Czy można się opalać?

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #104980

    nastazja512

    Cześć,
    Potrzebuję porady: podobno nie wolno się opalać, będąc w ciąży – czy to prawda czy mit?

    9 miesięcy bez słonka to nic, jeśli faktycznie tak jest – żeby mnie każdy dobrze zrozumiał, tylko ciekawa jestem czy tak jest naprawdę.

    Drugie pytanie dotyczy tatuażu: czy któraś z forumowiczek miała tatuaż na brzuchu np podczas ciąży? Jak to wygląda po porodzie? „Rozłazi” się, czy też skóra wraca do swoich gabarytów razem z tatuażem?

    #3692649

    doritez

    Opalanie sie odradzam, mozesz dostac pebarwien.
    Tatuaz mam – w ciazy byl wiekszy, teraz wrocil do rozmiaru sprzed:)



    #3692650

    qr-chuck

    Tatuażu nie mam – więc nie wiem… Ale po porodzie czasem sam brzuch wraca do kształtów przed czasem nie – przekonasz się na swoim…
    Co do opalania – nie polecam. Mnie „złapało” słońce na rękach i buzi (nie opalałam się, na spacerze) – plamy mi się ponad rok trzymały :(… A „normalnie” opalam się ładnie równomiernie… Podobno to hormony tak mogą zamieszać…

    #3692651

    agatom

    opalanie odradzam ze względu na przebarwienia.
    tatuażu na brzuchu nie mam, a zaden inny w innych miejscach nie rozciągnął się 😛
    za to brzuch jeszcze nie powrócił do swojego wyglądu sprzed ciąży :Foch:

    #3692652

    vieshack

    opalałam się w ciązy w Grecji, ale porobiły mi się przebarwienia na plecach
    po ciązy zniknęły, nie były duże

    #3692653

    moni-ka

    mój gin i położna w szkole rodzenia odradzają opalanie
    raz, że przebarwienia a dwa, że przegrzanie organizmu może doprowadzić do skurczy macicy



    #3692654

    mam

    Opalałam się ale brzuszek zakryłam i nie za długo, często się chłodziłam i dużo piłam. Tatuaż na brzuszku był rozciągnięty po powrocie wrócił do normy ( tak jak brzuch moze to ma zwiazek…)

    #3692655

    megi

    Jest mi tak gorąco, że w życiu na slońce :Nie nie:
    Jak jest chlodniej to nóżki tylko wystawiam, by troszkę się podsmażyly. A opalona i tak jestem, bo tak wolno chodzę 😉

    #3692656

    samotronka87

    Mój ginekolog powiedział że w ciąży nie można się opalać bo łożysko się odkleja…
    Ale ja w to nie wnikam czy to prawda czy nie….
    Mi jakoś w ciąży po słońcu chodzić lub leżeć się na chce… najlepiej w takie upały bym siedziała pod prysznicem hehe

    #3692657

    Anonim

    ja z W sie opalałam, ale miałam zasłonięty brzuszek, no i nie było takiego upału jak teraz tatuażu nie posiadam



    #3692658

    lattemacchiato

    Hmm to może teraz dziwnie zabrzmi, ale na początku ciąży potrafiłam wziąć leżak i sobie trochę poleżeć, albo opalać plecy a siedzieć z buzią w cieniu, pojechać nad morze na 6h w słońcu (ale zawsze miałam mokry ręcznik na brzuchu). Opaliłam się lekko (mam jasną karnację to na cuda nie liczę) nie mam żadnych plam, przebarwień – ciąża rozwija się prawidłowo, nigdy nie krwawiłam 🙂 A tatuażu nie mam.. Ogólnie nie polecam opalania – każdy to robi na własną odpowiedzialność 🙂

    #3692659

    migdalek01

    Ja się opalam, chodzę na plażę regularnie, w te upały najlepiej mi na plaży. A Gin mi powiedział że mam tylko z rozsądkiem żeby się nie przegrzać więc śmigam z mokrym ręcznikiem na brzuchu, opalona jest już bardzo i nic się nie dzieje (trzeba tylko uważać jeszcze na Greenpeace bo mogą takiego wieloryba jak ja do wody wrzucić :Śmiech:) . Jedyne co to mam plamę na czole ale jakoś mi to nie przeszkadza, po ciąży pewnie zejdzie, mówił że to od hormonów.

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close