Czy maiałyście do czynienia z podgłośniowym zapaleniem krtani??

W nocy Ika wybudziła sie z szczekającym kaszlem i dusznościami:Strach::Stres::Boje się: natychmiast w samochód i na pomoc doraźną, tam nam powiedziano że jest zagrożenie życia i odesłano do szpitala – tam podano leki i po obserwacji odesłano do domu

Dziewczyny miałyście do czynienia z tą chorobą?? jak sobie radzić?? jakie leki powinny być w domu???
boje sie strasznie, że znów zobacze strach i ból w oczach mojego Tygryska:Niepewny:

pisze tutaj ponieważ tu więcej nas zagląda

28 odpowiedzi na pytanie: Czy maiałyście do czynienia z podgłośniowym zapaleniem krtani??

2009-11-11 21:14:20

Zamieszczone przez Meme:W nocy Ika wybudziła sie z szczekającym kaszlem i dusznościami:Strach::Stres::Boje się: natychmiast w samochód i na pomoc doraźną, tam nam powiedziano że jest zagrożenie życia i odesłano do szpitala – tam podano leki i po obserwacji odesłano do domu

Dziewczyny miałyście do czynienia z tą chorobą?? jak sobie radzić?? jakie leki powinny być w domu???
boje sie strasznie, że znów zobacze strach i ból w oczach mojego Tygryska:Niepewny:

pisze tutaj ponieważ tu więcej nas zagląda

czy przyjmuje jakieś leki nadal ?

ja bym się wybrała na konsultacje do laryngologa – zawsze to lepiej, jak mądra głowa coś wyłoży :Hyhy:

lilavati2009-11-11 21:17:13

polecam archiwum np
I jak najmniej takich “atrakcji ” życzę

kantalupa2009-11-11 21:18:14

przeszlam kilka razy
nie pamietam lekow (oprocz butelkami wypijanego aeriusa), ale pamietam, ze potezna ulge przynosilo mi wdychanie oparow z garnka z wrzaca woda z lyzka sody (zalecenie lekarza, trzy, cztery razy dziennie)

zycze wam zdrowia:)

meme2009-11-11 21:20:05

Zamieszczone przez EwkaM:czy przyjmuje jakieś leki nadal ?

ja bym się wybrała na konsultacje do laryngologa – zawsze to lepiej, jak mądra głowa coś wyłoży :Hyhy:

jesteśmy po konsultacji u laryngologa w szpitalu, dostała leki – hydrocortison, diphergan, isoprinosine, rutinoscorbin i wapno

nunak2009-11-11 21:20:48

ech………….
zajrzyj do wątku o zapaleniu krtani

[Zobacz stronę]

tu kilka przypadków…..

meme2009-11-11 21:22:02

Zamieszczone przez kantalupa:przeszlam kilka razy
nie pamietam lekow (oprocz butelkami wypijanego aeriusa), ale pamietam, ze potezna ulge przynosilo mi wdychanie oparow z garnka z wrzaca woda z lyzka sody (zalecenie lekarza, trzy, cztery razy dziennie)

zycze wam zdrowia:)

jutro na bank zrobimy taką inhalacje:Hyhy:

nunak2009-11-11 21:22:05

Zamieszczone przez Meme:jesteśmy po konsultacji u laryngologa w szpitalu, dostała leki – hydrocortison, diphergan, isoprinosine, rutinoscorbin i wapno
wapno bym odstawiła gdyż wysusza gardło i resztę a krtań lubi wilgoć i chłód

nunak2009-11-11 21:24:41

i na przyszłość od razu jedź do szpitala….. bo to w 99% dzieje się w nocy….
a ile ma Ika?

meme2009-11-11 21:27:07

Zamieszczone przez Nunak:i na przyszłość od razu jedź do szpitala….. bo to w 99% dzieje się w nocy….
a ile ma Ika?

