Czy któraś z Was cierpi na alergię???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #21985

    agustek

    Pisałam juz o tym wcześniej, ze mam alergię o nazwie pokrzywka. Swędzi mnie to niemiłosiernie. Wiem, ze leki, które przyjmowałam wcześniej są w ciaży niedozwolone – antyhistaminowe… wiec ich nie biorę!!! Od dwóch tygodni przechodzę istne męczarnie!!!!!!!! Doszło już do tego, że budzę się w nocy z płaczem, tak wszystko mnie swędzi. Nie mogę ukoić swędzenia drapaniem, bo to nic nie daje… Do tego zaczęły się lekkie duszności.
    Byłam dzis u lekarza – alergologa i po dwóch godzinach konsultacji wszelkichj lekarzy otrzymałam lek sterydowy o nazwie Encorton. Powiedziano mi, ze dawka jaka przyjmowac mam jest parokrotnie mniejsza niz dawka dla ludzi „bez ciazy”. Lek ten ma wplyw na ciaze, jak kazdy inny, natomiast nie jest tak straszny jak te antychistaminowe – Zyrtec i inne… Do tego musiałam podpisac sie pod formulka, ze zostalam poinformowana o ewentualnych skutkach ubocznych na plod.
    Powiem Wam, ze spanikowalam. Wzielam jedna tabletke (zdania lekarzy byly podzielone co do ilosci tabletek – dwie lub jedna- biore jedna). Nie pomaga mi za bardzo ten lek. Powiedzieli, ze jak nie pomoze, mam wziazsc dwie. Boje sie jak cholera!!!!!!
    Mam w zwiazku z tym pytanie, czy znacie moze jakies inne rzeczy pomagajace w alergii??? Moze jakies ziola, sposoby „zewnetrzne” itp… Lekarze powiedzieli, ze wplyw leku na dziecko ma mniejsze negatywne skutki, niz niedotlenienie…
    HELP ME!!!!!!!!

    Aga z marcowym dzieciątkiem

    #301127

    agusiak

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    Mój mąż też cierpi na coś w rodzaju pokrzywki, ale jest przeciwnikiem farmakologii więc stosuje moczenie w wywarze z kory dębowej. Oczywiście nie jest w ciąży , ale myślę, ze stosowane zewnętrznie zioła nie mają wpływu na dziecko. Spróbuj, może i tobie pomoże jego metoda.

    Agusia ze styczniowym Bąbelkiem



    #301128

    agustek

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    A gdzie tą korę dębową można kupic? I czy mąż zanuza sie cały ??? Czy stosuje miejscowo???

    Aga z marcowym dzieciątkiem

    #301129

    marcysia

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    Objawy alergii łagodzi picie zielonej herbaty. Przetestowałam na sobie. Z tego, co wiem nie ma żadnych przeciwwskazań, by pić ją w ciąży.

    #301130

    kaszanna

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    Jestem alergikiem odkąd pamiętam niestety. Dla wyjaśnienia pokrzywka jest reakcją na jakiś alergen, wystarczy wiedzieć co powoduje pokrzywkę i postarać się to wyeliminować. Ja np. nie mam w domu wogóle dywanów, nie jem potraw na które wiem że jestem uczulona, po prostu bardzo tego pilnuję. Gorzej jeśli jesteś uczulona na pyłki które fruwają i to wywołuje u Ciebie pokrzywkę. Radzę bardzo często włazić pod prysznic i codziennie myć głowę. Nie otwieraj na noc okien bo jest wtedy największy poziom pyłków. Ufff ale się rozpisałam. Jeśli masz jakieś pytania to pisz, mój numer gg to 394997, pisz bo co do alergii to jestem nieźle poinformowana. Pozdrowienia

    Kaszanna i Maluszek (18.01.04)

    #301131

    farmazon

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    Agustek, musze Cie przestrzec przed tym lekiem i chce Cie tylko poinformowac, ze ja mialam przykre doswiadczenia co do Encortonu. Mialam pokrzywke bardzo silna i bralam rozne leki. Miedzy innymi Encorton. Zaszlam w ciaze i zanim sie kapnelam bralam dalej te leki. No i nie skonczylo sie ciekawie, bo poronilam. Dramat. Przez te pokrzywke ladowalam na pogotowiu, dostawalam zastrzyki i tone lekow. Wiem ze ten Encorton to silny lek. Nie bierz go.
    Ja potem nie decydowalam sie na dziciatko dopoki nie doszlam od czego ta cholerna pokrzywka. Meczylam sie okolo roku. Po wyeliminowaniu przyczyny i odstawieniu lekow udalo sie i czekam na dzieciatko.
    Powodzenia! i goraco pozdrawiam

    Ja + Paczus-Dominiczek (20-24 wrzesnia 2003)



