czy daly byscie klapa?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 70)
  • Autor
    Wpisy
  • #49128

    awkaminska

    omalalo niezostalysmy oplute.

    szlamm ulica, pchalam wozek naprzeciwko szedlo mlody tata z 2,tnia coreczka( tak przypuszczam) dziecko nagle plunelo w naszym kierunku i brakowalo 10 cm by nas oplulo!!!!!!

    a tatus nawet nieprzeprosil, tylko poprostu powiedzial ?Karolinko ( nie pamietam doklanie imienia) tak nie wolno? poprostu nawet nie krzyknal nic tylko spokojnie jakby dziecko tylko jezyk pokazalo? ja bym dala klapa, a napewno nie powiedziala bym obojetnym glosem ze nie wolno.

    czy to jest wynik bezkonfliktowego wychowania. powiem szczerze: Jagoda klapa nie raz dostala (nie mowie o biciu tylko o klapie) i niezdarzylo sie by probowala kogos opluc, obcych ludzi idacych ulica… brak mi slow

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

    #633171

    magdawroc

    Re: czy daly byscie klapa?

    Złości Cię jak dzieciak pluje w kierunku Ciebie i Twoich dzieci? JA też bym się zezłościła.
    Gdyby to moje dziecko tak się zachowało, to byłoby mi wstyd i na pewno bym zareagowała. Ale czemu oczekujesz,że klapsem? To już wygląda jak chęć zemsty, odreagowania?
    Nie chciałabym wymierzać klapsa po to ,by dać satysfakcję z wymierzenia kary poszkodowanej stronie. Ale na pewno chciałabym zapobiec takim odruchom na przyszłość. Co bym zrobiła? No właśnie – jak byście sie zachowały, mamusie?
    Dodam, że zdarzyło mi się potraktować klapsem moje dzieciaki, ale oceniam to raczej jako wyraz mojej bezradności, rozdrażnienia i braku wytrzymałości na dziecięce „odpały”.

    Madzia z Igą ( 8 lat) i Filem (5)



    #633172

    awkaminska

    Re: czy daly byscie klapa?

    mowie o klapsie a nie biciu i rozroznijmy terzeczy bo juz byla na forum dyskusja na ten temat. nie chodzi mi o zemste bo mie dzieciak nie oplul. tylko wlasnie niewyobrazam sobie by moje dziecko tak sie zachowalo i praktycznie jesli moje dziecko dotsaje klapa nie by dac satyswakcje poszkodowanym, zreg. jesli sie tak dzieje to gdy zrobi cos co moze byc dla niego niebespieczne ( mowie tu o Jagodzie) np. wybiegniecie przed samochod na jezdnie….

    powiem jedno: bylo by mi bardzo wstyd i moze jesli nie kalp to bylo by to jakies skarcenie ale nie obojetne stwierdzenie ze nie wolno.

    wlos mi sie na glowie jezy jak pomysle jak taka dziewczynka zachowywac sie moz za kilkanascie lat? nie bedzie mozna przjsc tymsamym chodnikiem bo…. (a moze rodzice nad nie zapanuja)

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

    #633173

    Anonim

    Re: czy daly byscie klapa?

    oj, zgodzę się z Tobą w stu procentach, klaps to wyraz naszej bezradności 🙁

    Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

    #633174

    leszczynka

    Re: czy daly byscie klapa?

    tak to jest wynik bezstresowego wychowania,braku kultury i szacunku dla drugiego człowieka.Ja bym zareagowała nie tylko na miejscu tatusia ale także twoim.Nieżle by sie oberwało i dziewczynce.
    Nie wiem czy bym dała klapsa ale skoro tatuś podszedł do tego chłodno widać musiało to mieć miejsce nie pierwszy raz.

    LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.

    #633175

    leszczynka

    Re: czy daly byscie klapa?

    Dokładnie tak samo oceniam klapsy ale może tym razem wychowując Emke uda mi sie ich uniknąć.

    LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.



    #633176

    biancia

    Re: czy daly byscie klapa?

