuś podósł zaczęła powoli ujawniać negatywne w stosunku do brata emocje.

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Co masz na myśli, mówić,że to zasługa przedszkola? Niewydolne panie? Czy zły przykład rówieśników? Zaintrygowałaś mnie…
To prawie rówieśnik Filipa (7 czerwca 1999).

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Fajnie,że poszedł tak późno. Czytałam gdzieś, że gotowość dzieci do przedszkola pojawia się u 3- 4latków.
Do tej pory synek był w domu?

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Witam!
Moja córcia w maju skończy 4 latka,przez pewien czas chodziła do przedszkola,ale stała się nerwowa,zaczęła
wkładać paluszki do buzi.Stwierdziłam ,że dam jej jeszcze trochę czasu,więc jest ze mną w domu:))

Basia z Łukaszem
i Wiktorią

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Z czasem dzieci się przezwyczajają i przezwyciężają początkowe opory. Nie napisałaś ile czasu chodziła Wiktoria do przedszkola. Może po prostu potrzebowałą więcej czasu aby przywyknąć…a może właśnie wybrałaś najlepsze dla niej rozwiązanie, czyli bycie z mamą?
Pozdrawiam

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Wiki chodziła do przedszkola 1,5 miesiąca.
Wiesz jaka była szczęśliwa kiedy jej powiedziałam,
że już nie będzie chodzić do przedszkola?Z synem było zupełnie inaczej,szedł do przedszkola kiedy nie miał jeszcze 3 lat
był zachwycony :)))

cathya Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Moja córka też jest z sierpnia 99 dokładnie to 4

Kasia i dzieci

cathya Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Weronika jest z sierpnia 99, wieć nie dużo młodsza od Twojego synka, a miedzy moimi dziećmi też jest trzy lata różnicy. Weronka też z początku często chorowała, teraz o wiele mniej (dzisiejsza choróbka jest pierwszą od kilku ładnych miesięcy) A z dzisiejszej wizyty u alergologa nici, bo na Śląsku lekarze specjaliści a dokładnie przychodnie, w których przyjmują, nie podpisali umowy z NFS. I oto cała nasza Polska. Ech!

Kasia i dzieci

gosow Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Albercik jest z 14
Goska z Chłopakami

gosow Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Albercik siedział w domu z Nianią, teraz opiekuje się Misiem i Albercikiem w sytuacjach kryzysowych – czyt. choroba. Z tą gotowością, u mnie początek był tragiczny, pierwszy m-c wycie, płacz w nocy – horror, ale pewnie pomogło urodzenie się brata. Teraz jest już super. Pozdrawiam
Gośka z Chłopakami

mirella27 Dodane ponad rok temu,

magdawroc

JAK DŁUGO TRWAŁA TA (NIECHĘC?) DO BRATA?

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

U nas niestety, niania dla dwojga się nie sprawdziła. Mimo,że pani lubiła Filipa i zajmowała się nim dobrze(a była sprawdzona u dziecka przyjaciółki) to do Igi odnosiła się paskudnie. A miało być jak u Was – w sytuacjach awaryjnych. Efekt był taki, że jakoś przetrwaliśmy rok, Iga jak najczęściej była w przedszkolu i pchnęliśmy młodego w wieku 2 lata i 3 miechy do najmłodszej grupy. Jeśli chodzi o panią to odetchnęliśmy z ulgą.

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: zazdrość o rodzeństwo

Trwa po dziś dzień, ale rozwija sie równolegle więź między nimi.
Zanim Filip się urodził, przygotowałam córcie do pojawienia się maleństwa. Jednak moment, gdy pojawił się konkurent przy mamusi był dla niej trudny. Do tej pory nasza gwiazdeczka i przytulaczka, teraz nie mogła liczyć na natychmiastową reakcję na wszystkie swoje życzenia. Jednak jak już pisałam, Iga nie mówiła o tym wprost. Sporo pomagała(przynosiła pieluszki, bujała wózek itp.), ale dało się zauważyć, że czuła się zdetronizowana. Oczywiście z czasem przywykła i dostosowała się. Porblem odżył w momencie, gdy konkurencja zagrała w temacie zabawek. Od wtedy zaczęła się walka, kóra trwa do dziś. Oczywiście, bawią sie razem i to czasem naprawdę długo i fajnie.
Niestety, Iga jest mistrzem w dołowaniu brata. Gdy on chwali się osiągnięciami, ona zaprzecza albo udowadnia, że jest w tym lepsza od niego.