pod koniec sierpnia skończyła 3 latka, w szpitalu byliśmy, jechaliśmy prosto z pomocy doraźnej – oby więcej nie było potrzeby ale na przyszłość sobie daruje doraźną

kantalupa2009-11-11 21:30:29

Zamieszczone przez Meme:jutro na bank zrobimy taką inhalacje:Hyhy:

tylko musisz strasznei uwazac, nie za blisko, bo to naprawde jest gorace (najlepiej sprawdz sama, czy cie nie parzy i trzymaj mala doslownie przez dwie, trzy sekundy nad garnkiem)
moj alek mial zapalenie krtani, kiedy mial poltora roku (to byly nasz pierwsze tygodnie w bulgarii, nie wiedzialam absolutnie do kogo sie udac, nie znalismy jezyka, nie mielismy namiarow na lekarzy) i pierwsza rzecz przy ataku, to pozwolic oddychac chlodnym powietrzem (otwarte na osciez okno), potem aerius (albo claritine) i napar
przeszlo mu doslownie od reki, a kaszel mial przerazajacy i ciezki oddech

trzymajcie sie!

nunak2009-11-11 21:37:31

Zamieszczone przez kantalupa:tylko musisz strasznei uwazac, nie za blisko, bo to naprawde jest gorace (najlepiej sprawdz sama, czy cie nie parzy i trzymaj mala doslownie przez dwie, trzy sekundy nad garnkiem)
moj alek mial zapalenie krtani, kiedy mial poltora roku (to byly nasz pierwsze tygodnie w bulgarii, nie wiedzialam absolutnie do kogo sie udac, nie znalismy jezyka, nie mielismy namiarow na lekarzy) i pierwsza rzecz przy ataku, to pozwolic oddychac chlodnym powietrzem (otwarte na osciez okno), potem aerius (albo claritine) i napar
przeszlo mu doslownie od reki, a kaszel mial przerazajacy i ciezki oddech

trzymajcie sie!
podpisze się pod chłodnym powietrzem ….
i resztą
dodam jeszcze że mozesz pójść do łazienki i otworzyć prysznic z gorącą wodą i tak siedzieć w tej łazience aż będzie Wam się woda na wlosach osadzała,,,,,,,
ale ja się już nie bawię w takie bieganie po domu…. chociaż mam inhalator i wszelkie możliwe leki na stanie……. od razu pakuję się do wozu z Mikołajem i jade do szpitala na ostry dyżur i w rejestracji mówię “zapalenie krtani”

meme2009-11-12 07:41:25

dziękuje Wam bardzo za rady i wsparcie:)
noc była w miare spokojna, Ika troche kaszlała (ale to był normalny kaszel nie szczekający)

chilli2009-11-12 08:46:04

Zamieszczone przez kantalupa:pierwsza rzecz przy ataku, to pozwolic oddychac chlodnym powietrzem (otwarte na osciez okno),

albo glowa do zamrazarki – ladnie i szybko obkurcza

nunak2009-11-13 08:18:04

Zamieszczone przez szpilki:albo glowa do zamrazarki – ladnie i szybko obkurcza
powiadasz????
u mnie starsznie zimno w zamarażalniku …… i wieje z niego….. :Hmmm…:

dorotka12009-11-13 13:25:28

Zamieszczone przez Meme:W nocy Ika wybudziła sie z szczekającym kaszlem i dusznościami:Strach::Stres::Boje się: natychmiast w samochód i na pomoc doraźną, tam nam powiedziano że jest zagrożenie życia i odesłano do szpitala – tam podano leki i po obserwacji odesłano do domu

Dziewczyny miałyście do czynienia z tą chorobą?? jak sobie radzić?? jakie leki powinny być w domu???
boje sie strasznie, że znów zobacze strach i ból w oczach mojego Tygryska:Niepewny:

pisze tutaj ponieważ tu więcej nas zagląda

mialyscie

z dokladnie takim samaym przebiegiem akcji nocnej 😉

pownnas pojsc do lekarza na drugi dzien po takiej akcji zeby leczenie usttalil takie na kolejne dni
pewnie w nocy dostala steryd w wiekszej dawce i lekarz powinien ustalic jakies dawki wyciszajace

niestety to sie lubi powtarzac

ja w domu mam cala apteczke ronych lekow na takie dolegliwosci i po kilku latach juz sama spokojnie sobie radze z doborem ale poczatki byly takie ze co zapalenie to lekarz

na szczescie z wiekiem to lagodnieje a w koncu mija

moja mama ma do tej pory rozpiske z dawkami encortonu jakie podawla mi w dziecinstwie 😀

