Czy macie sposób…?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #28733

    basiogroszek

    … na rozgrzewanie piersi ciepłym prysznicem bez wchodzenia do wanny (brodzika). Mam zapalenie piersi. Dostałam przykazanie robienia okładów z kapusty po karmieniu i rozgrzewanie piersi przed karmieniem. Przykładam sobie poduszkę elektryczną, ale chyba przydałby się masaż, jaki robi ciepła woda z prysznica. Tylko, żeby nie zachlapać przy okazji całej łazienki muszę wziąc prysznic cała (a Staś płacze…) Może macie jakiś sposób na prysznicowanie samej piersi.


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #380754

    Anonim

    Re: Czy macie sposób…?

    ja przykladalam termofor a po rozgrzaniu masowalam i rownoczesnie odciagalam.dzieki temu szybko sie pozbylAM ZAPALENIA

    Nelly i Hubert



    #380755

    cait

    Re: Czy macie sposób…?

    Może okład z pieluchy tetrowej zmoczonej gorącą wodą będzie bardziej … hm… mobilny?

    A na zapalenie piersi polecam picie szałwi. To sposób zalecony mi przez b. dobrą doradczynię laktacyjną. Jak miałam stan zapalny, to piłam tylko szałwię (trochę osłodzoną, bo inaczej by mi nie przeszła przez gardło), i następnego dnia było już 100 razy lepiej.

    Powodzenia!


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

    #380756

    basiogroszek

    Re: Czy macie sposób…?

    Tylko, że ja nie mam nawału pokarmu, a gdzieś słyszałam, że szałwia, choć świetna na stany zapalne może zmniejszać wydzielanie pokarmu – tego za nic bym nie chciała, bo i tak zbyt często mam kryzysy laktacyjne.
    Czy u Ciebie zahamowała?


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #380757

    cait

    Re: Czy macie sposób…?

    Wiesz co, ja wtedy miałam nawał połączony ze stanem zapalnym. To był pierwszy tydzień po porodzie. Nie mam na razie problemów z pokarmem, więc nie powinnam być tu wyznacznikiem. Na mnie jakoś znacząco szałwia nie wpłynęła, nie wiem jednak, jak byłoby w Twoim przypadku. Może warto zadzwonić do jakiegoś doradcy laktacyjnego? W większości miesięczników typu „Dziecko” są numery do nich.Jeśli nie będziesz mogła znaleźć, to daj znać, mam w domu całą stertę gazetek.

    P.S. Jeszcze jedna rzecz, która może Ci pomóc – przystawiaj dzieciątko z różnych stron, tak żeby mleko schodziło ze wszystkich gruczołów.

    Pozdrowienia!


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

    #380758

    lea

    Re: Czy macie sposób…?

    ja tez to slyszalam… nawet jak komus nie zahamowalo – moze Tobie…
    ktos pisal o staniu nad garnkiem z para… ja tez pochylałam sie nad miską z ciepła woda ale ja mam wielkie piersi i siegają mi do miski hihihi
    mysle ze oklady nie sa glupim pomyslem

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #380759

    basiogroszek

    Re: Czy macie sposób…?

    Dzięki, gazetki też mam, próbowałam nie jeden raz dodzwoniić się na te numery, ale wciąż było zajęte (zgłaszała się sekretarka, więc kasowało impuls). To są warszawskie numery, a ja nie jestem ze stolicy.


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #380760

    cait

    Re: Czy macie sposób…?

    No tak, ja też kiedyś próbowałam się dodzwonić do Moniki Staszewskiej, ale nie udało się. Za to odpowiada ona na pytania na forum eDziecko. Tylko pewnie trzeba czekać na odpowiedź.

    Popytaj może jeszcze wśród dziewczyn. Jak rzucisz taki temat na Karmieniu np. to może ktoś Ci pomoże.


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

    #380761

    martato

    Re: Czy macie sposób…?

    na stronie sa adresy roznych poradni laktacyjnych moze znajdziesz jakas blizej siebie. zycze powodzenia

    Marta i Amelka(7.09.03)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close