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

tekilla30 Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Tak Magdo , ja myślę , że to zły przykład rówieśników . Ostatnio rozmawiałam z jego Panią w przedszkolu i powiedziała mi , że ma w grupie kilku niesfornych dzieciaków , są to trudne dzieci , mało grzeczne , sprawiające kłopoty wychowawcze.
Martwi mnie to bardzo , no ale przecież nie da się ich odizolować od reszty grupy.
A tak na marginesie , to przecież nasze dzieci są w sumie równieśnikami , mój Kamil jest z 16 maja 1999r.
Pozdrawiam.


Tomek 30 lipiec

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Nie wiem, czy Cię to pocieszy ale może lepiej, że zaczęlo się już w przedszkolu? Jeszcze można spróbować zareagować na ten problem i jakiś wpływ jest możliwy. A wyżej już gorzej. Pracuję w gimnazjum i widziałam sporo dzieciaków, które idą jak w dym w demoralizujące towarzystwo. A tak, to jeszcze można próbować dzieckiem odpowiednio pokierować…
Kurcze, pisałam już Ci tu odpowiedź ale albo coś pokręciłam albo ją gdzieś wcięło?

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

tekilla30 Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Wiesz , po ostatniej rozmowie a wychowawczynią Kamila , jest poprawa , jest grzeczniejszy . Widzę , że nasze rozmowy (moje i mężą) z synem nie poszły w dym.
Mam nadzieję , że będzie tak dalej , szkoda tylko , że rodzice tych ,, niegrzecznych ” dzieci , tak mało z nimi rozmawiają ,a to jest takie ważne w rozwoju dziecka.
Ups , ale posmęciłam , no to narazie . Pa.


Tomek 30 lipiec

rymunia Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Ja mam dwóch panów Mateuszka 4 latka (28.07.1999r) i Adasia 5 lat (30.07.1998). Między nimi nie ma zazdrości ale potrafią kłócić się o wszystko ;-D Od jakiegoś czasu mamy przerwę w chodzeniu do przedszkola (co ani mi ani synkom się nie podoba) spowodowaną chorobami 🙁 Pod koniec czerwca spodziewamy się następnej dzidzi 🙂 Chłopcy nagle zrobili się strasznie zazdrośni (im większy mój brzuch tym większa ich zazdrość) nawet nie pomyślałam ze tak się to może skończyć :-((( zwłaszcza że starszy syn bardzo nas na następne dziecko (siostre) namawiał… Nawet sobie nie wyobrażam co to będzie jak dzidzia będzie już w domu, zwłaszcza że moi synowie już teraz potrafią nieźle “spiskować” i różne rzeczy wymyślać. Pozdrawiamy

Kasia, Adam, Mateuszek i Rozbrykane Maleństwo ;-D

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

I tak to właśnie jest. Kiedyś widziałam jak tatuś “rozliczał” synka za przedszkolne przewinienia. Darł się na niego i wytrząsał a ja oczyma wyobraźni już widziałam jak synuś odreagowuje na kolegach stres jaki mu zafundował tatuś. Dokładnie – to była lekcja jak wykorzystywać przewagę słabszego nad silnym a nie rozmowa taty z dzieckiem:-(
Albo tak albo wogóle nie reagują na to co robią dzieci tacy rodzice. I to z reguły rzecz dotyczy właśnie tych najbardziej potrzebujących rodzicielskiego nadzoru i troski dzieci…

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Ciekawe – a zdawałoby się, że w tej sytuacji już przyzwyczajeni do obecności rywala nie powinni odczuwać kolejnej dzidzi jako aż takiego zagrożenia?!

