czy jest jeszcze nadzieja

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #16125

    arlekin

    Witam!!! Tak mi smutno, że powoli chyba nie będę potrafiła tego ukryć. jestem dziś w 28 dc, cykl 34 dni, brzuch mnie pobolewa od jakiś dwóch tygodni, przytulaliśmy się z mężem od 12 dc co dwa dni, aż do 20 dnia SZOK, czułam owu jak nigdy, choć może śluz był kiepski. Byłam pewna,że się uało. Musiałam korzystac z okazji, bo mój mąż nie chce mieć na razie dziecka, ale do kochania był wyjątkowo chętny. Zrobiłam dziś test i nic jedna kreska. A już myślałam, że mi się uda!!! I przekonam go faktem dokonanym, bo przecież rzadko który facet świadomie zgodzi się napierwsze dziecko. Chyba każdy z nich boi się trochę rewolucji w swoim życiu. Przynajmniej tak jest z moim mężem. Pozdrawiam

    #234126

    agahh

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    Zrob moze za dwa dni jeszcze raz.Pisalam,ze siostra mojego Waldka robila tes 1 dzien po terminie i jej nie wyszedl a 2 dni pozniej dwie krechy.Z tymi facetami to masz troche racje.Moj tez sie boi i ostatnio w klotni swierdzil,ze on jeszcze nic dziecku nie moze zapewnic,ze mam fiola itd.Ale wczoraj pokazalm mu test owu a on sie pyta co to jest?dwie kreski i co to znaczy?A ja mu na to,ze to test ciazowy.Jak mu sie oczka zaswiecily.No ale niestety zaraz mu powiedzialam,ze to czas mojej owu nadchodzi.Przkonalam sie jednak,ze mimo to ,ze panikuje to bedzie sie kiedys cieszyl i twoj tez,zobaczysz:)

    temperaturki aguski



    #234127

    kicia1

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    test koniecznie powtórz! a z naszymi facetami to tak bywa ja sie uparłam na sierpien tego roku(starania), a on 3 miesiące później a a tu co?
    nasza fasolka ma juz 5 tygodni jutro kończy 🙂
    wiesz jak sie cieszyl jak zobaczył różową kreseczkę?
    ale 2 dni przed małpą zrobiłam test wieczorem i nic 1 niebieska krecha wiec sie wkurzyłam i tych kropel chyba ze 30 wlałam i pojawiła sie cieniutka różowa kreseczka meżus powiedział ze mam fioła i ze ta kreska to chyba z przelania
    a jak powtórzyłam za 2 dni i wyszła super krecha to powiedział ze o tym marzył :

    Kicia1 i Fasoleczka

    #234128

    mmarta24

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    Może poczekaj jeszcze troszkę i powtórz test.
    Może to nie pocieszające ale któregoś cyklu tez juz myslałam ze daliśmy rade ole tylko sie rozczarowalam.
    Wydaje mi się ze do tego potrzebne jest tez duże szczescie.
    Nie martw sie jak przyjdzie malpa to szukaj szczęcia w nastepnym cyklu
    PS
    A może za szybko zaczeliście . 12 dzien cyklu przy 34 ?
    ja tez mam 34 cykl.
    Teraz jestem w 17 i dzisiaj spróbujemy bo czuję ze to pora . No i powtórzymy co drugi dzień ( albo codzienie do 20 dnia – chyba ze cos wypadnie:))

    #234129

    arlekin

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    Zaczęliśmy od 12 dc i aż do 20 dnia co drugi dzień, ból po prawej stronie był 16, 17 i 18 dc.dlatego liczyłam na jakis efekt :(((( Pozdrawiam

    #234130

    kiciucha

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    wiem co czujesz bo ja tez łudziłam sie nadzieją.Mam tez cykl 34 dniowy, obecnie mam 30 dzień i zrobiłama sobie rano test…..i jak na ironię wyszła jedna kreska…….już dostaje obsesji na punkcie testów.Jka myślisz może powtórzymy ten test za 2 dni? (jeszcze mam nadzieję)



    #234131

    komkoma

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    Mysle, ze troche za wczesnie zrobilas ten test. Testy generalnie powinno sie robic w terminie miesiaczki lub jeszcze lepiej po terminie. A z facetami to jest tak, tak sobie czasami mysle, ze mowia ze nie chca jeszcze dziecka, bo boja sie, ze nie moga splodzic go, ze nie sprawdza sie jako mezczyzni (reproduktorzy ups sorry za slowo), ale kiedy ukazuja sie 2 krechy, to sa juz szczesliwi, ze jednak oni nie naleza do grona bezpodnych mezczyzn. Czy ma to sens co napisalam? Zgodzicie sie ze mna?

    http://www.FertilityFriend.com/home/22aaa

    #234132

    Anonim

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    Cos w tym jest rowniez.Dzis jak swojemu mowilam,ze ten muchomor znowu i flora do kitu to juz zaczal swoja gadke:To znaczy,no co?ze tu moze lezy przyczyna itd.Szkoda,ze dzwonil bo gdyby byl na miejscu to bym go chyba w czolko pukla:)

    #234133

    Anonim

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    A ty to z tescikiem na oklaski czekasz czy co:)))))))

    #234134

    agahh

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    To ja bylam ale cos mi dzis szwankuje i juz sama nie wiem jakim cudem mnie na raz wylogowalo

    temperaturki aguski



    #234135

    komkoma

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    Jezeli bedzie jeszcze po co, to zamierzam testowac 1 maja.

    http://www.FertilityFriend.com/home/22aaa

    #234136

    agahh

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    Oj chyba bedziesz miala.Cos mi tu zalatuje:)Poptrzylam w ranking i masz terminek na 30,to jutro.Pozatym faza lutealna trwa zazwyczaj 14 dni a ty jestes w 14 dniu i temp. nie spadla.Oj trzymam kciuki i pluje przez dwa ramiona na nie zapeszenie:)

    temperaturki aguski



    #234137

    komkoma

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    Dzieki Ci Agus, ale mnie ubawilas, obys miala racje.

    http://www.FertilityFriend.com/home/22aaa

    #234138

    ciku

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    Ja tez na Ciebie stawiam Komkomciu:)))) Wyglada to bardzo dobrze. U mnie te jutro dzien spodziewanej miesiaczki ale u mnie tempka troche spadla niestety. Strasznie sie denerwuje

    Ciku
    wykresiki

    #234139

    komkoma

    Re: czy jest jeszcze nadzieja

    Zobaczymy, dzieki za dobre slowo. Twoj wykresik tez niczego sobie a tempki moga sie jeszcze podniesc i tak bywa. Chuchaj a ja bede trzymac za Ciebie kciuki.

    http://www.FertilityFriend.com/home/22aaa

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close