Czy któraś z Was rodziła w szpitalu w żorach?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #57502

    carmel

    No właśnie, mam pytanie jak w tytule.
    Jeżeli któraś z Was tam rodziła, prosze o jakies informacje dotyczace warunków tam panujących, zwyczajów.
    Jestem z Rybnika, ale zdecydowałam sie rodzić w Żorach, bo tam pracuje mój lekarz.

    #736146

    gosia

    Re: Czy któraś z Was rodziła w szpitalu w żorach?

    Witam rybniczankę. Niestety nie doradzę, bo ja rodziłam w Rybniku. Mam koleżankę, która rodziął w Żorach półtora roku temu i z tego co wiem – chwaliła sobie

    Gosia i Artek



    #736147

    agae

    Re: wobysk

    Ja też jestem z Rybnika i będę rodziła w rybnickim szpitalu, i choć to będzie mój drugi poród to mam pewne obawy dot. tego szpitala, panujących tam warunków i personelu ponieważ synka rodziłam w Katowicach w klinice i to blisko 9 lat temu….. Zupełnie nie wiem czego się teraz spodziewać. Jakie są Twoje wrażenia z rybnickiego szpitala??

    Aga

    #736148

    hogata

    Re: Czy któraś z Was rodziła w szpitalu w żorach?

    Witaj, ja kilka dni temu rodziłam właśnie w Żorach (tu mieszkam) i jestem bardzo zadowolona. Położne, które były przy mnie w trakcie porodu były bardzo miłe, lekarz również. Urodziłam po 19.00 i później w nocy cały czas opiekowały się mną. Jeśli chcesz to możesz przyjechać zobaczyć sobie jak wygląga porodówka (ja byłam zobaczyć z grupą ze szkoły rodzenia), odział położniczy i oczywiście noworodkowy. Personel jest naprawdę miły, łazienki są przy każdym pokoju. Ja sobie chwalę ten szpital (odziały ginekologię i położniczy) i polecam z czystym sumieniem. Jakbyś miała więcej pytań to chętnie postaram się pomóc.
    Pozdrawiam Agata z Martusią

    #736149

    gosia

    Re: wobysk

    Jeżeli chodzi o warunki szpitale – wiadomo – super. Czysto, ładnie i nowocześnie. Natomiast jeśli chodzi o poród – ja miałam problemy poporodowe i to z winy lekarza, który był przy mnie. Na priva mogę podać nazwisko (to lekarz który cieszy się dobrą opinią wśród pacjentek). I wiem jedno, że przy ewentualnej drugiej ciąży napewno też wyląduje w Rybniku, ale zdecydowanie nie chcę mieć do czynienia z tym lekarzem. Ogólnie polecam, bo leżałam na patologii trzy razy, więc zaangażowanie i w ogóle pracę lekarzy można powiedzieć – poznałam. Polecam dr Szmita, który tam pracuje.
    Kiedy rodzisz?

    Gosia i Artek

    #736150

    carmel

    Re: Czy któraś z Was rodziła w szpitalu w żorach?

    Dziękuję za tak pozytywne i optymistyczne informacje na temat tego szpitala.
    Czy dzieciaczki cały czas są z mamusiami na sali , czy to pielegniarki przwijają maleństwa czy tez samemu i we własne Pampersy ? No i czy trzeba mieć ciuszki dla dzidzi na pobyt w szpitalu czy dostaną ” firmowe” szpitalne ?
    Trochę Cię zasypałam pytaniami, ale mam nadzieję,że jak znajdziesz chwilkę czasu to mi odpowiesz.
    Gratuluję córeczki i przyznaję się bez bicia,że do końca śledziłam Wasz listopadowy wątek.
    Pozdrawiam



    #736151

    carmel

    Do Hogaty

    o i jeszcze Cię zapytam czy trzeba sie upomnieć o lewatywę czy tez jest robiona rutynowo. Idę rodzić z mężem i nie chciałabym mu zafundować dodatkowych atrakcji, ha ha.

    #736152

    mayorka

    Re: wobysk

    Witaj!

    Ja tez jestem z Rybnika i będę rodzić w Rybniku. Mam do Ciebie pytanko – wysłałam Ci je na priva.

    pozdrawiamy

    asia i grudniowy szymuś

    #736153

    hogata

    Re: Czy któraś z Was rodziła w szpitalu w żorach?

    Marteczka właśnie usnęła mi na rękach, wiec piszę jedną ręką. Już Ci odpowiadam:
    – dzieci mogą być z mamusiami cały czas, przywieźli mi ją kiedy ja byłam już na sali, zabierają je tylko do kąpania i badania,
    – dziećmi opiekują się „ciocie” z noworodkowego, ale jeśli oczywiście masz na tyle siły możesz sama dziecko przewijać i przebierać,
    – nie trzeba mieć własnych ciuszków, tylko na wyjście oczywiście, natomiast należy mieć swoje pampersy i chusteczki nawilżane
    – jeśli chodzi o lewatywę, to robią chyba większości pacjętkom (mnie akurat nie zdążyli chociaż chciałam mieć, bo za późno przyszłam na porodówkę, ale nic się nie działo, bo w ciągu dnia byłam oddać stolec), wszystko zależy kiedy dotrzesz na porodówkę jeśli będzie jeszcze czas, a będziesz chciała to myślę, że bez problemu Ci zrobią – porozmawiaj wcześniej z położną jak trafisz na odział.
    To chyba tyle, pisałam na raty, ale myślę, że coś wyjaśniłam. Pozdrawiam serdecznie, życzę szybkiego i mało bolesnego porodu Agata z Martą

    #736154

    carmel

    Re: Czy któraś z Was rodziła w szpitalu w żorach?

    Dziękuję Ci Hogatko za odpowiedzi na moje pytania. Teraz pozostaje mi już tylko czekać.
    Pozdrawiam

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close