Czy mamy szanse?

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #11449

    elsdorfka

    Witajcie!
    Czy z 1,5 rocznym stażem małzeńskim mamy szanse na adopcje? Czy są wśród Was rodzice, którym pomimo krótkiego wieku małżeństwa udało się adoptować dzidziusia?
    Jesteśmy z Krakowa i niczego nie pragniemy bardziej niż właśnie tego! Pozdrawiamy!

    Aga

    #179144

    sylwia

    Re: Czy mamy szanse?

    JA JESTEM 2,5 ROKU PO ŚLUBIE I PANI W OŚRODKU STWIERDZIŁA ŻE TO ZA KRÓTKO, JESTEM WŚCIEKŁA I SZUKAM INNEGO OŚRODKA POZDRAWIAM SYLWIA



    #179145

    ulaszek

    Re: Czy mamy szanse?

    odsylam Cie na te strony, mam nadzieje, ze znajdziesz tam wiadomosci jaakie szukasz

    Mysle, ze wazne jest jak dlugo malzonkowie sa razem, to w koncu dla dobra dziecka… :))
    powodzenia, uda sie napewno :))

    ula

    #179146

    ice21

    Re: Czy mamy szanse?

    Hej! Bardzo gorąco trzymam za Was kciuki, wiem czym są myśli i pragnienia o tym. Trzeba wierzyć, tyle kochanych małych istotek czeka na Waszą miłość.

    Marta

    #179147

    redaktor

    Re: Czy mamy szanse?

    Skromnym zdaniem redaktorskim bardzo dobra strona o adopcji jest – juz niedlugo logo tej strony znajdzie sie na stale na stronie glownej naszego serwisu.

    Oczywiscie zachecam do przeczytania tych stron, a nastepnie powrotu na nasze FOrum :))

    Pozdrawiam,
    Redaktorka

    #179148

    mmg

    Re: Czy mamy szanse?

    Az się zatrzęsłam jak przeczytałam Twoją notke, przeciez nie jesteście 2 mce po slubie !!! – polecam Ci ośrodek we Wrocławiu, jeżeli nie będzie za daleko.
    Ja odebrałam już rok temu 14 dniowego maluszka i nie było żadnych problemów ze stażem.
    OAO we Wrocławiu, ul. Młodych Techników 58
    tel. 071 359 2 8 92 lub 95
    polecam panie: Iza Karpowicz i Dorota Roszak-Maćkowiak
    bez nich niedalibyśmy sobie ze wszystkim rady.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki !

    Monika z Mareczkiem (25.04.2002)



    #179149

    sylwia

    Re: Czy mamy szanse?

    BARDZO CI DZIĘKUJE SPRÓBUJE. MAM NADZIEJE ŻE NAM SIĘ RÓWNIEŻ UDA. POZDRAWIAM I JESZCZE RAZ DZIĘKI.
    SZKODA ŻE NA FORUM ADPPCYJNE ZAGLĄDA TAK MAŁO LUDZI SYLWIA

    #179150

    angel22

    Re: Czy mamy szanse?

    Witaj …. ja jestem z innego forum ale chcialam o cos zapytac. Piszesz ze odebralas 14 – dniowego maluszka. Czy to nie jest tak ze obowiazuje okres 3 mc karencji, kiedy matka oddajaca dzieciatko moze zmienic jeszcze zdanie i zostanie pozbawiona praw???? Tak mnie tylko to zainteresowalo. A tak na marginesie mi kazano oddac swoja coreczke do adocji :-((( bo bede samotna mama … I to na dodatek sam adwokat mi tak polecil. Mimo iz wie jak pragne tego dziecka od dnia gdy sie dowiedzialam o ciazy (choc nie planowanej)….No ale niewazne …taki watek z innej strony….

    Sylwia

    #179151

    mmg

    Re: Czy mamy szanse?

    bowiązuje 3 miesięczny okres karencji a my przez ten czas byliśmy dla naszego dziecka „rodziną zastępczą” co pozwala na nieprzekazywanie maluszka do pogotowia opiekuńczego.
    Po 3 miesiącach sądownie zostalismy pełnoprawnymi rodzicami adopcyjnymi a Mareczek otrzymał metryczkę z nowym nazwiskiem i imieniem jakie dla niego wybraliśmy ;))))
    MMG

    Monika z Mareczkiem (25.04.2002)

    #179152

    swa

    Re: Czy mamy szanse?

    Oto informacje ze strony adoptuj.pl, mogą okazać się przydatne:
    „Prawo nie określa jaki minimalny staż małżeństwa jest wskazany w przypadku ubiegania się o adopcję. Gdy do ośrodka zgłaszają się bardzo młode pary wskazany jest przede wszystkim brak pośpiechu. Ważne jest zbadanie więzi pomiędzy małżonkami, jej trwałości, po to, aby mieć jakiekolwiek podstawy do stwierdzenia, że nowa rodzina daje szansę bycia bezpiecznym i trwałym środowiskiem dla adoptowanego dziecka. ”
    Powodzenia!



    #179153

    elsdorfka

    Re: Czy mamy szanse?

    Witajcie!
    Tyle minęło czasu od chwili gdy ostatni raz tu zaglądałam.
    A to, że jestem tu dziś to przypadek:-)
    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, rady i wskazówki…
    W styczniu pytałam czy mamy szanse.
    Dziś-czyli w listopadzie wiem, że tak:-)
    Pomimo którtkiego stażu małżeństwa udało nam się przekonać psychologów i juz niedługo będziemy kończyć spotkania w ośrodku…:-)
    A potem już czekać… na NASZE DZIECKO…

    Pozdrawiam.
    Byliście już na stronie ) Warto!

    Aga

    #179154

    kzaremba

    Re: Czy mamy szanse?

    Jak to kazano?! No i co z tego że będziesz samotną mamą? Co to za adwokat?! Możesz być najlepszą Mamą na świecie. Mnie też wychowała samotna mama i miałam wiecej miłości i ciepła rodzinnego od niejednego dziecka z tzw. pełnej rodziny.
    Pozdrawiam!

    Kasia i Sylwia Margareta 25.10.03

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close