Czy L4 to nasze prawo?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #27618

    bratek

    Witajcie!
    Mam pytanie jak jest u Was ze zwolnieniami. Ja jestem w 13 tygodniu dostałam 2 tygodniowe zwolnienie, ale chciałabym już nie wracać do pracy. Lekarz nie jest temu zbyt przychylny. A dziwię się. Pracuję z dziećmi niepełnosprawnymi (bywają agresywne i są ciężkie!), jestem po poronieniu, biorę leki podtrzymujące i siada mi kręgosłup….
    Zastanawiam się czy L4 jest moim prawem czy dobrą wolą lekarza? Jak sądzicie?
    Z zasady jwestem pracoholikiem, więc naprawdę nie mam ochoty „leserować”, tylko boję się o dziecko. Kiedy poprzednio byłam w ciąży lekarz namawiał mnie przy każdej wizycie do zwolnienia. A ten jest niechętny chociaż obiektywnie ma większe powody… Może powinnam zmienić gina?
    Co sądzicie?
    Pozdrawiam.

    #365860

    kasiulek

    Re: Czy L4 to nasze prawo?

    Ja też jestm po poronieniu i mój lekarz przy każdej wizycie dopytuje się mnie po pare razy czy aby napewno chcę pracować, a ponieważ na razie wszystko jest ok to pracuję.
    U mojego zasada jest taka że on nie robi problemu ze zwolnieniem i w każdej chwili może mi wypisać kiedy tylko zechcę….
    Na początku ciąży byłam na zwolnieniu ale wtedy to wiedziałam że muszę leżeć i koniec a teraz jest już dobrze, w pracy duzego stresu nie mam więc pracuję – jedyny minus to komputer – 8 godzin dziennie.
    Pozdrawiam

    Kasiulek i Marcowy Pływak (03.03.2004)



    #365861

    anador

    Re: Czy L4 to nasze prawo?

    Ciaza to nie choroba , wiec nie ma prawa nakazujacego wystawianie zwolnienia. I chyba slusznie. Oczywiscie sa przypadki, kiedy takie zwolnienie jest niezbedne aby nasze malenstwa mialy sie dobrze. Moze do nich nalezysz. Jesli chcesz byc pewna pojdz do innego lekarza na wizyte, ale jesli masz dobre wyniki i z dzieckiem jest wszystko ok, to nie sadze aby wczesniejsze poronienie mialo na to wplyw. Tak uwaza moj prowadzacy lekarz, a ja przyznam szczerze bardzo mu ufam. Nie zawiodl mnie do tej pory. Pozdrawiam i trzymaj sie cieplo

    Dorota i Ola (21.11.2003)

    #365862

    goga1974

    Re: Czy L4 to nasze prawo?

    Ja jestem na zwolnieniu od początku ciąży. Obecnie jestem w 19 tygodniu. Do pracy już w tym roku szkolnym (jestem nauczycielką) nie wrócę. Mój lekarz uważa, że jego zadaniem jest od początku do końca zadbać o bezpieczeństwo moje i mojego dziecka. Jego zdaniem nie powinnam pracować. Dlatego też nie pracuję. Powiedział mi wyraźnie, że jako kobieta w ciąży mam prawo do zwolnienia. Jeżeli ze względu na warunki w jakich pracujesz uważasz, że powinnaś pójść na zwolnienie to się nie zastanawiaj. Teraz najważniejsze są nasze Maluchy i o nich powinnyśmy myśleć.
    Pozdrawiam.

    Małgosia z marcowym Maluszkiem

    #365863

    kama-z

    Re: Czy L4 to nasze prawo?

    Moim zdaniem powinnaś jak najszybciej zmienić lekarza.
    Co prawda niejest to jego obowiązkiem – wystawianie ci zwolnienia, ale przeciez on jest po to żeby pomóc i zadbać o ciebie i dziecko. Jeżeli ty sama czujesz że chcesz mieć wolne – to nie powinien robić żadnych problemów. Tym bardziej, że nie jest to ciąża bez problemów a i praca do lekkich nie należy (oprócz obciazenia fizycznego jest jeszcze psychiczne).
    Pozdrawiam i życzę szybkiego zwolnieniea ;))

    Kama i kamyk (23.02.04)

    #365864

    usianka

    Re: Czy L4 to nasze prawo?

