Czy ja nie przesadzam???

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #33978

    maaike

    Kochane oczekujace i mamuski. Mam z soba taki maly problem. Odkad wiem , ze jestem w ciazy z drugim dzieckiem caly czas sie zamartwiam czy wszystko bedzie dobrze. W pierwszej ciazy tak nie mialam. Wtedy zylam przez 9 miesiecy w euforii. Powiedzcie mi kochane, czy tez tak macie??? Ja to przez te zmartwienia nie umiem sie cieszyc. Wiem, ze niektore z Was powiedza, ze to taki blahy problem i po co w ogole zajmuje miejsce na forum, ale mnie to martwi, a moze to hormony… Poradzcie prosze co zrobic, by moc cieszyc sie moja upragniona ciaza.
    Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za wszystkie odpowiedzi

    Majka z Alexandrem (3 latka) i sierpniowym malenstwem

    #446183

    pasiasta

    Re: Czy ja nie przesadzam???

    Ja co prawda jestem jeszcze mniej doświadczoną sierpniówką niż Ty (to jest moja pierwsza ciąża), ale takie zachowanie zwalam na hormony

    Kasia z malutką pesteczką



    #446184

    ninka

    Re: Czy ja nie przesadzam???

    Majka ja mam to samo niestety:( U mnie jest to o tyle uzasadnione, że ostatnią ciąże poroniłam…. Ale masz rację w pierwszej ciąży żyłam w euforii od pierwszego dnia. Myślę, że świadomość poprostu mamy większą niż wtedy i stąd te obawy. Ja jednak mam nadzieję, że w szytko będzie dobrze:)
    P.S. Kiedy wybieracie się na pierwszą wizytę i który to będzie tydzień ciąży?

    Ninka
    moje temperaturki

    #446185

    pasiasta

    Re: Czy ja nie przesadzam???

    Ja już byłam w zeszłym tyg. Następną mam mieć za tydzień. Moja pesteczka gigant miała 3mm Lekarz stwierdził że ma 3 może 4 tygodnie, ja twierdzę że coś pomiędzy
    To jest zdjęcie mojego szczęścia:

    Kasia z malutką pesteczką

    #446186

    gosik

    Re: Czy ja nie przesadzam???

    Z całą pewnością nie przesadzasz.
    Ten sam problem miała moja siostra z drugą Dzidzią. Z pierwszą – jak piszesz-sama euforia i zero strachu. Urodziła zdrowiutką córeczkę. W drugiej ciąży strasznie się bała, jakieś dziwne dolegliwości, których nie bylo wcześniej (nie pomagało przekonywanie że każda ciąża jest inna). Bała się że coś będzie nie tak….urodziła drugą zdrową córeczkę
    Myślę że to jest coś takiego, że pierwsza Dzidzia ,,jest udana”, że wszystko poszło dobrze, jest zdrowa itp, i człowiek boi się, że drugi raz nie spotka go takie szczęście….

    Nie martw się na pewno będzie dobrze

    Pozdrawiam

    GOSIA i Maleńki Majowy Cud

    #446187

    ninka

    Re: Czy ja nie przesadzam???

    Kasiu to Ty ekspres jesteś:) Ja zamierzam iść 19 grudnia. To będzie dokładnie skończony 6 tydzień. Mam nadzieję, że może już będzie widać serduszko:)

    Ninka
    moje temperaturki



    #446188

    maaike

    Re: Czy ja nie przesadzam???

    Dziekuje za slowa pocieszenia. Juz troche sie sama zmuszam do nie myslenia na czarno…, choc zadnych powodow ku temu nie mam (na szczescie)
    U lekarza jeszcze nie bylam i chyba pojde dopiero po nowym roku, bo 20 grudnia wyjezdamy do Polski i chyba juz nie zdaze. Tak wiec to bedzie 9 tydzien. W poprzedniej ciazy tez tak poszlam i wszystko bylo ok.
    Pozdrawiam serdecznie

    Majka z Alexandrem (3 latka) i sierpniowym malenstwem

    #446189

    pasiasta

    Re: Czy ja nie przesadzam???

    Mojej kruszynie ma być widać serduszko właśnie już za tydzień, a poszłam tak szybko, bo jestem strasznie niecierpliwa!!!!!!!!! Nie mogłam się doczekać, a teraz potrzebuję zaświadczenia o ciąży, które dopiero można wystawić jak widać bijące serduszko (tak się boję co zobaczę, albo raczej czego nie zobaczę!!! to dlatego że zupełnie poza bolącymi piersiami nie odczuwam nic ciążowego)

    Kasia z malutką pesteczką

    #446190

    maaike

    Re: Czy ja nie przesadzam???

    Dzieki za slowa otuchy. Mam ogromna nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze i modle sie codziennie o zdrowe dziecko…, choc czasami, a szczeglonie w nocy napadaja mnie takie zwariowane mysli.
    Pozdrowienia

    Majka z Alexandrem (3 latka) i sierpniowym malenstwem

    #446191

    maaike

    Re: Czy ja nie przesadzam???

    Mam nadzieje, ze to poprostu hormony Oby tak bylo.
    Pozdrawiam

    Majka z Alexandrem (3 latka) i sierpniowym malenstwem

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close