Czy karmicie piersią przy gościach

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #38636

    yohanna

    Powiedzcie mi moje Drogie jak to u was wygląda ?
    Wydawało mi się że to nic takiego wielkiego – przecież karmienie dziecka to bardzo naturalna rzecz tym bardziej że przecież nie świeci się oscentacyjnie gołymi cyckami przy tej czynności. Aż wczoraj koleżanka zwróciła mi uwagę że to przecież taka intymna czynność.A jak Wy uważacie ? Czy też uważacie że to coś zdrożnego karmić przy innych ludziach niż wasz mąż.
    pozdrawiam

    Asia i Dominiczek (ur 07.01.2004)

    #505178

    redzia33

    Re: Czy karmicie piersią przy gościach

    Karmię przy gościach i w gosciach i nie widzę w tym nic nieprzyzwoitego. Pozdrawiam

    redzia + Michaś (2.09.2003)



    #505179

    pipi1234

    Re: Czy karmicie piersią przy gościach

    Ja nie widzę w tym nic zdrożnego, oczywiście karmię przy gościach. A czasem mam wrażenie że to ich bardziej krępuję niż mnie (szczególnie mężczyzn) hi, hi
    Moni i Antoś 25.11.2003

    #505180

    magdi

    Re: Czy karmicie piersią przy gościach

    Ja raczej nie karmię przy gościach… bo nigdy nie wiem czy dla nich to nie będzie krępujące… natomiast nie mam problemu z karmieniem przy rodzinie i przy obcych… np. w sklepie(staram się znajdować jakieś ustronne miejsce:)))

    Gosia i Anulka 4.11.2003 :)))

    #505181

    aborka

    Re: Czy karmicie piersią przy gościach

    ja karmie bo jak on sie obudzi wieczorem to ciągle chce jesć i jesli chce posiedziec i pogadac to musze karmic. a nawet jak on zje to czasem dłuzej polezy w spokoju a potem znowu chce cycusia. musiałabym cały czas w koncie siedziec albo w innym pokoju

    AniaB i Bartus 13-12-2003

    #505182

    chmurka

    Re: Czy karmicie piersią przy gościach

    no ja już nie karmie, ale nie nakarmiła bym gdzieś w sklepie lub parku, nie nie nie

    hihi a przy znajomych karmiłam , lecz drażniło mnie to kolezaanki sie patrzyły jak mała jje,

    CHMURKA I KLAUDIA 13.09<img src=”http://foto.onet.pl/upload/21/20/_204006_n.jpg”>

    Edited by chmurka on 2004/02/01 16:25.



    #505183

    chmurka

    zdjęcie.

    tak patrze na fotke twojego synka w tym foteliku , wygodnie mu w nim ?
    Ja Klaudie trzymałam w foteliku 3 miesiące i bardzo żałuje że dopiero niedawno kupiłam leżaczek.

    CHMURKA I KLAUDIA 13.09

    #505184

    Anonim

    Re: Czy karmicie piersią przy gościach

    No więc tak jeli są moi rodzice..to karmię przy nich bez problemu, przy mezu..naturalnie równiez, przy tesciowej tez…przy tesciu zdarzylo mi sie ze dwa razy, ale tylko dlatego, ze juz karmiłam a oni do nas przyszli.jak są znajomi..to wychodze do drugiego pokoju..zeby maly sie troche wyciszył i zjadł w spokoju…im starszy..tym bardziejs ie rozprasza.Ostatnio musiałam go nakarmic w podrózy..w samochodzie…i zaparkowałam obok goscia..który sobie siedział w swoim samochodzie.nawet nie patrzyłam czy sie gapil…było mi wszystko jedno..najwazniejsze dla mnie było zeby mały sie najadł.Mysle ze jakby mały zgłodniał np w sklepie…czy gdzies w miejscu publicznym..to bez zenady bym karmiła…tak naprawde ledwo widac piers..jak sie odpowiednio osłoni.

