Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #80874

    suzzie

    Witajcie,
    staramy sie o drugą dzidzię już jakiś czas.
    Były kłopoty z owulacją tzn. raz była raz nie…. brałam CLO – nie zadziałało – nie było owu wcale więc odstawiłam.
    To jest drugi cykl bez CLO, mierzę temperaturę i używam testów owu. W poprzednim cyklu wiem na 100%, ze owu nie było bo testy były negatywne i temperatura jednostajna. Natomiast w cyklu bieżącym testy były pozytywne. Teoretycznie wiec owulacja była, ale tempka dalej jednostajna Wiem, że tę zagadkę może rozwiązać tylko monitoring, ale same wiecie ile taka impreza kosztuje. Pytanie mam takie: czy komuś przytrafiło się kiedys cos podobnego? czy to wogóle możliwe żeby testy pokazały owulację której faktycznie nie było???
    pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź

    #1120295

    veraprima

    Re: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

    suzzie a ja bym zmienila termometr nie spadl ci?

    jeli testy byly pozytywne to ovu byla

    Wera + +ktoś 04.07



    #1120296

    marti1

    Re: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

    ja nigdy nie mierzyłam tempki więc odpowiem tylko na zdrowy rozum. dużo bardziej miarodajne są hormony czyli wzrost LH a z tempką bywa różnie bo czynników zakłócających jest wiele także stawiałabym na to, że owu była. Owszem..może być tak, że LH wzrosło po czym za mało żeby jajeczko pękło ale to mało prawdopodobne bo testy zazwyczaj mierzą wzrost już wystarczający do pęknięcia. Wydaje mi się, że jeżeli sytuacja powtórzy się przez kilka cykli to bez monitoringu się nie obejdzie bo to będzie dziwne. a jak na razie to wydaje mi się, że owu jest

    Aniołek (8.2003) i Filipek (19.05.2006)

    #1120297

    k8-77

    Re: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

    ja bym Ci mimo wszystko polecala monitoring. naprawde duzo daje. Majka jest z monitoringu – 1 cykl. poza tym clo nie zadzialalo z jakichs powodow, nie wiadomo dlaczego.
    nie wiem, co z ta Twoja tempką. wydaje mi sie, ze owu musiala byc.

    k8, Adaś i Maja_Z_Brzucha

    #1120298

    suzzie

    Re: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

    A wiesz, że całkiem możliwe, że coś nie tak z tym termometrem…hmmm Coś mi świta że Michała widziałam ostatnio jak trzymał w buzi, w osłonce co prawda, ale kto wie? Małpuje ode mnie hehe
    Od przyszłego cyklu sprawię sobie nowy 😀

    #1120299

    suzzie

    Re: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

    W odpowiedzi na:


    bo testy zazwyczaj mierzą wzrost już wystarczający do pęknięcia


    i w tym cała moja nadzieja



    #1120300

    kamelia

    Re: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

    A ja mam inną propozycję. W jakieś 7 dni po owu (jak wynikało z testów owu) zrób progesteron (koszt jakieś 20zł z hakiem). Wynik wysoki (lab. podaje normy dla faz cyklu) z dużym prowdopodobieństwem jest potwierdzeniem owu.
    Acha, pozytywny test nie równa się 100% pewności, że owu była (100% to jak zajdziesz w ciążę ).
    Czy jesteś pewna, że nie masz szans na monitoring w ramach ubezpieczenia w państwowym gabinecie – ja tak chodziłam, za darmo.

    Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close