czy będzie problem z adopcja?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)
  • Autor
    Wpisy
  • #105236

    lena-87

    Witam.
    Mam 23 lata, planuje ślub ze wspaniałym chłopakiem w tym roku. Za około 3 lata chcielibyśmy adoptować dzidziusia ponieważ wiem ze napewno nie będę mogła miec dzieci. Mój narzeczony w przeszłości stracił prawo jazdy na 1 rok za jazde pod wpływem alkoholu, od tamtej pory zrozumiał swoj bład i to sie kategorycznie nie powtarza. Czy to może być problem by adoptować dziecko?? Nie wiem czy jest On osoba karana czy to było wykroczenie. Bardzo proszę o pomoc. 🙁
    Lena.

    #3753509

    radusia

    Witaj! Ja właśnie ostatnio byłam w ośrodku adopcyjnym i przygotowuję formalności związane z adopcją. O ile wiem małżeństwo starające się o dziecko musi mieć 5 letni staż małżeński. Na miejscu w ośrodku podpisuje się oświadczenie o niekaralności.
    Myślę , że wybryk Pani przyszłego męża nie będzie miał większego , negatywnego wpływu na adopcję. Najwyżej komisja kwalifikacyjna poprosi o zaświadczenie z odpowiedniej instytucji o tym, że mąż nie ma nałogów związanych z alkoholem.:Kciuki:



    #3753510

    lena-87

    dziekuje bardzo za odpowiedz:)
    z tego co sie orientuje w osrodkach adopcyjnych w Czestochowie można starać sie o adopcje wcześniej.
    Pozdrawiam.

    #3753511

    lena-87

    adopcja 🙂

    Witam.
    Jestem dopiero miesiac po ślubie, ponieważ wiem ze nie będę mogła urodzic dziecka dla mnie i dla mojego męża od początku było wiadome, że będziemy chcieli adoptować dzidziusia. Wiem, że wiele osób cierpi z powodu niepłodności, my nie mamy z tym problemu, ja przeszlam poważna operacje w wieku 13 lat od tej pory wiem ze nigdy nie urodze dziecka, dowiedziałam sie gdy sama byłam jeszcze dzieckiem dlatego tez dla mnie mozna powiedziec od zawsze było wiadome że w przyszłości jeśli bede mama to tylko adoptowanego dzidziusia, trafiłam na wspaniałego mężczyznę, który od samego poczatku zaakceptował ten fakt i dla którego również adopcja była oczywista. Moja najblizsza rodzina juz nie może sie doczekac nowego członka rodziny 🙂 Naczytałam sie o przeróżnych problemach na temat adoptowanych dzieci, ale przeciez nikt nie dałby mi gwarancji że biologiczne dziecko nie sprawiałoby problemów. Czytałam tez że nie nalezy byc zbyt optymistycznie nastawionym do procedury adopcji bo to też nie taka prosta sprawa. W kazdym razie jesteśmy dobrej mysli. Szczerze mówiac marzymy o dziewczynce ( wiem ze wiele osób może podejśc krytycznie do tego faktu i stwierdzić że to duże wymagania ale nie to nie jest zaden wymóg z naszej strony, poprstu marzenie ale zdajemy sobie sprawę ze nie wszystkie marzenia sie spełniaja ;))) osoby oczekujace na biologiczne dziecko tez przeciez przede wszystkim chca by dzieko było zdrowe a potem często w głębi serca marzy im sie bardziej córeczka lub bardziej synek.
    Chciałam zapytać czy jeśli powiem o fakcie że wolelibyśmy dziewczynke zostanie to bardzo źle odebrane???
    Mieszkamy w dużym domu z moimi rodzicami ( jednak na osobnych piętrach ). Mój mąż ma dobra pracę ja dalej studiuje (obecnie jestem też na stażu, potem bede chciała oczywiście znaleźć pracę). Może mi ktoś udzielić informację jakie warunki finansowe i mieszkaniowe trzeba spełniać??

