Czy macie takie dni …..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #91777

    kura-plemienna

    … kiedy wszystko się wali na głowę, wszyscy dookoła chodzą z piorunami w oczach, każdy na każdego warczy, nic sie nie udaje, nic nie wychodzi, małe problemy rosną w oczach, szlag trafia, pogoda dobija, ciśnienie łeb rozsadza, a do tego ……..
    ……. mąż za granicą, psy chorę, córa z glutem do pasa, w domu zimno – palić trzeba, ciepłą wodą szlag trafił, PIP z kontrolą w firmie, zgubiony klucz do skrzynki pocztowej, w pracy komputer wysiadł na 3 godziny,………….. deprecha na całego…….

    ….. czy tylko ja tak mam dzisiaj????

    #1690376

    beamama

    Każdy tak czasem ma komanczera….na szczęście takie dni mają to do siebie, że mijają i pamiętanie o tym pomaga przetrwać…Przytulam 🙂 jutro będzie lepiej….
    Obejrzyj sobie film w wątku kotuś „Tylko dla wierzących”, od razu zrobi Ci się lepiej 🙂



    #1690377

    magdzik

    No się narobiło! Ale popatrz z drugiej strony – wszystko jednego dnia, a jutro jak wstaniesz może być conajmniej o jeden problem mniej !

    #1690378

    Anonim

    we wtorek miałam taki koszmarny dzień – pomogło wieczorne drinkowanie z mężem… 🙂

    #1690379

    Anonim

    dzisiaj nie, ale miewam czasami takie dni…

    #1690380

    ewa250

    mamy… wczoraj…… dzieć z gorączką, ja zalatana, mój tato miał w tym czasie wypadek – spotkał się z ciężarówką nie ze swojej winy… na szczeście żyje i wyszedł bez zadnego uszczerbku, czego rzec nie można o samochodzie, ale to tylko blacha… dziś dzieć bez gorączki, samochód w warsztacie formalności do ubezpieczenia w drodze…. jutro będzie lepiej
    pozdrawiam



    #1690381

    bep

    Łoj tak. Dzieć zasmarkany całą noc dał popalić. Babcia ciosa kołki na głowie, że Malucha przeziębiłam. Sama jestem na maxa przeziębiona, mam ciążowe dolegliwości gastryczne, niskie ciśnienie, we Wrocku leje co chwilę… Czuję się jakby mnie ktoś przez wyżymaczkę przepuścił. Grrr… Dobrze, że już wieczór 🙂

    #1690382

    kruszyna

    doskonale znam takie dni
    ostatnio zbyt często się pojawiają
    i tez mam kontrole ale ze skarbówki
    nic tylko siąść i płakac

    tulam mocno
    zobaczysz jutro bedzie lepsiejszy dzien

    #1690383

    klucha

    aha

    #1690384

    agat79

    Ooojjj, ten „zly dzien” przesladuje mnie w zasadzie od poczatku roku!!!! Non stop choroby, niepowodzenia, ogolna apatia i niemoc :-((( Nie wiem, czy wina obarczac pogode, czy szybsze „przesilenie wiosenne”, bo jak nazwac to, co dzieje sie za oknem, czy zmeczenie ogolne?? Do glowy przychodza rozne pytania z serii „egzystencjonalnych”, ciezko znalesc odpowiedz, wyjscie z pewnych sytuacji- jednym slowem „Mexyk”!!! Ale kiedys musi zaswiecic slonce, czego zycze Tobie, sobie i innym dziewczynom, ktore maja te wstretne dni wlasnie teraz, no bo ktoz ich nie ma?? Pozdrawiam i badzmy wytrwale babeczki 🙂



    #1690385

    kotus

    dawno juz czegoś takiego nie przechodziałam,ale wiem,że jak się wali to wali się wszystko.Na szczęście długo nie trwa:)

    Zamieszczone przez Bep
    mam ciążowe dolegliwości gastryczne,

    a tego najbardziej współczuje.W kazdej ciązy przechodziałam te same przyjemności;)

    #1690386

    kasiex

    Ania, ja to bym się narąbała wieczorem z pewnością…
    trzymaj się!!!



    #1690387

    bep

    Zamieszczone przez kotuś
    a tego najbardziej współczuje.W kazdej ciązy przechodziałam te same przyjemności;)

    4 razy? 😮 Oj matko. Ja myślałam, że po pierwszym koniec takich przyjemności. Potem byłam gotowa dać głowę, że po drugim juz bedzie dobrze. Ale 4 razy… Szok…

    #1690388

    awkaminska

    ooojjjj….

    Głowa do góry, kochana, po to ans Pan Bóg storzył kobietami byśmy sobie radziły z wszelkimi przeciwnościami, bo facet by nie dał rady….

    ja czasem mam tak że bym wszystko w cholerę rzuciła, nic nie robiła… czasem chciała bym się wyłączyć naciskając tajemny guzik…..

    ale wiem że co z tego że się wyłączę.. potem trzeba by było włączyć przycisk spowrotem, nikt za mnie nie zrobi tego co należy do mnie, i jakbym się wyłączyłą na chwilę to potem by było jeszcze więcej na głowie.. więc zęby zaciskam i z uśmiechem (staram się) próbuję ogarnąć to wszystko co staje naprzekór mnie… a czasem wszystko staje na przekór (a najgorzej jak dzieci chorują .. a Jagoda na sterydach ostatnio znowu zaleglości w szkole…. diagnozują jej astmę.. Kamila jako tako, Dgna, katar od dłuższego czasu…. ja chciała bym stworzyć wąłsne studio garficzne ale nie mogę*znależć na to czasu…)

    #1690389

    dorota27

    mamy, i w dodatku budze sie o 2 w nocy i zasnac nie moge:( szlag by to

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close