Czy do Chorwacji z rocznym dzieckiem

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #75732

    viccy

    W tamtym roku byłam w ciąży, dwa lata temu byłam na rehabilitacji, więc też nie miałam wakacji.
    W tym roku koniecznie chcę gdzieś wyskoczyć i myślę o Chorwacji tym bardziej że jeszcze tam nie byłam. Chcemy wynająć prywatną kwaterę razem ze znajomymi, więc nie powinno być też tak drogo. Zastanawiam się tylko czy z rocznym dzieckiem jest tam po co jechać, bo plaże chyba są bez piasku, a dziecko będzie się uczyło chodzić.
    Może któraś mamuśka była tam z małym dzieckiem i coś by doradziła, a może wręcz odradziła taki wyjazd.

    Nie wiem na co zwrócić uwagę, czy obiady dla niuni gotowe w słoiczkach wziąć ( gotuję sama, nie kupne), czy karmić tym co będzie na miejscu?, czy parasolka na plażę jest konieczna, bo sam kapelusik dla takiego dziecka to chyba za mało.


    Viccy + Sara 11.07.2005

    „Świat jest jak księga, a ci co nie podróżują czytają tylko jedną stronę”

    Edited by viccy on 2006/02/27 05:12.

    #1001219

    nena75

    Re: Czy do Chorwacji z rocznym dzieckiem

    Ja w Chorwacji nie byłam, ale kiedy Tomek miał 10 m-cy pojechaliśmy na Kretę. Niestety bez sandałków się nie obyło ze względu na żwirek na plażach (może poszukajcie miejsca gdzie są plaże z piaskiem-na pewno muszą się takie znaleźć). Parasol na plażę musicie koniecznie zabrać!
    Jeśli chodzi o jedzenie to ja bardzo żałowałam, że zabrałam mało słoiczków. W sklepach prawie nic nie było (na południu dzieci szybciej dostają dorosłe jedzenie, więc dla takiego 10miesięczniaka słoiczkowego jedzenia to mogłam szukać i szukać).
    Miłego wyjazdu!

    Wioletta i Tomek 2 latka i 3 miesiące



    #1001220

    Anonim

    Re: Czy do Chorwacji z rocznym dzieckiem

    my bylismy – F mial troszke ponad rok…
    dla niego kamienista plaza to byl raj na ziemi, bo on kamieniarz jest…
    cały dzien tymi kamieniami operował – z wody, do wody, rzucał, zbierał do wiaderka…
    bardziej go rajcuje taka plaza niz piaszczysta…
    droga ok, lepiej wg mnie znosi ją taki maluch niż np2-3 latek…
    bo maluch wiecej spi w drodze:)
    jedzcie , bedzie ok:)
    kupcie tylko sobie i dziecku plastikowe sandałki na plaze (dla Was mogą być klapki), bo bosymi stopami ciezko chodzic po tych kamieniach.


    POZDRAWIAM 🙂 bruni

    #1001221

    Anonim

    Re: Czy do Chorwacji z rocznym dzieckiem

    ja nie mialam żadnego problemu , w markecie koło nas półki uginały sie od produktów HIPP dla dzieci:)


    POZDRAWIAM 🙂 bruni

    #1001222

    asia80

    Re: Czy do Chorwacji z rocznym dzieckiem

    Ja bylam z Olinkiem jak mial 1,5 roku. Niestety kamieniste plaze byly dla mnie utrapieniem, bo bral wszystko do buzi i niejeden kamyk pozarl 🙁 Dodatkowo to od urodzenia taki niewozkowy egzemplarz i skaliste zbocza tez nie byly zacheta. Ale droga ok, klimat bez problemu. Radze zabrac parasol (o ile nie bedzie na miejscu), okulary sloneczne, czapeczki, krem z wysokim filtrem. Jedzenie nawet w malutkiej miejscowosci mozna bylo kupic, ale ja wiozlam z Polski.

    Olinek

    #1001223

    justyna77

    Re: Czy do Chorwacji z rocznym dzieckiem

    Wyjazd z takim maleństwem do Chorwacji myślę jest dobrym pomysłem, ale zależy w jakim terminie planujecie urlop, jesli w lipcu bądz sierpniu to polecam północną częśc Chorwacji, z uwagi na często tam występujące wiatry jest chłodniej, im dalej na południe SPLIT, DUBROVNIK tym goręcej, byliśmy w sierpniu na południu 42 stopnie i żadnego drzewa, żeby się schować. Dla dorosłego jest to straszne a co dopiero dla takiego maleństwa. Jesli natomiast szykujecie się we wrześniu to jest chłodniej nawet na południu a poza tym jest taniej. Plaż piaszczystych w Chorwacji nie ma nigdzie, aczkolwiek koleżanka mówiła że podobno coś na kszałt piasku jest na Wyspie BRAC. Jeśli chodzi o jedzenie to obiadki lepiej miec swoje chcecie wynajać kwaterę więc będzie i kuchnia z lodówką żeby je przechowywać a w drodze nie powino się z nimi nic stać. My bylismy w zeszłym roku nad polskim morzem i nie karmiłam małego restauracyjnym jedzeniem, jakoś nie mogłam patrzeć na mamy, które karmily takie małe pociechy frytkami i tego typu potrawami. Polecam Chorwację.

    Justyna



    #1001224

    kantalupa

    Re: Czy do Chorwacji z rocznym dzieckiem

    Mieszkam w Slowenii, wiec do Chorwacji mam rzut beretem. Lato potrafi byc tutaj wyjatkowo gorace, czasami wrecz uciazliwe. Adas mial latem 6-8 m-cy i bardzo czesto jezdzilismy na plaze. Piaszczystych plaz w mojej okolicy rzeczywiscie nie ma, duzo betonu, ale zawsze znajdzie sie jakis kawalek obsiany trawa. Adriatyk jest bardzo cieply, lekko zupowaty, wiec Adam duzo czasu spedzal w wodzie (na rekach, oczywiscie). Parasolka moim zdaniem konieczna, slonce potrafi niezle przygrzac (na wiekszosci plaz mozna a na niektorych nawet trzeba wypozyczyc). Kremy z wysokimi filtrami podobnie, najlepiej sunblocker dla dziecka.
    Co do jedzenia, duzo zalezy od tego, jakie nawyki zywieniowe ma Twoje dziecko. Adam jako roczniak jadl juz wszystko, wiec ja nie zawracalabym sobie glowy. Tym bardziej, ze srodziemnomorska kuchnia jest dosc przyjemna a Chorwacja nie jest najdrozszym krajem swiata.
    Jedz, wypocznij sobie, to naprawde przyjemne miejsce.

    Adas 12.12.04

    #1001225

    jane

    Re: Czy do Chorwacji z rocznym dzieckiem

    ooo, widze, viccy, ze tez Chorwacje rozwazasz 🙂 A dlaczego nie zagladasz juz na nasz watek na MOLu?

    Malgosia 2,8 & Martinka 8m

    #1001226

    kamuszka

    Re: Czy do Chorwacji z rocznym dzieckiem

    Czytam tak ten wątek i się rozmarzyłam 🙂 Też bym pojechała, ech, nie wiem tylko, czy w ogóle gdzieś się we wakacje wybierzemy 🙁 kasy nie ma 🙁 Kurcze, tak sobie myślę, ze każda mama powinna raz w roku wyjechać gdzieś na wczasy 😉 Z malcem oczywiście, ale pojechać, na plazy poleżeć albo na góry się pogapić 🙂 Ale bym chciała :} Może się uda.

    Pozdrawiam!

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close