Czy ktoś miał operację ścięgien?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #85812

    nena75

    Czeka mnie operacja „poluzowania” ścięgien w stopach. Pewnie będzie to polegało po prostu na ich przecięciu (mam przykurcz ścięgien w obu stopach przy najmniejszym palcu). Jest to problem z którym niestety żyję od dzieciństwa. Niestety mama zaniedbała leczenie i teraz nie da się tego naprawić bez interwencji chirurgicznej.
    Byłam juz raz u ortopedy, który stwierdził, że państwowo tego mi nie zrobią w szpitalu, bo mogę chodzić i dlatego nie ma wskazań do zrobienia operacji . Zdecyduję się jednak na zabieg prywatnie, ale muszę najpierw schudnąć, żeby łatwiej znieść rehabilitację a poza tym muszę zebrać kasę, ale ja nie o tym…
    Idę na drugą wizytę do ortopedy w sobotę, ale wcześniej chciałabym się dowiedzieć czy ktoś z Was lub Waszych bliskich miał jakąś operację ścięgien w stopach/nogach? Czy zakładają gips (pewnie tak), jak długo trwa „wyłączenie z życia” tzn. zwolnienie itd. Czy zabieg jest w pełnej narkozie czy w znieczuleniu miejscowym. Piszcie co wiecie. Będę wdzięczna.

    Wioletta i Tomek 3 2/12

    #1307098

    chilli

    Re: Czy ktoś miał operację ścięgien?

    nie miałąm – ale już CI współczuje.

    A na pytania pewnie najszybciej odpowie chirurg.. Bo tu nawet kwestia znieczulenia zależna jest od lekarza.

    kusiolson



    #1307099

    aguchna

    Re: Czy ktoś miał operację ścięgien?

    Współczuję, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Pamiętaj o tym i trzymaj się!

    Mój luby miał operację ścięgna Achillesa, co prawda zszycia, a nie poluzowania, ale z tego co wiem, to zawsze jest konieczne po takowym zabiegu usztywnienie tj. gips, a potem rekonwalescencja. Mojemu mężczyźnie gips założono aż pod samo kolano i to na dwa miesiące. Podczas operacji nie miał znieczulenia ogólnego, tylko podpajęczynkowe.

    #1307100

    nena75

    Re: Czy ktoś miał operację ścięgien?

    Ja chciałam zrobić dwie nogi za jednym razem, ale obawiam się właśnie długotrwałego usztywnienia 🙁 Jeśli poszłabym na tak długie zwolnienie to musiałabym się pożegnać z pracą.
    Pocieszam się tylko, że mój kuzyn miał niedawno jakąś operację ścięgien i nie miał gipsu, więc nie wiem na ile to możliwe. Nie wiem niestety co to za zabieg, jak wyglądał itd. Muszę chyba uzbroić się w cierpliwość i poczekać do sobotniej wizyty u ortopedy.

    Wioletta i Tomek 3 2/12

    #1307101

    nena75

    Re: Czy ktoś miał operację ścięgien?

    Niestety muszę to zrobić 🙁 Za chwilę zacznę chodzić w butach ortopedycznych, bo w zwykłych nie dam rady…
    Najbardziej boję się chyba długotrwałego unieruchomienia. Długa nieobecność w pracy=zwolnienie:((( Moja koleżanka w listopadzie miała iść na operację zaćmy. I poszła do „odstrzału”, bo akurat w firmie były cięcia etatów:(

    Wioletta i Tomek 3 2/12

    #1307103

    kasiex

    Re: Czy ktoś miał operację ścięgien?

    napisałam na priv

    Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06



    #1307104

    nena75

    Re: Czy ktoś miał operację ścięgien?

    Gdyby moja mama zadbała o mnie w dzieciństwie nie miałabym tego problemu. Teraz już wszystko się utrwaliło i nie da się naprawić wady nieinwazyjnie 🙁 Jestem już tak zdesperowana, że nawet jestem w stanie „wsadzić się” w gips na 2 miesiące (niestety dwóch nóg chyba nie da się zrobić za jednym razem, bo nawet na siusiu nie dojdę do łazienki

    Wioletta i Tomek 3 2/12

    #1307105

    nena75

    Re: Czy ktoś miał operację ścięgien?

    Odpisałam. Dziękuję:)

    Wioletta i Tomek 3 2/12

    #1307107

    nena75

    Re: Czy ktoś miał operację ścięgien?

    Nie. Nie wiem jak było w dzieciństwie już nie pamiętam. To się ciągnie od czasu kiedy miałam chyba 6 lat.

    Wioletta i Tomek 3 2/12

    #1307109

    nena75

    Re: Czy ktoś miał operację ścięgien?

    Wysłałam odpowiedź na priva.

    Wioletta i Tomek 3 2/12

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close