meme2009-11-13 19:48:52

Zamieszczone przez dorotka1:mialyscie

z dokladnie takim samaym przebiegiem akcji nocnej 😉

pownnas pojsc do lekarza na drugi dzien po takiej akcji zeby leczenie usttalil takie na kolejne dni
pewnie w nocy dostala steryd w wiekszej dawce i lekarz powinien ustalic jakies dawki wyciszajace

niestety to sie lubi powtarzac

ja w domu mam cala apteczke ronych lekow na takie dolegliwosci i po kilku latach juz sama spokojnie sobie radze z doborem ale poczatki byly takie ze co zapalenie to lekarz

na szczescie z wiekiem to lagodnieje a w koncu mija

moja mama ma do tej pory rozpiske z dawkami encortonu jakie podawla mi w dziecinstwie 😀

ze szpitala dostaliśmy recepty i zalecenia na kolejne dni:)
dziś byłyśmy na kontroli u pediatry, podobno lepiej – ale Ika jeszcze kaszle:Niepewny:(nie szczeka;) ale mimo wszystko kaszel nie odpuszcza)
myśle, że po weekendzie zaliczymy jeszcze jedną kontrole:Fiu fiu:

kevlar-girl2009-11-13 19:53:31

koleżanka ma syna z wiotkością krtani i też zdażało jej sie w nocy latać po szpitalach

teraz jak tylko usłyszy “ten” kaszel od razu wyciąga inhalator i ma w domu zapas Pulmicortu do inhlowania, mój Eryk miał zapalenie krtani we wrześniu i też ten lek dostał

potwierdzam akcję z zamrażalką lub para z gara

aska272009-11-13 20:00:53

Ja po kilku takich akcjach , zarówno z Bartkiem , jak i Pati , zawsze mam na wszelki wypadek encorton (działa od razu) , no i też często wietrzę , a w czasie ataku , to czapka na głowę i do okna oddychać , ewentualnie ręcznik zmoczony w zimnej wodzie i przyłożony na gardło też pomaga . Podobno tendencję do takich zapaleń krtani mają dzieci alergiczne i podobno tendencja ta zanika około 4 roku życia .
Zdrówka życzę

kaktus2009-11-13 20:02:13

Dopiero zobaczylam twój wątek…doświadczen brak, ale życzymy zdrówka bardzo!!!!

jaewa2009-11-13 22:15:13

Przy takim nagłym ataku zawinęłam małego w kołdrę i wyszłam na balkon, przy zimnie krtań się obkurcza i pozwala na lepszy oddech. Przy kolejnej nocy spał bardzo ciepło ubrany przy rozszczelnionym oknie. Co jakiś czas zaglądałam o jescze wietrzyłam, żeby był chłód.
Napisałam oxzywiście o nagłych nocnych atakach, a nie o samym leczeniu.

meme2009-11-14 07:48:13

Zamieszczone przez katakus…:Dopiero zobaczylam twój wątek…doświadczen brak, ale życzymy zdrówka bardzo!!!!

dziękujemy Kasiu:)

meme2009-11-14 07:49:40

Zamieszczone przez JaEwa:Przy takim nagłym ataku zawinęłam małego w kołdrę i wyszłam na balkon, przy zimnie krtań się obkurcza i pozwala na lepszy oddech. Przy kolejnej nocy spał bardzo ciepło ubrany przy rozszczelnionym oknie. Co jakiś czas zaglądałam o jescze wietrzyłam, żeby był chłód.
Napisałam oxzywiście o nagłych nocnych atakach, a nie o samym leczeniu.

tak właśnie teraz robie, co jakiś czas zaglądam i otwieram okno:) jak jest chłodno śpi spokojnie:)

meme2009-11-14 07:51:25

Zamieszczone przez kata1977:koleżanka ma syna z wiotkością krtani i też zdażało jej sie w nocy latać po szpitalach

teraz jak tylko usłyszy “ten” kaszel od razu wyciąga inhalator i ma w domu zapas Pulmicortu do inhlowania, mój Eryk miał zapalenie krtani we wrześniu i też ten lek dostał

potwierdzam akcję z zamrażalką lub para z gara

zaliczymy pewnie kolejną wizyte u pediatry w pn to poprosze o zestaw leków tzn recept na wszelki wypadek