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

mala2 Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Moj synek ma 4 latka i 4 m-ce, z przedszkolem na poczatku bylo ciezko, ale sie nie poddalam, troche plakal, siadal na chodniku i nie chcial wejsc do budynku. Jego start w przdszkolu byl bardzo trudny, bo zaczal go w Stanach kompletnie nie znajac jezyka, nic biedak nie rozumial. Jednak z czasem bylo coraz lepiej a teraz to nawet w niedziele sie mnie pyta, czy idziemy do przedszkola.

malgoska, arturek(30.09.99) i ania(27.06.03)

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

No to przeszliście swoje:-( Wspólczuję obojgu.
U nas kiepsko bywało ze starszą. Jedynym pocieszeniem była dla niej ukochana pani, ale jak jej nie było to moment przekazania był okropny. A tak to opór trwał do momentu znalezienia się w ramionach pani Dorotki.
Zresztą Filip też miewał trudne chwile…

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

renia Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Asia ma 4 latka i 2 miesiace. Do przedszkola zaczela chodzic w pazdzierniku i pierwszy miesiac byl koszmarny, nie rozumiala dzieci- mieszkamy w Niemczech, ale teraz jest juz lepiej, troszke rozumie i nawet chetnie tam chodzi.

Renia
mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Julianka ma 4 lata, do przedszkola chodzi od sierpnia (bez najmniejszch problemow), uwielbia rysowac i pisac (jest na etapie 4 slow hihi) i marudzic 🙂
w domu jest diabelkiem z bardzo duzymi rogami a w przedszkolu aniolek, grzeczny i spokojny.
Piesze wyciecznie nie naleza do jej ulubionych zajec , wtedy nawet jezyk boli od chodzenia 🙂
no i z czego nie jestem zachwycona weszlismy w wiek Barbie i strojenia sie do przedszkola , blyszczace gumki sa najwazniejsze.

Agnieszka + Julianka(22.01.00) i Patricia (11.01.01)

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Moja starsza załapała Barbie dopiero w 1. klasie – właśnie poprzez zabawy z koleżankami. W przedszkolu jakoś jej na tym jeszcze nie zależało…
A przedszkolak nadal obstaje przy samochodach, choć coraz bardziej go wciągają “zadania intelektualne” w postaci labiryntów, zagadek, rebusów.

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

cathya Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

Oj też już coś wiem na temat strojenia się do przedszkola. Weronika musi mieć obowiązkowo założoną spódniczkę lub sukienkę, a najgorzej, jak któreś z dzieci powie jej, że brzydko w czymś wygląda, powtórne ubranie takiej rzeczy graniczy z cudem. Aż się boję, co to będzie jak pójdzie do szkoły

Kasia+ Weronka(4,5)+Kamil(14m-cy)

melanie Dodane ponad rok temu,

a ja mam pytanie odnosnie przedszkola

Moj synek wprawdzie ma dopiero 3 latka (dokladniej skonczy 27 lutego) ale dzisiaj zapadla decyzja o jego pojsciu do preschool – bylismy z mezem i synkiem na ostatecznym spotkaniu po ktorym panie zatwierdzily jego “przynaleznosc” do grupy hihi… 9 Lutego zacznie swoja pierwsza klase 🙂

Mam do Was pytanie 🙂
Wczoraj podczas wizyty tesciow uslyszalam ze posylajac synka do preschool odbieram mu dziecinstwo Nie jest to typowe przedszkole w ktorym zostawia sie dzieci na pol dnia – moj synek bedzie spedzal czas z rowiesnikami przez 3 godz. dziennie 5 dni w tyg. wiec chyba nie jest to jakas przesada… Napiszcie mi prosze czy faktycznie wyrzadzam dziecku tak wielka krzywde umozliwiajac mu praktycznie jedyny kontakt z rowiesnikami (wiekszosc sasiadow to starsi ludzie a jesli maja dzieci to albo znacznie mlodsze albo znacznie starsze od synka) ??? Czy tylko ja i maz (nie licze kadry preschool) uwazamy ze uczestniczac w takich zajeciach z rowniesnikami wyniesie wiecej korzysci niz siedzac ze mna w domu ??? Jak to jest z waszego punktu widzenia ? Bede wdzieczna za kazda opinie 🙂
Pozdrawiam cieplutko 🙂

Melanie, Alex i pszczoleczka (18/03)

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: a ja mam pytanie odnosnie przedszkola

Dziadkowie mogą sobie myśleć co chcą ale to Wy z mężem jesteście rodzicami i jeśli zdecydowaliście, że potrzebuje kontaktu z rówieśnikami to tak będzie. A mówiąc o pozbawianiu dzieciństwa chyba nie mają pojęcia po co dziecko w tym wieku chodzi na 3 godziny do przedszkola.
Na pewno na tym zyska o ile przejdzie dobrze rozłąkę z rodzicami.
Mój 4 latek woli być w domu z mamą i cieszy się z wolnych dni a ja widzę, że korzysta, rozwinął sie , jest śmielszy, ładniej się bawi z dziećmi, ma bogatszy słownik, zdobywa nowe umiejetności…

