Czy moje przerażenie jest słuszne?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #36895

    agulek1979

    Dziś w nocy obudziłam się z ogromnym bólem brzucha. Trwało to jakieś może 15 minut. Przeraziłam się. Lekarz powiedział,że może kłuć-ale taki ból?!. Odrazu dokładniej zainteresowałam się lekiem,który mi zapisał (przejrzałam internet) i załamałam sie zupełnie. Ten lek to Turinal na podtrzymanie zagrożonej ciązy,a gin mi powiedział,że mam trochę jakiegoś płynu i to tak profilaktycznie. Ale tu piszą,że tego leku już się nie stosuje,jest przestarzały, niezbyt dla płodu i teraz stosuje się duphsaron. Jestem w 7 tygodniu. Co mam zrobić?!. Nie chciałabym wyjść na panikarę u gina,ale nie wiem czy to lekceważyć. Poradźcie proszę!

    Aga z pesteczką

    #480816

    rkwp234

    Re: Czy moje przerażenie jest słuszne?

    Jeśli jesteś taka przerażona to po prostu zadzwoń do gina i zapytaj o ten lek,sama brałam turinal zanim zaszłam w ciążę na uregulowanie miesiączki a moja szwgierka 3 lata temu brała na podtrzymanie ciąży.Teraz rzeczywiście brałam Duphaston,ale z kolei moja siostra od tego samego gina brała jakiś lek ,również na podtrzymanie o podobnym tylko nieco słabszym działaniu,lek który stosuje się pod język.Myślę że skoro to 7 tydzień to musisz sporo wypoczywać,dokładniej mówiąc leżeć,aza każdym razem gdy cię coś niepokoi lub boli albo nie jesteś pewna co się dzieje dzwoń do gina on po prostu po to jest.bo gdyby {nie daj Boże} coś się stało będziesz maiała do siebie pretensje.Gdy chodziłam pierwszy raz dzwoniłam do mojej ginki tylko dwa razy przez całą xiążę bo się wstydziłam jej zawracać głowę,a teraz dzwoniłam nawet dwa razy ale na dzień jeśli coś misię nie podobało.Trzymaj się .



    #480817

    megan1976

    Re: Czy moje przerażenie jest słuszne?

    Nie martw sie (mnie co prawda bolal brzuch tylko na poczatku) ale moja przyjaciolke prawie cala ciaze (i teraz ma sliczna coreczke). Ja bralam do 16 tygodnia duphaston, natomiast moja przyjaciolka luteine. Duphaston jest troche mocniejszy niz luteina i duzo drozszy. Ale dzialanie ma podobne. Natomiast lekarze zazwyczaj wybieraja sprawdzony przez nich lek. Proponuje zadzownic i zapytac sie o innych lek i zapytac dlaczego akurat masz dostawac wlasnie ten, a nie nowszy np. duphaston albo luteine. Pozdrawiam i trzymam kciuki zeby maluszek rosl zdrowo.

    Pozdrowienia z Zielonej Góry
    magiczny termin 13.06.2004 r.

    #480818

    apolosia

    Re: Czy moje przerażenie jest słuszne?

    Aga, myślę że nie powinnaś się tak niepokoić. Pamiętam, że w siódmym tygodniu też jeszcze miałam bóle, podobne do miesiączkowych, które potem ustąpiły. Ja też brałam Duphaston, co prawda z powodu krwiaczka ( który potem na szczęście się wchłonął), ale wiem, że leki „na podtrzymanie” lekarze przepisują często profilaktycznie, bo na pewno nie zaszkodzą, a tylko mogą pomóc. Kiedy pacjentka skarży się na jakieś bóle brzucha, to zwykle dla świętego spokoju przepisują, nie znaczy to jednak, że twoja ciąża jest zagrożona i możesz poronić, nie myśl w ten sposób! To, czy boli brzuch tylko na początku ciąży, czy przez całą pobolewa, czy też w ogóle nic kobiecie nie dokucza, to sprawa bardzo indywidualna, i nie należy się tym trapić. Różna jest po prostu „uroda” każdej ciąży. Lepiej jednak chuchać na zimne, i brać te leki. Moja ginka też twierdzi jednak, że duphaston jest najlepszy, a turinalun się już nie przepisuje raczej, bo jest przestarzały. Zapytaj lekarza, dlaczego nie przepisał Ci duphastonu. Pozdrawiam serdecznie!

