Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

Witajcie,
staramy sie o drugą dzidzię już jakiś czas.
Były kłopoty z owulacją tzn. raz była raz nie…. brałam CLO – nie zadziałało – nie było owu wcale więc odstawiłam.
To jest drugi cykl bez CLO, mierzę temperaturę i używam testów owu. W poprzednim cyklu wiem na 100%, ze owu nie było bo testy były negatywne i temperatura jednostajna. Natomiast w cyklu bieżącym testy były pozytywne. Teoretycznie wiec owulacja była, ale tempka dalej jednostajna Wiem, że tę zagadkę może rozwiązać tylko monitoring, ale same wiecie ile taka impreza kosztuje. Pytanie mam takie: czy komuś przytrafiło się kiedys cos podobnego? czy to wogóle możliwe żeby testy pokazały owulację której faktycznie nie było???
pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź

6 odpowiedzi na pytanie: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

veraprima Dodane ponad rok temu,

Re: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

suzzie a ja bym zmienila termometr nie spadl ci?

jeli testy byly pozytywne to ovu byla

Wera + +ktoś 04.07

marti1 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

ja nigdy nie mierzyłam tempki więc odpowiem tylko na zdrowy rozum. dużo bardziej miarodajne są hormony czyli wzrost LH a z tempką bywa różnie bo czynników zakłócających jest wiele także stawiałabym na to, że owu była. Owszem..może być tak, że LH wzrosło po czym za mało żeby jajeczko pękło ale to mało prawdopodobne bo testy zazwyczaj mierzą wzrost już wystarczający do pęknięcia. Wydaje mi się, że jeżeli sytuacja powtórzy się przez kilka cykli to bez monitoringu się nie obejdzie bo to będzie dziwne. a jak na razie to wydaje mi się, że owu jest

Aniołek (8.2003) i Filipek (19.05.2006)

k8-77 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

ja bym Ci mimo wszystko polecala monitoring. naprawde duzo daje. Majka jest z monitoringu – 1 cykl. poza tym clo nie zadzialalo z jakichs powodow, nie wiadomo dlaczego.
nie wiem, co z ta Twoja tempką. wydaje mi sie, ze owu musiala byc.

k8, Adaś i Maja_Z_Brzucha

suzzie Dodane ponad rok temu,

Re: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

A wiesz, że całkiem możliwe, że coś nie tak z tym termometrem…hmmm Coś mi świta że Michała widziałam ostatnio jak trzymał w buzi, w osłonce co prawda, ale kto wie? Małpuje ode mnie hehe
Od przyszłego cyklu sprawię sobie nowy 😀

suzzie Dodane ponad rok temu,

Re: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

W odpowiedzi na:


bo testy zazwyczaj mierzą wzrost już wystarczający do pęknięcia


i w tym cała moja nadzieja

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego???

A ja mam inną propozycję. W jakieś 7 dni po owu (jak wynikało z testów owu) zrób progesteron (koszt jakieś 20zł z hakiem). Wynik wysoki (lab. podaje normy dla faz cyklu) z dużym prowdopodobieństwem jest potwierdzeniem owu.
Acha, pozytywny test nie równa się 100% pewności, że owu była (100% to jak zajdziesz w ciążę ).
Czy jesteś pewna, że nie masz szans na monitoring w ramach ubezpieczenia w państwowym gabinecie – ja tak chodziłam, za darmo.

Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy komuś przytrafiło się cos podobnego????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Praca z mężem...argumenty za i przeciw...
Czy taka praca ma sens, jakie wg Was są argumenty za a jakie przeciw. Nie chodzi mi o pracę w tej samej firmie, w zupełnie innych miejscach, pokojach, tylko o
Czytaj dalej
Dla starających się
nie mam siły!!!
znow za wczesnie zrobiony test bo tak mi sie wydawalo ze moze juz... pozniej tygodniowe plamienie (a lekarka przyjmuje na zapisy z kilkutygodniowym wyprzedzeniem) i oczywiscie @ prawie w terminie:(
Czytaj dalej