Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #70309

    kamelia

    Wiecie o czym piszę? O zakopanych w piaskownicy petach!!! Czemu ludzie to robią?! Czy piaskownica im się z popielniczką kojarzy? A potem moje dziecko toto wygrzebuje i się bawi póki nie przyuważę…
    Matko, ojcze, jeśli palicie to nigdy, przenigdy nie wyrzucajcie kipów w piasek gdzie przychodzą nasze dzieci!!! Taki mały apel…

    A kocie kupy to inna sprawa… Do kotów zaapelować się nie da, ale o ile nigdy nie lubiłam tych miałczących futrzaków to teraz nie lubię ich jeszcze bardziej!

    Michałek 14.08.2003

    #906733

    klucha

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    a mnie wkurza jak matka siedząca z dzieckiem w piaskownicy pali papierocha, jakby nie mogła iść sobie z nim gdzieś na bok, a nie w miejscu pełnym dzieci, wrrrr.

    Izka i Zuzia 3 latka 🙂



    #906734

    ika

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    o tak tak tak!!!!
    Mnie też!!!

    ika i Igor 01.04.2004

    #906735

    mamaala

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    uważaj bo zostaniesz nazwana wrogiem kotów ewentualnie morderczynią… ;))))

    a tak powaznie to podpisuje się pod Twoim apelem rekami i nogami

    Aga i Ala (10.02.2003)

    #906736

    women

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    Da się coś na to poradzić?

    #906737

    kamelia

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    Ja nie jestem wrogiem kotów o ile nie zbliżają się do mnie na odległość mniejszą niż 10m i nie srają gdzie popadnie… Więc… może jestem…

    Michałek 14.08.2003



    #906738

    kamelia

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    Puszek brak, a szkło na szczęście żadko…
    Kup psich też nie ma, bo psy mądrzejsze są… niż kociarstwo…

    Michałek 14.08.2003

    #906739

    miska74

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    ooo tak, podpisuję się pod tym apelem rekami i nogami!!!! na naszym placu zabaw i w piaskownicy zdarzają się też kapsle po piwie(na szczęście butelki są wyrzucane do kosza-kultura;))

    Miśka, Piotruś 02.10.2003 i Córcia 30.09-1.10 2005

    #906740

    kamelia

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    I jeszcze jedno… Łupiny po pestkach słonecznikowych! Ale to już robota młodzieży…

    Michałek 14.08.2003

    #906741

    ciapa

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    Zgadzam się
    I apeluje

    KOTY DO PIACHU – oczywiście nie do piaskownicy tylko głębiej, nie cierpię tych futrzanych darmozjadów. Nie rozumiem sensu trzymania kota w mieście, ni chyba że jest całkiem domowy i nie wychodzi „srać” do piaskownicy.

    Mnie denerwuje jeszcze jedna sprawa – PSY – kocham te zwierzęta, ale cholera jasna jak ktoś ma bernardyna i idzie z psem do parku żeby ten sie załatwił, to mnie załamuje, przeciaż taki to narobi z pół kilo na trawnik. A dzieciaka nie można puścic bo wszędzie psie odchody. powinni zaostrzyć przepisy i surowo karać tych co nie sprzątają po swoich pieskach. Wrrrrrr

    Kaska i Mikołaj 18.09.2003



    #906742

    klucha

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    a myślisz że pety to też nie wina młodzieży?? U mnie przed blokiem o 20 zmienia się średnia wieku na ławkach.
    Młodzież bujająca sie na huśtawkach łańcuchowych, zjeżdżająca na zjeżdżalni, pijąca przy tym piwo i oczywiście głośno się zachowują. Na całe szczeście okna od pokojów mam z drugiej strony.
    Dosyć często spotykam się z porozbijanymi butelkami także w piaskownicach do tego sa niebezpiecznie przysypane piachem :((

    Izka i Zuzia 3 latka 🙂

    #906743

    kamelia

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    U mnie ciut bardziej cywilizowana młodzież, albo to dlatego, że stare osiedle i młodzieży niedużo…
    Ale wiecie co tym dzieciakom niedawno do głowy przyszło? Wykopali (wyrwali z korzeniami) wielki krzak, wykopali 1,5 metrową dziurę w jednej z piaskownic i zakopali tam ten krzak… Ostre, sztywne gałęzie, nie dałam rady tego wyciągnąć choć bardzo się starałam… Zmieniliśmy piaskownicę… Ciekawe po co to zrobili…

    Michałek 14.08.2003



    #906744

    daga25

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    U mnie jest fajnie piaskownica pod oknem i wreszcie kiedys sie zebralam i chcialam wziac robaki i tam spokojnie posiedziec. Dobrze, ze wxczesniej szlam ze sklepu i zajrzalam do tej piaskownicy. Lezala w niej wielka kupa. Natychmiast przeszla mi ochota na zabranie tam dzieci. Kilka dni pozniej pojawila sie druga i taka sama. Nie smiejcie sie – to naprawde widac, ze jest z jednego zadka 😉 I co mnie najbardziej wkur…? Ano to, ze ktos wychodzi z psem i patrzy sobie spokojnie, jak on wali wielka kupe do piaskownicy! Potem wola pieska i idzie sobie dalej. Szczyt!
    I mam jeszcze taka dziewczynke w bloku obok, ktora wychodzi kilka razy dziennie ze swoim kotem na smyczy. Pewnie chciala psa ale rodzice kupili kota 😉 On pewnie tez nie ma pozwolenia na sranie (przepraszam) w domu wiec z nim wychodzi. A kot ma instynkt i wali do piachu!!!
    Normalnie szlag mnie trafia. Jak tylko zlapie kogos na goracym uczynku to zwyzywam, ze hej! Albo nasram na wycieraczke 😉

    Kubuś 8m i Zuzia 28m

    #906745

    ela73

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    Nie wiadomo jak to jest w tym kraju, ale jeśli się ma domek to ok – o niego się dba – jeśli mieszka się w bloku to już dla wielu wszystko to co za drzwiami mieszkania jest niczyje i można syfić do woli. Totalny brak kultury. U nas jest takie dzieczę, może ma 12 lat, które jeszcze nigdy nie wrzuciło swojego śmiecia do kosz – na trawnik, do piaskownicy, wszędzie byle nie do kosza, choćby go miała pod nosem. Chciałam jej kiedyś zwrócić uwagę, ale widziałam ją w akcji jak obrzucała epitetami jednego gościa, więc dałam sobie spokój. I to wcale zaden margines – ot panienka z „dobrego domu”. A pieski też walą w piach, kotki /nie będą przecież gorsze od piesków/ no i……..podchmieleni faceci lejący pod śmietnikiem, który jest niestety w zasięgu wzroku a nawet i pod blokiem, jeśl nie mają siły dojść do śmietnika.Powiedzcie dlaczego w tym kraju nie istnieje pojęcie wspólnego dobra?
    Ela, Piotruś 6 miesięcy /tuż, tuż/ Maciek 7 lat

    #906746

    ciapa

    Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    hehehehe ten drugi pomysł jest zdecydowanie lepszy 🙂

    Kaska i Mikołaj 18.09.2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close