    Pozdrawiam

    Mola i Antoś(16.10.03)

    #505185

    kura-plemienna

    Re: Czy karmicie piersią przy gościach

    Ja karmiłam przy rodzinie, znajomych, nieznajomych, w hipermarketach (na nabiale, i w kolejce do kasy), w parku, na placu zabaw, na poczcie, w samochodzie na stacji CPN, ludzie??? wszędzie i przy wszystkich. Dla mnie to było coś jak najbardziej naturalnego. Przecież jeżeli komuś to się nie podobałao, nie musiał patrzyć!!!!

    Anka i Basiulec z 17.12.2002

    #505186

    alak

    Re: Czy karmicie piersią przy gościach

    Z konieczności raz mi się zdarzyło karmić na parkingu przy Tesco,bo przedłużył się spacer.Auta sobie jeździły a ja karmiłam… Poza tym przy gościach karmię, zależy jeszcze na jakich jesteśmy stosunkach. Nasi znajomi juz się naoglądali jak Majka wcina, rodzinka też – jednak kiedy są osoby, z którymi spotykamy sie na prawdę sporadycznie to raczej się ukrywam.

    Alicja,Maja (09.09.03)



    #505187

    duska

    Re: Czy karmicie piersią przy gościach

    NIE !!!
    Zawsze staram się wyjść do drugiego pokoju. W supermarkecie znajduję jakiś zaciszny kącik. Nie afiszuję się z karmieniem, bo uważam, że jestem przede wszystkim kobietą a nie tylko karmiącą matką. Oczywiście jeśli malutka chce jeść, a ja nie mam możliwości odosobnienia to karmię ją publicznie.

    Duśka i Emila (09.10.2003)

    #505188

    Anonim

    Re: Czy karmicie piersią przy gościach

    Tak jak komanczera napisala. Ja tez karmilam wszedzie..w ogole mnie to nie krepowalo. A ze jakis facet patrzyl sie dziwnym wzrokiem i lukal niby od niechcenia..coz..jego sprawa!
    Przeciez to czysta fizjologia.

    Edited by pluszaczka on 2004/02/01 19:15.



    #505189

    sprezynka

    Re: Czy karmicie piersią przy gościach

    Karmię przy gościach. Mamy 1 pokój i chyba musieliby się pożegnać, jakby im to przeszkadzało. Poza tym potrzeby maleństwa są najważniejsze i nie interesuje mnie, że ktoś mógłby się zniesmaczyć. My bierzemy małą wszędzie ze sobą więc też karmię wszędzie, najczęściej zdarzało mi się w samochodzie. Pozdrawiam!

    Sprezynka i Poleńka (05/12/2003)

    #505190

    jane

    Re: Czy karmicie piersią przy gościach

    Gdybym miala sie tym przejmowac to pewnie nie przyjmowalabym gosci przez pierwsze 4 miesiace. Malgosia byla takim wisicyckiem, ze smialam sie, ze wszyscy moi znajomi poogladali sobie przy okacji moj biust 😉

    Jane i Małgosia 04.05.2003

    #505191

    globusik

    Re: Czy karmicie piersią przy gościach

    Kiedy karmilam Tymka zdarzalo mi sie nawet karmic go na lawce bo byl bardzo glodny. Jesli chodzi o karmienie przy innych to generalnie przy nich to czynilam jednak byli tacy przy ktorych wiedzialam, ze tego sie nie czyni wiec wychodzilam – powod albo im to przeszkadzalo albo ja sie krepowalam – nieraz zalezy to od charakteru goscia. Zawsze krepowal mnie teściu wiec poczatkowo wychodzilam a potem robilam to bardzo dyskretnie. Mam znajomych, ktorym nie podoba sie calkowite obnazanie piersi przy karmieniu i ja im przyznaje racje – trzeba w gosciach robic to bardzo dyskretnie- w koncu sa tez inni. ;))

    Renata i Tymuś 31.07.03

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close