    Sama ciąża to nie powód do zwolnienia. Jak sie siedzi w domku to przychodzi do głowy dużo róznych pomysłów – niekoniecznie mądrych 😉
    Ale są przypadki kiedy jednak lepiej siedzieć w domu. Skoro bierzesz leki podtrzymujące ciążę to znaczy chyba że ciąża jest zagrożona – dobrze wnioskuję? W takim przypadku chyba jednak powinnaś być na zwolnieniu. Nawet bóle kręgosłupa mogą już być wskazaniem do zwolnienia. A jeśli się jeszcze weźmie pod uwagę, że masz stresującą pracę…. czy Twój lekarz wie na czym polega Twoja praca? Wydaje mi się że w Twom przypadku zwolnienie jest wskazane. Porozmawiaj może z ginem, a jakby co to przecież możesz zmienić lekarza.
    pozdrawiamy 🙂

    Usianka i listopadowa dziewczynka (9.XI.2003 a może i później….)



    #365865

    irenas

    Zmień!

    Mam podobną pracę i chociaż nie poroniłam wcześniej wszyscy w pracy namawiali mnie na zwolnienie. Ale mój lekarz mówił, że kobiety w ciąży latają samolotami. No to mówili mi mądrzy ludzie, żebym go zmieniła. Chodziłam do niego ponad 10 lat i miałam zaufanie chociaż nie mógł zrozumieć, że to
    ciężka praca,
    moja pierwsza ciąża (36 lat)
    miałam kłopoty z zajściem w ciążę
    nie jestem dziewczątkiem, któremu się niechce pracować tylko dojrzałą kobietą, która ma świadomość, że 24-ro i 48-mio godzinne dyżury są dla mnie za ciężkie.
    Pani dyrektor chciała mi dać zaświadczenie, że podopieczni mogą stanowić dla mnie zagrożenie (ale nie zmieniła systemu dyżurów)
    W końcu zromumiałam,że ryzykuję życiem mojego dziecka i poszukałam innego lekarza, który bez żadnych problemów dał mi zwolnienie.
    Popytaj koleżanek. Niech Ci polecą innego lekarza. Masz do tego prawo. NIe ryzykuj.
    Powodzenia!

    Irena i Bąbelek (05.11.03)

    #365866

    anies

    Re: Czy L4 to nasze prawo?

    zmień lekarza
    mój chciał mi dac od 6 tygodnia ciąży, ale wzięłam od 10 tygodnia do końca
    a dodam, że byłam całkowicie zdrowa, brałam tylko witaminki

    Agnieszka i Wojtuś (23.07.2003)

    #365867

    renta111

    Re: Czy L4 to nasze prawo?

    Lekarz nie ma obowiazku wystawienia L4, ale wiekszosc lekarzy nie robi z tym problemu. Moja ginka jest zdania ze wczesniejsze poronienie jest zdecydowanie powodem do dmuchania na zimne i pozostania w domu. Moim zdaniem powinnas jak najszybciej i bez skrupułów zmienić lekarza. Sama wiesz jak się czujesz. udanych wyborow.
    Renata i Wituś 22.10

    #365868

    szczelen

    Re: Czy L4 to nasze prawo?

    Cześć! Jestem zdania, że powinnaś jak najszybciej zmienić lekarza. Ja siedzę w domciu na zwolnieniu już od 6 tygodnia. Też mam za sobą poronienie i początek obecnej ciąży z problemami. Obecnie czuję się bardzo dobrze i chwilami mam idiotyczne wyrzuty sumienia, że nie chodzę do pracy. Są irracjonalne, ponieważ jak na dłoni widzę, że jestem dużo spokojniejsza i mam więcej czasu i siły, by zadbać o siebie – odżywianie, spacery, odpoczynek. Szczerze mówiąc, zalecam zaprzestanie pracy każdej dziewczynie, która jest w ciąży, a której praca nie jest lekka lub wiąże się ze stresem, a co dopiero, gdy są głębsze podstawy! Pozdrowienia

    Kasia i Jaś (22.02.2004)



    #365869

    bratek

    Re: Czy L4 to nasze prawo?

    Dzieki dziewczyny. W piątek idę do gina ostatecznie omówię temat L4 i ewentualnie zmienię go „na inny model”.
    Ale z wyrzutami sumienia- w końcu doprowadził mnie do ciąży po 3 latach starań….
    Dam Wam znać- Pozdrawiamy- Bratek i Małe

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close