    #301132

    agustek

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    Nigdy nie robili mi zadnych testow na alergie, natomiast podejrzewam, ze jest to uczulenie na kurz. Nie moge na razie zrezygnowac z dywanow, jest u nas budowa i kurzy sie niemilosiernie!!! Do tego mam kota perskiego. To jest mieszkanie moich rodzicow i oni na pewno sie kota nie pozbeda. Jedyne co moge, to czekac na nasze mieszkanie – JUZ NIEDLUGO….. 🙂 Kapie sie nawet z 6 razy dziennie – tak swedzi. Ale to nie pomaga.
    Nigdy nie widzialam w tym jakiegos strasznego problemu. Dwa lata temu poszlam do lekarza ale on powiedzial, ze bedziemy rozmawiac, jak pozbede sie kota, ksiazek, polek, dywanow i w ogole nie wiem czego jeszcze!!! Wkurzylam sie strasznie, a nie chcieli mi zmienic lekarza w przychodni. Teraz znow jest potrzeba zasiegniecie opinii lekarskiej, ktora mnie szokuje. Boje sie tego leku – to lek sterydowy. W internecie wyczytalam, ze w czasie ciazy i karmieniu piersia taki lek jest zabroniony. Lekarze mowia, ze niby tak, ale to edyny lek oprocz wapna, ktory moze pomoc zlagodzic swedzenie. Nie wiem, co mam robic, bo jesli cos sie stanie dziecku – nie wybacze sobie tego do konca zycia :-(((((((

    Aga z marcowym dzieciątkiem

    #301133

    agustek

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    To co ja mam teraz zrobic?!?!?!?!?! Boze, nie wiem, na prawde. Juz jest za pozno na eliminacje przyczyny!!!

    Aga z marcowym dzieciątkiem

    #301134

    agustek

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    a czy oprocz encortonu bralas jakies leki antychistaminowe – Zyrtec, alertec, amertil. Bralas codziennie, razem z encortonem???

    Aga z marcowym dzieciątkiem

    #301135

    farmazon

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    Tak bralam Zyrtec i alertec, ale juz nie pamietam czy w polaczeniu z Encortonem czy wymiennie. Tyle tego bylo. Wiem, ze ten Encorton jest b.silnym lekiem. Dowiedzialam sie tego od lekarza kiedy jechalam karetka i byl super facet po alergologii. Jak uslyszal, ze to biore to mu sie oczy duze zrobily i powiedzial ze to lek juz w ostatczenosci. i na moim etapie wcale nie potrzebny. No ale stalo sie.
    Naprawde nie wiem co Ci doradzic. Kapalam sie jeszcze w Balneum Herman, moze troche lagodzilo te swedziawke aczkolwiek niewiele. Nawet nie moge Ci polecic dobrego dermatologa, a przeszlam ich tuzin. Dla mnie alergolodzy to wrozbici zdzierajacy kase. Jak sam nie wpadniesz na to co Cie uczula to zaden Ci nie pomoze. taka jest prawda.
    Trzymam kciuki za Ciebie i dzieciatko.

    Ja + Paczus-Dominiczek (20-24 wrzesnia 2003)



    #301136

    agustek

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    Nie wiesz moze, czy wapno w ilosci dwie pastylki dziennie nie wplywa zle na dziecko??? Gin mi powiedziala, ze mam brac najwyzej dwie. Alergolog dzis tez tak powiedzial.
    Wiem, ze alergolodzy i dermatolodzy to zdzieruchy. Ja po prostu nie wiem, co zrobic. Moze rzeczywiscie powinnam przeczekc, moze w ciazy ta choroba zaniknie. Albo moze juz w koncu nie bedzie miejsca na swedzenie…..

    Aga z marcowym dzieciątkiem

    #301137

    farmazon

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    Z tego co wiem wapno nie szkodzi, jezeli Ci tylko to pomaga to ratuj sie wapnem.

    Ja + Paczus-Dominiczek (20-24 wrzesnia 2003)



    #301138

    owca

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    hej, oprócz wapna – jest taki środek w postaci pianki (w sprayu) – nazywa się chyba SANOFIL czy jakoś tak – to jest ziołowy środek do smarowania się przy wszelkich pokrzywkach itp. Zapytaj w aptece, jeśli to są same zioła, do tego stosowanie zewnętrzne, to może mogą być?
    Pozdrawiam,
    Owca

    #301139

    malaaga

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    moje drogie a ja biore sterydy i nie narzekam- ufam lekarzowi – tez miałam pokrzywkę!!i mam alergie na pyłki.biore rhinocort i pulmicort- małe dawki sa bezpieczne dla dzidzi!!lepsze niz antyhistaminowe leki w tabletkach – one obkurczają śluzówkę a więc i łozysko!!!ZAKAZANE !

    #301140

    ika

    Re: Czy któraś z Was cierpi na alergię???

    Chciałam tylko powiedzieć, że to prawda, że enkorton to silny lek sterydowy ( brałam go przy zapaleniu nerwu wzrokowego) – bardzo sie po nim tyje niestety, ale przez wielu lekarzy jest stosowany jako lek wspomagający zagrożoną ciązę. Owszem pisze, że stosowanie go w okresie ciaży jest niewskazane, ale podobnie pisze o aspirynie, która muszę brać. Jesli bierzesz ten lek pod kontrolą lekarza, to staraj się tym nie zamartwiac. A jeśli potrzebujesz więcej tabletek, mogę sprawdzić, czy nie mam jeszcze – moge Ci przesłac.
    Pozdrawiam serdecznie
    (ps. nie wszystkie preparaty ziołowe do stosowania na lergie skórne są wskazane w okresie ciazy, podobnie jak nie wszystkie kremy – podejmuj decyzje mądrze, najlepiej z lekarzem – i nic się nie martw, będzie dobrze )

    ika z małym słoneczkiem marcowym

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close