Czy któraś z Was pływała w zbiornikach naturalnych?

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #105171

    nala

    Mam taki problem dziewczynki, za tydzień jadę na wakacje na dwa tygodnie nad jezioro Lubie (podobniez pierwsza klasa czystości, choc w stacji sanitarno-epidemiologicznej nie jest badane). Pytałam moją gin o pływanie-odpowiedź jasne moze Pani (ale ona do wszystkiego podchodzi bardzo lekko i na wiele pozwala). Znajoma jednak pływając w jeziorze w Mikołajkach na początku ciązy dostała jakies zakażenie i zarodek obumarł(podobno od tego). I ja mam dylemat czy pływanie w tym jeziorze to ryzyko czy przesadzam?
    Czy Wy pływałyscie w jakiś zbiornikach i miało to jakiś zły wpływ na ciążę?

    #3747519

    aktyde

    Decyzja należy do Ciebie 🙂
    Ja byłam już parę razy nad wodą i też gdzie ponoć 90 % wody to 1 klasa czystości ale nie odważyłam się kąpać.Owszem,brodziłam po wodzie,chlapałam się ale tego strategicznego miejsca nie zamoczyłam 😀
    Koleżanka z którą byłam też jest w ciąży i robiła tak jak ja.Co nie znaczy że nie widziałyśmy ciężarnych które chodziły z brzuchami na wierzchu i pływały :Niepewny::Strach:
    Przed zajściem w ciążę walczyłam z bakteriami i nie życzę sobie powtórki teraz.Tym bardziej że to teraz się wiąże z ładowaniem antybiotyku również w dziecko…
    Ponoć można zastosować jako zabezpieczenie tampon posmarowany clotrimazolum,no i później po powrocie z nad wody też można nałożyć maść.



    #3747520

    guga0827

    Ja osobiście bałabym sie kąpac w jeziorze.

    #3747521

    olusia

    Ja spędziłam w lipcu tydzień na Mazurach (okolice Giżycka) i tydzień nad morzem. Codziennie kąpałam się w jeziorze a potem w morzu. Nie złapałam żadnych bakterii, stanów zapalnych ani nic z przykrych rzeczy… Jestem na tak.

    #3747522

    tosia

    I w pierwszej i w aktualnej ciąży korzystam ile wlezie i z jezior i z morza.. Nic mi nie było ani wtedy, ani nic mi nie jest teraz. Też jestem na TAK.

    #3747523

    k-j

    mi lekarz kategorycznie zbronił mówiąc że to przecież zupa jest … ludzie sikają do wody itd ja wolę nie ryzykować…



    #3747524

    nala

    hm… czyli zdania podzielone…

    #3747525

    k-j

    Zamieszczone przez bunny111
    hm… czyli zdania podzielone…

    jak zawsze 😉 najlepiej zrobisz jak zapytasz swojego gina on wie doskonale co jest najlepsze dla ciebie i maleństwa 😉 powodzonka

    #3747526

    migdalek01

    Ja mieszkam nad morzem, jak była ta fala upałów to codziennie byłam na plaży i się kąpałam. Robiłam posiew (będę rodzić w wodzie) i wyszło wszystko ok. Jak jeździłam na basen to wkładam tampona, nie wiem czy to pomaga

    #3747527

    telimena

    Dzwoniłam dzis do mojego gin zeby przełożyć wizyte i przy okazji powtórzyłam mu Twoje pytanie. Powiedział że jesli nadzorowane przez sanepid i przez nich dopuszczone to można 😉



    #3747528

    nala

    Hey Telimena dzięki za zaangażowanie:) Niestety pomimo bardzo pozytywnych opinii odnośnie czystości jeziora nie jest ono badane przez stację sanitarno-epidemiologiczną…

    #3747529

    poziomka81

    Decyzja należy do Ciebie:)
    Ja uwielbiam pływać,więc nie odmówiłam sobie tej przyjemności.Pływałam w pobliskim jeziorze ,gdy były takie upały a nie mam bladego pojęcia jaką klasę czystości ma woda.Nic mi nie było.Jeśli jest jezioro czyste to czemu nie?Ja jestem na tak 🙂

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close