czy hsg boli?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #7168

    malgosia

    Dziś w Novum kazano mi zrobić badanie drożności jajowodów. Nie udały się 3 inseminacje, a wcześniej poroniłam 12 tyg. ciążę. Jestem załamana tym badaniem i w ogóle cał ą sytuacją. Postraszyli mnie, ze to badanie straszliwie boli, a ja jestem panikarą. Błagam, niech ktoś mnie pocieszy i powie, ze to nie jest aż tak bolesne. Pozdrawiam Was, Małgosia

    #130353

    zosia

    Re: czy hsg boli?

    Droga Malgosiu,
    Juz Cie pocieszam :-)).Czy masz na mysli histerosalpingografie? Jesli tak to moge Ci powiedziec jak to bylo w moim przypadku. Balam sie bardzo, powiedziano mi,ze boli i przeczytalam,ze podobny to bol do boli miesiaczkowych (podobny!). Mysle,ze mozna to porownac do badania cisnienia…Wpuszczany kontarast (kolorowy plyn – tzn. ten plyn jest bezbarwny tylko na ekranie wyglada czarny i czarniejszy niz inne szarosci) jakby roztroche „rozpiera” twoja macice i jajowody – to rzeczywiscie troche kluje i boli, albo tez ssie, ale tylko przez chwile. Jak wrzasnelam „auuu” lekarka powiedziala,ze to bylo najgorsze czego sie moglam spodziewac, a reszta to jak badanie ginekologiczne, nic przyjemnego,ale do wytrzymania.

    Bardzo pocieszalo mnie w badaniu to,ze moge natychmiast widziec rezultat an ekranie tzn. w moim przypadku widzialam waski strumyczek (jajowod) prowadzacy do jajnika.Piekny widok :-))! Zwlaszcza,ze do tej pory myslalam,ze mam jajniki niedrozne, a tu jeden okazal sie calkiem do rzeczy :-))). Potem ostrzegano mnie,ze do 2 godzin troche bedzie bolalo i moge byc wzdeta, nic mnie nie bolalo i wzdeta tez nie bylam.
    Wierz mi,ze moj prog odpornosci jest bardzo niski na bol!! Wiec Cie pocieszam,ze to da sie wytrzymac. Pocieszylam troche?

    Mialam tez laparoskopie,w znieczuleniu ogolnym, i to wspominam tragicznie, a moj lekarz twierdzil,ze histeryzuje bez powodu. ZARECZAM Ci, nie jestem histeryczna, ale w porownaniu do histerosalpingografii, laparoskopia jest duzo bardziej nieprzyjemna. Bede Cie tez pocieszac, jak Cie skieruja na laparoskopie;-), wiec sie nie boj.

    Pozdrawiam cieplo,
    Zosia



    #130354

    joanna

    Re: czy hsg boli?

    Malgosiu,
    ja mialam robione oba badanie tzn droznosc jajnikow oraz laparaskopie. Tez strasznie sie balam ale nie jest to takie bolace . Badania mialam robione w 15 minutowej narkozie, po tym caly dzien spedzilam na sofie ,a na drugi dzien juz nic nie czulam i moglam isc do pracy.
    Pozdrawiam Cie i nic sie nie boj.
    Joanna

    #130355

    malgosia

    Re: czy hsg boli?

    Dzięki , zaczyna mi byc trochę głupio, ze tak panikuję, ale naprawdę boję się bólu. Niedawno miłam robioną gastroskopię ( czyli rura w żołądku) i myslałam, ze ucieknę z gabinetu. Nienawidzę tych badań. Z Waszych wypowiedzi zrozumiałam, że w zasadzie wynik badania jest od razu. Widać czarno na białym?I jeszcze jedno- jak sądzicie, czy jeśli sie okaże , ze moje jajowody są niedrożne, polecą mi in vitro? Joasiu, napisałam Ci prywatnie. Pozdrówko dla wszystkich dzielnych kobiet po HDG, Małgosia

    #130356

    agnes

    Re: czy hsg boli?

    Mnie również ostrzegali lekarze, że badanie to będzie bolało. Miałam zrobiony wczesniej zastrzyk znieczulający i podane już w trakcie badania drugie znieczulenie dopochwowe, które trochę piekło. Ale samo badanie o dziwo nie było bolesne i strach mój okazał się zdecydowanie na wyrost. Myślę, że dużą zasługę mogę przypisać lekarzowi, który zrobił to niezwykle delikatnie i o żadnym bólu nie było mowy. Nie bój się więc, HSG przy porodzie to pestka. Powodzonka
    Aga

    #130357

    Anonim

    Re: czy hsg boli?

    To badanie już miałam, taż mnie nastraszyli i panikowałam strasznie. Badanie Robiłam w szpitalu pod Warszawą gdzie pracuje dr Szymańska (Novum). Tak naprawdę to przeszłam w życiu gorsze badania, trochę bolało ale całkiem do zniesienia (taka średnia miesiączka). Badanie jest krótkie (5-10 minut) a wyniki masz od razu (słownie) a po kilku dniach w Novum do odebrania zdjęcia. Powodzenia i uszy do góry.
    EwaP



    #130358

    malina

    Re: czy hsg boli?

    Ja tez jestem przed badaniem i tez sie troche boje. Badanie bede miala robione w szpitalu sw. Zofii w W-wie w znieczuleniu.
    Jest tam przemily anestezjolog, dr Muszynski tel. 536 93 50 lub koncowka 20. Trzeba sie z nim umowic na wizyte. Badanie w znieczuleniu kosztuje chyba 300 zl. (wynik od razu). U mnie jak na razie termin badanie ulega ciaglym przesunieciom z uwagi na grzyby i bakterie w szjce macicy.
    Pozdrawiam, Malina

    #130359

    danusia

    Re: czy hsg boli?

    Małgosiu
    Niech ci nie bedzie głupio bo ja też jestem straszna panikarą, moze nawet wiekszą niż TY:)
    Kochana jesli znasz troche angielski podsyłam stronę , na ktorej jest opisany ten zabieg i jak wygladaja zdjecia…
    Trzymam kciuki i wszystko bedzie dobrze…… pomysl w jakim celu to robisz, dla dzidzisua , mi to zawsze pomaga znosic trudy tych cholernych badan….
    Danusia

    Danusia

    #130360

    malgosia

    Re: czy hsg boli?

    Ewo ja też będę miała badanie w Międzylesiu. Strasznie drogie!!!!Może jakoś przeżyję , bardziej mnie przeraża, ze zmienia mi się kierunek leczenia. Wcześniej wiedziałam, że mam robioną co miesiac inseminację, a teraz czeka mnie niepewność.
    Co do sabatu, jestem jak najbardziej za. Też pasuje mi po 18 00, choć to zależy od tego jaki mam danego dnia dyżur.Fajnie, ze jesteście.M.

    #130361

    malgosia

    Re: czy hsg boli?

    Dzięki Joasiu za wsparcie. Postaram się nie panikować. Ciekawe jak tam Twoje sprawy? Mam nadzieję, ze dobrze. Pozdrawiam , Małgosia

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close