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: a ja mam pytanie odnosnie przedszkola

Juliana chodzi na 4 godziny (ma 4lata) i widze w tym same plusy, ja jej nie zorganizuje tyle roznych zabaw co ona tam ma, nie bedzie mogla az tak udzielac sie plastycznie w domu, jesienne i zimowe miesiace przesiadziala by w domu a tak moze bawic sie z dziecmi, chodza na spacery do lasu, raz w tygodniu sami szykuja jedenie (normalnie musze jej dawac), maja sport, muzyke. Juliana uwielbia przedszkole, Patricia niestety nie dostala miejsca od sierpnia i dopiero pojdzie w 2005 🙁

Agnieszka + Julianka (22.01.00) i Patricia (11.10.01)

cathya Dodane ponad rok temu,

Re: a ja mam pytanie odnosnie przedszkola

Weronka poszła do przedszkola właśnie jak skończyła trzy latka. Tyle, ile tam ma zajęć, ja w życiu bym nie wymyśłiła, a najważniejsze, że je uwielbia, no i najważniejsze, że ma kontakt z rówieśnikami, czego jej bardzo brakowało przed pójściem do przedszkola.

Kasia+ Weronka(4,5)+Kamil(14m-cy)

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: a ja mam pytanie odnosnie przedszkola

Dziewczyny dziekuje Wam za odpowiedz 🙂 Tak wlasnie myslimy ze przedszkole przyniesie wiecej pozytku niz szkody…

Madziu masz swieta racje – powiem Ci szczerze ze juz od dluzszego czasu trzymam sie swojego – w ostatecznosci tak tescie jak i moi rodzicie mieli swoje 5 minut gdy my bylismy mali – teraz czas na nas i nasze decyzje czy im sie to podoba czy nie… Czasy sie zmienily podobnie jak sposob wychowywania dzieci to co kiedys stosowali nasi rodzice niekoniecznie jest praktyczne w obecnej chwili …
Jeszcze raz dzieki 🙂
Serdecznie Was pozdrawiam 🙂

Melanie, Alex i pszczoleczka (18/03)

myszka23 Dodane ponad rok temu,

Re: a ja mam pytanie odnosnie przedszkola

Mel, moja Natalka chodzi do przedszkola od września. I ona, i ja jesteśmy bardzo z tego faktu zadowolone. Ja, że mam trochę wytchnienia i czs na pozałatwianie różnych spraw, i ona, bo nauczyła się śpiewać wielu piosenek i zachowywać się w grupie. Tyle tylko, że Natalka jest tam 6 godz, aAlex ma tam być tylko 3 godz, więc tym bardziej nie widze problemu. I gorąco Was zachęcam do posłania małego do preschool.
Pozdrawiam

Myszka-mama 3,5 letniej Natalki i Kacperka(29.03.04)

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: a ja mam pytanie odnosnie przedszkola

Juliana w soboty i niedziele sie czasem buntuje ze chce do przedszkola 🙂

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

No właśnie,Anies, to Twój pomysł był;-)
“trzylatki i powyżej”

Madzia z Igą ( 8 lat) i Filem (5)

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: CZterolatki

I jak tam na urodzinach? Zakładamy 5-latkowy wątek? Mój synek szczęśliwy, bo 1. raz w McDonalds świętował. A wszystko dlatego,że mnie wykończyły urodziny z szalejącymi 8-latkami i psem w domu;-)

Madzia z Igą ( 8 lat) i Filem (5)

Znasz odpowiedź na pytanie: CZterolatki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Mieszkanie_prośba o poradę
Witam Czy jest tu ktoś, kto zna się na prawie lokatorskim, spółdzielczym? Czy jeżeli ktos wynajmuje mieszkanie spółdzielcze innej osobie, czy musi ją zameldować, czy musi zgłosic ten fakt do spółdzielni
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
niby jeszcze....
niby jeszcze dwóch lat kubek nie ma - dokładnie za miesiac skończy.....ale bunt dwulatka już ma......więc witamy w nowym kąciku:-) ILONA I KUBEK(21.02.02)[img]http://foto.onet.pl/upload/25/37/_200048_n.jpg[/img]
Czytaj dalej