    #3753512

    makarewicz333

    adopcja

    Witam, Jestem Łukasz. Chciałbym podzielić się z Państwem moimi spostrzeżeniami na temat adopcji. Jestem już szczęśliwym ojcem 2- letniej Weroniki. Słodkie maleństwo? Miałem wiele problemów odnośnie procedury adopcyjnej która jest niezmiernie skomplikowana i bardzo długa. Z pomocą przyszedł mi pan Mecenas [usunięto imię i nazwisko]. Pokazał mi nowatorskie rozwiązanie mojego problemu dzięki czemu szybko mogłem cieszyć się urokami ojcostwa. Teraz ta cała adopcja wydaje mi się niezmiernie prosta. Fascynujące jak wiele potrafią zadziałać ludzie znający się na prawie.a

    #3753513

    laurka

    brzmi ciekawie. podzielisz się ową metodą? czy to trzeba bezpośrednio do pana mecenasa? ile kosztuje wizyta…? :Fiu fiu:



    #3753514

    makarewicz333

    Jest to jakby forma adopcji ze wskazaniem połączona z uznaniem dziecka. Nie znam się na tych prawniczych zwrotach wiec lepiej skontaktować się bezpośrednio z mecenasem [usunięto nazwisko] w Warszawie bo nie chce wprowadzać w błąd. dane kontaktowe są na Jego stronie internetowej.

    #3753515

    laurka

    adopcja ze wskazaniem (czy tam jej forma) to nic nowego. często jest to „kupowanie dziecka”. przestaję się więc dziwić, że do tego potrzebny jest prawnik – żeby sprytnie ominąć nielegalność, która wynika z ciężkich pieniędzy, jakie za tym idą.

    mało konkretów podajesz, a odsyłanie do prawnika (z podaniem nazwiska), to już czysta reklama – wbrew regulaminowi forum.

    #3753516

    radusia

    Uważam ,że tutaj chodzi o handel dziećmi.

    #3753517

    karolakoj

    Zamieszczone przez laurka
    adopcja ze wskazaniem (czy tam jej forma) to nic nowego. często jest to „kupowanie dziecka”. przestaję się więc dziwić, że do tego potrzebny jest prawnik – żeby sprytnie ominąć nielegalność, która wynika z ciężkich pieniędzy, jakie za tym idą.

    MOcne słowa… i bardzo (dla niektórych) krzywdzące…



    #3753518

    radusia

    Niestety tak to wygląda.

    #3753519

    laurka

    Zamieszczone przez karolakoj
    MOcne słowa… i bardzo (dla niektórych) krzywdzące…

    dlatego napisałam „często”. niestety zetknęliśmy się z mężem z tym problemem 🙁



    #3753520

    Anonim

    Zamieszczone przez lena_87
    Witam.
    Mam 23 lata, planuje ślub ze wspaniałym chłopakiem w tym roku. Za około 3 lata chcielibyśmy adoptować dzidziusia ponieważ wiem ze napewno nie będę mogła miec dzieci. Mój narzeczony w przeszłości stracił prawo jazdy na 1 rok za jazde pod wpływem alkoholu, od tamtej pory zrozumiał swoj bład i to sie kategorycznie nie powtarza. Czy to może być problem by adoptować dziecko?? Nie wiem czy jest On osoba karana czy to było wykroczenie. Bardzo proszę o pomoc. 🙁
    Lena.

    skazanie do tego momentu ulegnie zatarciu z mocy prawa więc z Krajowego rejestru Karnego twój narzeczony otrzyma zaświadczenie, że nie był karany

    #3753521

    Anonim

    Zamieszczone przez Radusia
    Uważam ,że tutaj chodzi o handel dziećmi.

    nie do końca
    ta instytucja jest wprowadzona po to aby ułatwić decyzję o adopcji np. ludziom, których dzieci od lat są w domach dziecka ale oni z obawy przed utratą kontaktu z dziećmi (choć sami nigdy ich nie zabiorą) nie wyrażają zgody na adopcję i pojawiają się dwa razy w roku

    #3753522

    radusia

    Zamieszczone przez dąbro7
    skazanie do tego momentu ulegnie zatarciu z mocy prawa więc z Krajowego rejestru Karnego twój narzeczony otrzyma zaświadczenie, że nie był karany

    Aby strać się o adopcję musisz mieć 5 letni staż małżeński.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close