CZy jestem za łagodna?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #77998

    martynapinia

    Ciekawa jestem jak byście zareagowały na taką sytuacje.

    ZAcznę od początku.
    Moja szwagierka ma córcie 10 miesięcy starszą od mojej.Ma na imię Ola.LUbi się przytulać do Kornelki tylko niestety dwa razy źle sie to skończyło.
    Najczęściej robi to jak obie stoją, zakłada Nelce ręce na szyję i „napiera” na nią i wtedy Nellka tracąc równowagę leci jak kłoda do tyłu a Ola na nią.
    Myślałam że po pierwszym razie będzie jakaś reakcja ze strony szwagierki.Była ale bardzo delikatna.

    Wczoraj sytuacja się powtórzyła.
    Ja widząc jak Ola napiera na Nelkę krzyknęłam….Ola nie przytulaj jej tak……no i stało się ….przewróciły się…oczywiście Nelka do tyłu na głowę a Ola uderzyła ją jeszcze głową…tylko nie widziałam gdzie.Oczywiście ryk był niesamowity.
    Po chwili zobaczyłam że Nelka ma obrzęk pod okiem
    Znowu mniej delikatnie powidziałam coś szwagierce.A ona kazała Oli przeprosić Nelkę.Tylko tak sie zastanawiam czy Ola chociaż wie za co przeprosiła.

    Ja wiem że Ola nie miała złych zamiarów ale jak to się tak źle kończy to co dalej……mam być taka wyrozumiała?

    Poradźcie mi dziewczynki co mam robić jak się zachować żeby nie urazić rodziny męża

    #1046711

    klucha

    Re: CZy jestem za łagodna?

    moja Zuzia miała koleżankę co też okazywała w ten sposób uczucia, równolatka Zu – miała bo koleżanka wyrosła z mocnych uścisków. Też ladowały zawsze na podłodze, tzn. moja na podłodze a koleżanka na Zuzance.

    I chociaż bardzo ze znajoma pilnowałyśmy i tak jak byłyśmy spóźnione na starcie aby powstrzymać przytulanki :). Koleżanka tłumaczyła pokazywała swojej córeczce aby tuliła Zu delikatniej ale i tak laski ladowały na podłodze.

    Nie wiem co ci napisać bo znajoma też pilnowała swojej córy a i tak były leżące przytulańce. Tłumaczyła, jak upadek był dość niebezpieczny krzyczała, jej córeczka płakała bo ona tylko chciała przytulić Zuzię. A mi było niezręcznie.

    Czego oczekujesz od szwagierki, ze nakrzyczy na swoją, potrząśnie i mała zrozumie, nie wydaje mi się. Może ty wkrocz do akcji (jeżeli matka nie ma zamiaru) pokaż Oli żeby zamiast gorących uścisków pogłaskała Nelkę po główce.

    Izka i Zuzia prawie 4 🙂



    #1046712

    kas

    Re: CZy jestem za łagodna?

    W odpowiedzi na:


    żeby zamiast gorących uścisków pogłaskała Nelkę po główce.


    Ciagle Zu powtarzam, zeby zamiast uscisków głaskałaymka po głowie. Ciagle bezskutecznie, he he 🙂

    Kas
    pisanina

    #1046713

    klucha

    Re: CZy jestem za łagodna?

    🙂 i pewnie kiedyś jej sie znudzi tak jak uściskowej koleżance Zuzanki 😉

    Izka i Zuzia prawie 4 🙂

    #1046714

    lui

    Re: CZy jestem za łagodna?

    Szwagierka dopiero zrozumie, co powinna zrobić, gdy sytuaje się odwrócą i to jej córka wyjdzie z uścisków poszkodowana. A Ty bądź zawsze w pobliżu , by chronić swje dziecko. Upadki na tył głowy mogą mieć fatalne konsekwencje.

    #1046715

    martynapinia

    Re: CZy jestem za łagodna?

    DZięki!
    Spróbuje ją przekonać do głaskania.



    #1046716

    martynapinia

    Re: CZy jestem za łagodna?

    No właśnie

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close