czy dobrze rozumiem???

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #97483

    Anonim

    „Cieszę się, że stymulacja zaczyna na Ciebie działać . Endometrium powinno mieć przynajmniej 7 mm. Nie ma gwarancji, że pęcherzyk urośnie, chociaż można oczekiwać , że tak się stanie. Lepiej byłoby monitorować efekty stymulacji do momentu uzyskania przynajmniej jednego pęcherzyka >18 mm (o ile jest taka możliwość). Podanie pregnylu zapoczatkowuje ostatnie stadium dojrzewania komórki jajowej i prowadzi do pęknięcia pęcherzyka. Co to znaczy, że nie musisz brać pregnylu ? Masz zadecydować kiedy go weźmiesz czy masz zadecydować również o tym czy w ogóle go weźmiesz ? Osobiście uważam, że zastosowanie Pregnylu w Twoim przypadku to dobry pomysł. Cokolwiek zadecydujesz (czy już zadecydowałaś) sprawdź czy doszło do owulacji (choćby robiąc wykres temperatury, lepiej sprawdzając poziom progesteronu w 8-9 dni po pregnylu (pod warunkiem, że nie bierzesz w drugiej fazie naturalnego progestronu np Luteina – syntetyczny Duphaston nie ma wpływu na wynik)). Pozdrawiam ”
    to odpowiedz kogos tam do kogos tam z jakiegos forum, czy dobrze rozumiem,ze po podaniu pregnylu moge po 8 dniach sprawdzic czy byla owu badajac progesteron?skoro nie biore luteiny tylko wlasnie dupka???

    #2267831

    gablysia

    NIe tak do końca 8 dni, bo pregnyl nie powoduje pękania od razu….
    U mnie było tak, że owu była ponad 40 godzin po podaniu pregnylu. TO jest dość spora różnica czasowa.
    Możesz sobie zbadać progesteron…. ale dzień dokładnie nie jest wiadomy. Może poczujesz jakiś ból okołoowulacyjny, to sobie do tego czasu dodasz 7 dni.
    Ja trzymam kciuki, żebyś nie musiała już badać progesteronu, tylko betahcg za jakieś dwa tygodnie.

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close