    Apolosia i bliźniątka najukochańsze:))

    #480819

    margaretka

    Re: Czy moje przerażenie jest słuszne?

    Aga, radzilabym Ci zadzwonic do swojego gina, albo nawet wybrac sie do niego z wizyta. Wydaje mi sie, ze az tak silne bole nie powinny sie w ciazy pojawiac. Im szybciej zareagujesz, tym wiecej szans na to, ze gdyby cos sie dzialo (odpukac…), mozna bedzie temu zaradzic.
    Trzymam kcuki

    Margaretka
    GG 1754879

    #480820

    justa28

    Re: Czy moje przerażenie jest słuszne?

    Ja też brałam Turinal. Lekarz od razu mi powiedział, żebym nie czytała głupich informacji na temat tego leku, bo on juz sie spotkał z takimi opiniami. Po prostu pewne leki działaja troche silniej inne słabiej i w zależności od tego co ci sie dzieje lekarz przepisuje taki a nie inny lek.
    Ja też miałam straszne bóle brzucha ( trwały dłuzej niz 15 min.), dlatego pierwsze USG w 4 tyg, drugie w 8 tyg.

    Teraz jestem w 31. Dzieciak znowu zaczął sie pchac na swiat ale poza tym jest ok.

    Nic sie nie martw, i słuchaj dziewczyn. Jak tylko coś cie niepokoi dzwon do gina, od tego jest. I nie martw sie tym ze pomyśli o tobie panikara, to nie ma znaczenia, najwazniejsze jest dzidzi.

    Powodzenia

    Justyna i marcowe



    #480821

    anastazja

    Re: Czy moje przerażenie jest słuszne?

    Niestety jesli juz sie cos dzieje w tak wczesnej ciazy, to czasami nawet kilogramy lekow i dobrzy lekarze nic nie pomoga 🙁 Nie strasze , bo uwazam , ze nic sie takiego nie dzieje . Ja bralam na poczatku ciazy wlasnie duphaston , bo mialam krwiaki na macicy . Kazano mi lezec i wogole gdybym faktycznie zostala w Polsce , to bym pewnie z pol ciazy spedzila na patologii . Oczywiscie pojechalam do domu z zagrozona ciaza, w 7 tygodniu , 1400 km samochodem i nic sie nie stalo . Nie lezalam rowniez plackiem tak jak mi zalecano , staralam sie byc normalnie sprawna fizycznie , nie zrezygnowalam ze stosunkow seksualnych itp , itd …
    Nie mowie , ze zalecam to kazdej dziewczynie bo przypadki sa rozne …. ale ja uwierzylam mojej poloznej , ktora kazala mi te leki z Polski wywalic do kosza , bo uwazala ze jesli ciaza ma sie utrzymac to sie utrzyma . I ma moim zdaniem racje , bo niektore babki skacza ze schodow, kapia sie w goracych wodach i robia rozne dziwne rzeczy aby sie pozbyc ciazy i co ? rodza zdrowe dzieci 🙂 Organizm kobiety wie najlepiej co trzeba zrobic aby bylo dobrze dla niej i dziecka .
    Ja gdybym byla na miejscu kolezanki , to bym zmienila lekarza i zrobila sobie dokladne USG (dla wlasnej pewnosci) , ktore powtorzylabym po kilku tygodniach (zalecane jest ok 13 tygodnia). Na poczatku ciazy bardzo czesto boli brzuch (takie mocne ciagniecie jakby w dol) i ma tak wiele kobiet . Lekarze w Polsce przepisuja bardzo duzo lekow i to wlasnie na podtrzymanie ciazy , chyba tak profilaktycznie, bo w wiekszosci przypadkow nie ma ku temu podstaw . Oczywiscie rozumiem , ze kobiety biora te lekarstwa , bo boja sie o swoje malenstwa . Napisalam o tym tylko dlatego , aby pokazac jak rozni sie prowadzenie ciazy w kraju gdzie mieszkam , od metod prowadzenia ciazy w Polsce, a zarowno tu (bez lekow i specjalnych ograniczen dla ciezarnej ), kobiety wydaja na swiat w rowni zdrowe i dorodne dzieciaki 🙂
    Takze nie ma sie co przejmowac na zapas , bo lekarze czasami przesadzaja .

