Czy mogło to być groźne…?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #22747

    rybula

    Słuchajcie, chyba zrobiłam bardzo głupią rzecz…
    Zacznę od tego, że od paru miesięcy staramy się o Maleństwo, a w tym cyklu odczuwam pewne symptomy, jakich nigdy nie miałam i z nadzieją myślałam o dzidziusiu…

    Przedwczoraj kompletnie się zapomniałam i zabrałam się za malowanie półeczki metalowej (odpowiednią do tego emalią).
    Dodam, że bardzo śmierdzącą. A więc nawdychałam się sporo tego świństwa 🙁

    Proszę, napiszcie co myślicie o tym, czy może być to groźne dla poczętego co dzidziusia? Wciąż o tym myślę i bardzo się boję 🙁

    #311014

    riiba

    Re: Czy mogło to być groźne…?

    Myślę, że nie, na samym początku ewentualnej ciąży przecież natura musiała coś wymyślić, żeby właśnie uniknąć podobnych stresów. Mam na myśli to, że przecież różne rzeczy się robi, w różnych zawodach pracuje itd. Może teraz po prostu dopóki nic się nie wyjaśni,to na razie nie zabieraj się za inne remonty i naprawy:)

    Marysia zwana riibą



    #311015

    gosiaf

    Re: Czy mogło to być groźne…?

    oczwiscie lepiej unikac takich oparow, ale w koncu, ciaza to nie choroba, co dzien wdychamy jakies Domestosy, Cify i takie tam. O ile je nie wdychamy z bliskiej odleglosci nic nie powinno sie stac. W razie czego zapytaj lekarza, bo on bedzie wiedzilal najlepiej.

    Gosia

    #311016

    Anonim

    Re: Czy mogło to być groźne…?

    A jakie symptomy odczuwasz? Pochwal się 🙂

    #311017

    Anonim

    Re: Czy mogło to być groźne…?

    Witam Cie, na pocieszenie moge Ci powiedziec ze moja kumpela nie wiedziala ze jest w ciazy a w tym czasie robili remont mieszkania. Ona pomalowala wszystkie kaloryfery, oczywiscie smierdzaca farba. Potem jeszcze trafila sie impreza gdzie wypila pare lampek winka, zapalila papierosa a w czerwcu swietowali juz 1 rocznice urodzin swojej corci, ktora jest okazem zdrowia. Tak wiec glowa do gory wszystko bedzie dobrze. Pozdrawiam Iwona

    #311018

    anita200

    Re: Czy mogło to być groźne…?

    Nie martw się , napewno nie miało to wpływu na ewentualną ciążę.
    Pozdr. Anita



    #311019

    kiki25

    Re: Czy mogło to być groźne…?

    Myślę, że wszystko bedzie ok i to nie zaszkodzi dla twojej dzidzi więc się nie martw a mogłabyś napisac coś objawach jakie masz dzięki pozdrawiam

    Kasiek
    moje temperaturki!

    #311020

    aggulka

    Re: Czy mogło to być groźne…?

    Taki malutki zarodek jest jeszcze praktycznie samowystarczalny i raczej nie pobiera nic z organizmu matki. Znam osobę, która zrobiła coś jeszcze głupszego (nie wiedziała, że jest w ciązy). Amfetamina mianowicie… tja. I inc sie nie stało. Nie polecam oczywiście, ale sama widzisz, ze Twoja farba to przy tym pikuś. Nie martw się. Dbaj o siebie na przyszłość. Pozdrawiam, Agata

    #311021

    rybula

    Re: Czy mogło to być groźne…?

    DZIĘKI NAPRAWDĘ WIELKIE za słowa otuchy, bo naprawdę byłam przerażona…
    Tym bardziej, że wczoraj czując niewielkie zatrucie opowiedziałam o swoim malowaniu koledze z pracy i o tym jak się źle po tym czuję. A on mi na to, żebym choć tego nie robiła gdy będę w ciąży, bo to grozi natychmiastowym poronieniem!!!
    Jak myślicie jak się wtedy poczułam? dostałam paraliżu na jakieś 5 minut, potem tylko łzy mi napływały do oczu… jak mogłam być tak bezmyślna!!!

    …jakie objawy? właściwie to jeden – ale dość wyraźny (tak myślę) zawsze przed okresem bolały mnie piersi, ale tak z boku, od strony pachy. Pierwszy raz czuję ból brodawek i to tak silny! I tak przeszywający jakby mi ktoś je prądem podrażniał…

    Nie wiem, chyba teraz będę się bardziej cieszyła gdy małpa nadejdzie i wszystko będę mogła zacząć od początku (bardziej uważając!)… w najbliższą środę wszystko się wyjaśni 🙂

    DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚCIE DZIEWCZYNY :-*

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close