meme2009-11-14 07:55:57

wczoraj nie było naszego pediatry, było zastępstwo i lekarka była oburzona zachowaniem lekarki na pomocy doraźnej ( odesłała nas do szpitala, powiedziała, że to zagrożenie życia – mimo że miała odpowiedni zastrzyk bała sie go podać…) pediatra powiedziała, że lekarka powinna podać zastrzyk i wezwać karetke, a nie wysyłać nas do szpitala z duszącym sie dzieckem:Stres::Strach::Boje się:
ech… najadłam sie strachu:( teraz przynajmniej chyba wiem co robić:Niepewny:

kevlar-girl2009-11-14 16:57:25

Zamieszczone przez Meme:zaliczymy pewnie kolejną wizyte u pediatry w pn to poprosze o zestaw leków tzn recept na wszelki wypadek

niestety Pulmicort strasznie drogi

chyba, że ktoś jest przewlekle chory tak jak syn mojej kumpelki i ma go wtedy za 3 zł
ja jakbym miała wykupić całe opakowanie to musiałaby ze 100zł wyskoczyć

kotagus2009-11-16 18:28:05

Zapalenie krtani a homeopatia

Ponieważ na wątku grypowym cześć kobiet leczy dzieci homeopatycznie chcę Wam podać homeopaty, które podaje się w kaszlu krtaniowym z dusznością (stridorem) właśnie. Jest to Spongia tosta i Sambucus nigra w stężeniu 9CH.
Podawane co ok. 5 min!!! po 3 granulki na raz każdego. Lub co trzy minuty naprzennie po 5granulek. Wiedza świeżuteńka, z mojego sobotniego kursu homeopatii w chorobach GDO, wg. Boirona. 🙂
Oczywiście jest to leczenie już dla ciut “obtrzaskanych” z tematem krtani, nie dla tych, które w panice pędzą do szpitala po zastrzyk.
Temat krtani jest mi znany w praktyce. Ale u nas wystarczało schładzanie na balkonie, inhalacja pulmicortem, ventolinem. Raz Marta dostała zastrzyk z Dexavenu (ale nie w trybie wzywania pogotowia, ale normalnej (he,he) nocnej wizyty pediatry) a raz Matiśkowi dałam jedną tabletkę Encortonu 5mg.
Byłam sama z dziećmi i pewnie ciut spanikowałam słysząc “ten kaszel”.

Ad rem – sama się dziś zaopatrzyłam w homeo. I będzie czekać na przysżły krtaniowy kaszel, oby nigdy już nie wystąpił :Stres:

nunak2009-11-16 22:56:47

Zamieszczone przez kata1977:niestety Pulmicort strasznie drogi

chyba, że ktoś jest przewlekle chory tak jak syn mojej kumpelki i ma go wtedy za 3 zł
ja jakbym miała wykupić całe opakowanie to musiałaby ze 100zł wyskoczyć
ja mam za 3 zł:Cwaniak: tylko nie wiem czy sie cieszyć że przewlekle ….:Hmmm…:

kotagus2009-11-17 05:58:13

Zamieszczone przez Nunak:ja mam za 3 zł:Cwaniak: tylko nie wiem czy sie cieszyć że przewlekle ….:Hmmm…:

Może być jeszcze lepiej – niedawno zapłaciłam za trzy Singuilary i 40 amp. Pulmicortu (2op.) – 5 groszy!!!!!! Wiem, że to niemoralna praktyka i że podcinam gałąź na której siedzę itp…. Ale NORMALNIE zapłaciłabym za to wszystko ok. 100zł, nie mówiąc o tym ile pełnopłatnie :Boje się:

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy maiałyście do czynienia z podgłośniowym zapaleniem krtani???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
tarta serow ze szpinakiem-prosto z Francyji
ciasto banalne 100g masła+szklanka mąki+3 łyżki wody zagnieść i do lodówki, najlepiej na noc następnego dnia wywalic do formy na tartę, rozklepać, zrobić rancik, podpiec 15-20 minut/ 180-200 stopni to na dużą formę jest
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Uciekające oczka :(
Witam Kochane. Zauważyłam dzisiaj jak mój roczny synek robi glową okrąg i do tego uciekły mu oczka całkowicie, widoczne były tylko białka trwało to sekunde ale to tak strasznie wyglądało
Czytaj dalej