    Dałabym klapa. Można by się zastanowić dlaczego mała dziewczynka pluje na przechodniów? Czy gdzieę to widziała? Może tatuś pluje na mamusie w domu….
    Nie jestem za bezstresowym wychowywaniem…
    Jak Bartek zasłuży to klapa dostanie…
    Ja ostatnio widziałam jak mała dziewczynka kopała mamusię i wrzeszczała na środku placu zabaw, a mamusia ją prosiła i próbowała przekupić żeby jednak juz poszły…. Bartek by dostał klapa i już – co to za bicie mamusi?….
    Pozdrawiam

    bianka i Bartuś (05.12.2003)

    #633177

    Anonim

    Re: czy daly byscie klapa?

    nie oceniałabym pochopnie rodziców – najprawdopodobniej ta dziewczynka zobaczyła że tak robi inne dziecko (Natusia też miała okres plucia – ale nie na ludzi, tylko na podłogę, a zapewniam Cię, że ja nie pluję na podłogę )
    Z resztą sama się przekonasz za kilkanaście miesięcy 🙂

    Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

    #633178

    Anonim

    Re: czy daly byscie klapa?

    To pociesze moja siostre:)))
    Krzys od kilku dni tez pluje na podloge…u nich nikt nie plul wiec przykladu nie mial..ale chyba to dlatego pluje ze pokazywali mu jak sie wypluwa paste do zlewu przy myciu zebow u teraz ciagle pluje:)))i bije sobie brawo!

    Nelly i Hubert16 miesiecy!!

    #633179

    annah

    Re: czy daly byscie klapa?

    Nie!-nie dalabym klapsa.
    Ja nie dostawalam klapsow i jakos nie jestem typkiem spod ciemnej gwiazdy.
    Oczywiscie nie wiem czy nie poniosly by mnie nerwy i nie wiem co bym zrobila, ale generalnie staram sie panowac na emocjami.U nas widze odwrotny skutek, kiedy podnosze glos na mlodego wtedy robi sie bardziej zaborczy, tylko spokojny glos uspokaja go.
    Mysle ze taki dwulatek, najwyrazniej gdzies podpatrzyl sobie, a jak wiem dzieci w tym wieku sa jak papugi, lubia wszytsko powtarzac po innych.Nawet i te zle rzeczy.

    Anna i Maksiu 12.01.03



    #633180

    awkaminska

    Re: czy daly byscie klapa?

    jak widze dziecko to sie do niego usmiecham i tu bylo tak samo i … bylam w taki szoku, ze tylko patrzyłam czy Kamila nie ma nic na buzi bo akurat sie wychylala do dziewczynki.

    powiedzialm tylko UPS. zreszta nawet teraz nic bym nie powiedziala wiecej naszcescie nic sie nie stalo a wychowywac ( na tym etapie) chyba powinni rodzice….

    mysle, ze masz racje to musialo byc nie pierwszy raz i moze przez takie niby iezwracanie uwagi starano sie dzieco odzwyczaic.

    tak czy inaczej bylam w szoku. i zastanawiam sie co robic by mi moje dzieci takich rzeczy nie robily?

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

    #633181

    Anonim

    Re: czy daly byscie klapa?

    tez bym sie wkurzyla!!!
    Adas tez czasem dostanie klapa, jak juz mnie tak wkurzy ze krew mnie zalewa..a ostatnio zrobil sie nieznosny



    #633182

    joannar

    Re: czy daly byscie klapa?

    No proszę CIę!. Nie mów, że dajesz klapsa półrocznemu dziecku.! Ciekawe co ono przez to zrozumie????. I ciekawa jestem czy Tobie dużo lżej???
    Wybacz, ale wzburzyłam się nieco (delikatnie mówiąc).!!!
    Tego to już na pewno nie popieram.

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003

    #633183

    leszczynka

    Re: czy daly byscie klapa?

    Reagować od razu pierwszego a sposób na nie zwracanie uwagi jest chyba kiepski.

    LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.

    #633184

    joannar

    Re: czy daly byscie klapa?

    Wkurzyć to bym się na pewno wkurzyła, ale na miejscu rodzica, znaczy takiego który by się tym przejął, to podeszłabym z tą dziewczynką do was, i kazał na głos przeprosić i obiecać, że to się więcej nie powtórzy. A w domu pewnie mała musiałaby jakąś symboliczną karę otrzymać. Również nie jestem zwolenniczką bezstrtesowego wychowania, ale nie jestem też zwolenniczką „klapsowania”. Tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz tłumaczyć. Aż mu sie znudzi:-) Oczywiście, jeśli będzie to już bardzo rozumne dziecko, i to też zależy od dziecka, czasem taki klaps przemawia więcej i głębiej niż niejedna kara i tłumaczenie.

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 70)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close