czy herbatkę można podgrzewać?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #35357

    basiogroszek

    Wiem, ze mleka w butelce nie mozna podawać drugi raz. czy tak samo jest z herbatką i soczkami, czy mozna dac dziecku dopić po jakimś czasie?


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #463354

    rita25

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    Ja podgrzewam.

    rita25 i Sonia 03.07.03



    #463355

    lea

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    Ja tez
    choc szczerze – zawsze mialam dziecko przyzwyczajone do niezbyt cieplego picia i jesli herbatka stoi np. przez godzine w pokoju to on ją wypija bez podgrzewania
    i nigdy nie mial chorego gardla etc.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #463356

    Anonim

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    Ja nie daję tej samej herbatki dwa razy.
    Głównie dlatego, że po pierwszym piciu jest juz w butelce dużo nawpuszczanych ślinek. (widac pod światło) No i boję się, żeby się tam coś nie zalęgło.
    Oczywiście napoczętą herbatke tak do pół godziny czasami jeszcze podaję, ale jeżeli stoi dłużej to ją wylewam i robię nową.


    Agata i Marcelek (21.06.03)

    #463357

    anies

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    ja podgrzewam
    niewypitą wstawiam do lodówki, a potem podgrzewam

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #463358

    agula24

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    Ja też podgrzewam i podaję jeszcze raz- nie ma co przesadzać z tym wylewaniem- u nas jest czasem tak, że mały zrobi tylko łyka i niechce a po jakimś czasie się napije- mnie sie wydaje, że Ci wszyscy producenci przesadzają co do tych bakterii w butelkach bo przecież nie zawsze się uda tak podać małemu jakiś napój żeby wypił cały. A czasami też robi przerwy w piciu -u nas rzadko kiedy wypija duszkiem butle i nie wierzę że od razu są bakterie- ale to tylko moje zdanie.

    agula24 i Bartoszek (28.05.03)



    #463359

    lea

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    To tak, jakbysmy sami musieli od razu wypic herbate… co innego mleko, ono sie bardzo szybko rozklada

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #463360

    Anonim

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    Dla mnie zrobienie nowej herbaty trwa pol minuty.
    Wiec robie nową. Zresztą Celuś przwewaznie dopija do konca to co ma w butelce, bo taki z niegp zarłok. Moze jak bedzie starszy to bede robic tak jak Ty. Narazie obstaje przy swoim.


    Agata i Marcelek (21.06.03)

    #463361

    basiogroszek

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    Samo robienie herbatki mi zajmuje też bardzo niewiele czasu, ale wyparzanie butelki, smoczka, przegotowywanie odpowiedniej wody, zajmuje mi więcej czasu. Chyba, że przesadzam i powinnam zrezygnować już z parzenia butelek?


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #463362

    basiogroszek

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    U nas jest tak samo: To Stas chce pić, to znowu nie chce, ale za chwilę znowu chce. Dlatego jestem taka rozdwojona. Na razie robię nowe, ale zastanawiam się czy nie przesadzam


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)



    #463363

    Anonim

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    Ja sobie bardzo te czynnosci usparwniłam.
    Wode gotuje w wiekszej ilosci rano i mam na wszystkie posiłki az do wieczora. Buteleczek i smokow mam wiecej, wyparzam wszystkie wieczorem i na caly dzien mi starczaja.


    Agata i Marcelek (21.06.03)

    #463364

    ewa250

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    tj u nas :)))

    Ewa z Jasiem (09.07.2003)



    #463365

    marta76

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    Ja podgrzewam. Bez przesady z tymi bakteriami. Czy Twój synek bierze do buzi tylko wysterylizowane rzeczy?
    Marta i Marysia 4/07/03

    #463366

    Anonim

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    Ja się po prostu brzydze tym co widzę w tej butelce po jakimś czasie. Wijące się slintasy. I już nawet nie chodzi mi o bakterie tylko własnie o jakość tej herbatki.


    Agata i Marcelek (21.06.03)

    #463367

    basiogroszek

    Re: czy herbatkę można podgrzewać?

    Stasiowi coraz częściej udaje się dorwać do rzeczy, których nie zdążyliśmy umyć: a to grzechotka, która spadła, a to nasze własne ręce. Rzeczywiście nie jest to sterylne. Wkrótce pewnie zacznie lizać podłogę. W takiej sytuacji podgrzewana po jakimś czasie herbatka czy soczek nie mają znaczenia.


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close