    Mama i Jagoda 01-08-03

    #480822

    marta29

    Re: Czy moje przerażenie jest słuszne?

    Witam Cię serdecznie. Hmmm Gdybym była na Twoim miejscu chyba skonsultowałabym sprawę z drugim lekarzem, nic mu nie mówiąc o tym, którego odwiedziłaś dotychczas. Posłuchałabym co on ma do powiedzenia. W każdym razie- nie pozostawiaj sprawy własnemu biegowi. Pozdrawiam … i wysyłam ku Tobie pozytywne fluidy…. Acha! Zawsze trzeba być dobrej myśli, bo z tą wiarą i jej siłą to prawda- nieraz się o tym przekonałam.Marta

    #480823

    qr-chuck

    Re: Czy moje przerażenie jest słuszne?

    Czesc,
    na pewno w jakiejs czesci masz racje – jesli ciaza ma skonczyc sie, bo zarodek jest zle uksztaltowany, to nie pomoga na to tony lekow… Takiego samego zdania byl moj poprzedni lekarz prowadzacy – nie chce podawac nazwiska, powiem tylko, ze jest ordynatorem w szpitalu nagrodzonym w konkursie „Rodzic po ludzku” i jest uwazany za bardzo dobrego specjaliste. NIe przepisal mi zadnego leku mimo iz mialam plamienia w 7 tyg. – powiedzial, ze w ciemno nie ma to sensu, a poniewaz plamienie zaraz zaniklo uwierzylam mu. W 11 tygodniu stracilam ta dzidzie… I wtedy nie mialam juz plamienia – od razu zaczal sie krwotok…
    Zmienilam lekarza, jestem teraz w 28 tyg. – mimo iz nie mialam zadnych problemow profilaktycznie bralam od 6 do 16 tygodnia duphaston. Moja aktualna lekarka stwierdzila, iz takie objawy jakie mialam w poprzedniej ciazy plus brazowe plamienia poprzedzajace miesiaczke (przed druga ciaza nie robilam zadnych badan hormonow – ten pierwszy lekarz uwazal je za zbedne, do mojej „aktualnej” trafilam jak juz bylam w ciazy) wskazuja na braki progesteronu. A to we wczesnej ciazy powoduje odklejanie sie lozyska i zarodek nie odzywiany obumiera…
    I teraz – konia z zedem temu, kto mia zareczy, ze bez lekow utrzymalabym aktualna ciaze i ze to, ze stracilam poprzednia spowodowane bylo budowa zarodka, a nie brakiem progesteronu…

    #480824

    skate130

    Re: Czy moje przerażenie jest słuszne?

    Aga, ja tez pamietam bóle brzucha ktore towarzyszyly mi chyba do 10 tyg ciazy a ja dopiero sie chyba w 7 zorientowalam, ze jestem w ciazy. Myslalam, ze to zwyczajne bóle przed okresem i wtedy sie nimi nie przejmowalam. Czasem jak skurcze, czasem jak kłucie, ciągnięcie, różnie. Do dzisiaj sie zdarza, że boli mnie brzuch jak wykonam jakis szybki nagły ruch a najczęściej wieczorem po całym dniu. Ja nie brałam żadnych leków na podtrzymanie. Nie martw się to tak jest, że co kobieta to ciąża przechodzona inaczej. Ja np. wymiotowałam przez ponad trzy miesiące a przecież mało która kobieta tak ma.

    skate i maleńki chłopiec czerwcowy (12.06.2004)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close