czy ktoś słyszał?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #56823

    lanollina

    Czy ktoś słyszał o takim przesądzie że matka chrzestna nie powinna być w ciąży? Bo u mnie tak się składa że będzie a moja teściowa oburzona lamentuje i…oj strasznie zabobonny z niej babsztyl.Kazała mi iść do księdza się pytać ja jej powiedziałam że jak się nie wstydzi to niech sama idzie bo ja bym pod ziemię się zapadła wygadując takie głupoty.A co wy o tym myślicie?

    MARTA I OLEK (17.07.2004)

    #727169

    Anonim

    Re: czy ktoś słyszał?

    Jest taki przesad…
    Tylko, ze z takim pytaniem, to do ksiedza bym nie leciala, przeciez osoby wierzace w Boga, nie powinny wierzyc w takie glupie zabobony.

    colora + Szymonek (22.10.03)



    #727170

    gosiag

    Re: czy ktoś słyszał?

    Oj! XXI wiek mamy…

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04)

    #727171

    amber

    Re: czy ktoś słyszał?

    Ja słyszałam o takim przesądzie…ale nie zwracam na żadne uwagi, podobnie nie przejmowałabnym się gadaniem teściowej…i gdbym tylko stała przed takim wyborem to kierowałabym się swoimi odczuciami…a wybór chrzestnej jest dla mnie dosyć istotny…i nie miałoby znaczenia czy jest w ciąży czy nie.

    Beata i Maciek (9 miesięcy)

    #727172

    lea

    Re: czy ktoś słyszał?

    Słyszał – ale nie zmienia to faktu, że nadal jest to PRZESĄD… oj posłałabym tesciową do księdza… należy się jej hehe

    Lea i Mateuszek

    #727173

    leszczynka

    Re: czy ktoś słyszał?

    Słyszałam o tym i niestety taki przypadek w rodzinie miał miejsce.
    Ciocia ,która miała byc chrzestną mojego brata ukryła fakt że jest w ciązy.Bardzo chciała podawać chyba do chrztu bo nie wiem dlaczego nic nie powiedziała a ciąża była ok.5 m.
    Niestety dziecko urodziło sie martwe.Od tamtej pory u nas w rodzinie nikt nie podaje w ciąży dziecka do chrztu.
    Ja też czekałam aż przyszła chrzestna urodzi.

    LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.



    #727174

    reno

    Re: czy ktoś słyszał?

    Naprawdę wierzysz, że to była przyczyna????

    Reno & Nadia (07.02.2004)

    #727175

    fr-ania

    Re: czy ktoś słyszał?

    Ja słyszałam, że to przesąd. Jak teściowa ma ochotę, to niech biegnie sama księdza o to pytać

    Ania i Szymek 21.07.04

    #727176

    eja

    Re: czy ktoś słyszał?

    Ja też myślę że to głupota wierzyć w takie bzdury! A ksiąc by cie przepędził jak byś go o takie rzeczy zapytała, bo to ponoć grzech.
    Nic się nie przejmuj opinią teściowej tylko weź chrzestną w ciąży czy nie. Co za różnica!!


    Ewa i Agatka <20.04.2004r>

    #727177

    lanollina

    Re: czy ktoś słyszał?

    dzięki dziewczyny lżej mi się zrobiło i dla mnie to bez znzczenie o wiele bardziej kładę nacisk na osobę jaką ma być chrzestna a nie głupie zabobony głupich bab czyt.teściowej 🙂

    MARTA I OLEK (17.07.2004)



    #727178

    leszczynka

    Re: czy ktoś słyszał?

    Nie wierzę ale był to przypadek związany z tym przesądem i wszyscy byli przekonani że miało to związek.
    Zresztą przesąd jak każdy inny .

    LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.

    #727179

    bajka

    Re: czy ktoś słyszał?

    Kilka lat temu będąc w ciąży zostałam poproszona przez przyjaciółkę na chrzestną. Wtedy to usłyszałam o tym przesądzie. Nie wierzę w nie, ale zdarzyło się tak, że nie mogłam ze względów zdrowtnych podawać tego dzieciątka do chrztu i zrobił to mój mąż. A ja na kilkanaście dni przed uroczystością straciłam swoją ciążę. Oczywiście wiem, że był to przypadek, ale gdybym faktycznie była chrzestną i tę ciążę straciła, to by dopiero była woda na młyn…
    Myślę, że jeśli Teściowa jest osobą wierzącą to warto może jej podpowiedzieć, aby pomyślała w ten sposób, że sakrament Chrztu nie jest czymś, za co Bóg miałby karać którąkolwiek z kobiet stratą dziecka. Przecież to nie zły występek tylko SAKRAMENT.

    Bajka



    #727180

    agentka03

    Re: czy ktoś słyszał?

    taaaa, heheh mi nie kazała- znaczy tesciowa a jakze ! ;)kupowac wózka, przed porodem- zeby nie zapeszyc 😀 i się burzyła, ze mamy juz kołyskę, fotelik sam, tenze wózek i inne drobiazgi i nie docierało do „kochanej mamusi” , ze nie stac nas i nie mam ochoty załatwiac wszystkiego po porodzie 🙂 dzis praiwe pół roku po- chwalę sobie swoją decyzję 🙂

    z tą chrzesną w ciązy tak samo- pfff..czego to ludzie nie wymyślą 🙂

    buzka

    ola i gabunia 05/06/04

    #727181

    kokunia

    Re: czy ktoś słyszał?

    Dla mnie to głupota- bym sobie nie zawracała tym głowy.

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)

    #727182

    sha

    Re: czy ktoś słyszał?

    Czego ja tu nie rozumiem? Dziecko urodziło sie martwe więc do chrztu nikt go jeszcze nie trzymał. Sam wybór matki chrzestnej je zabił? Jezu!!! Z całym szacunkiem dla tragedii rodziców – mam nadzieję, że nikt tej biednej kobiecie (w ciąży!) nie powiedział, że to jej wina.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close