czy muszę być zameldowana w mieście żeby iść do gina w ciąży na kase chorych?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #109131

    julkass

    hey.. ja nie mieszkam w bydgoszczy, ale studiuje tu dziennie i jestem w ciąży. Czy ktoś wie czy mogę chodzić do ginekologa na kasę chorych tutaj? Jestem ubezpieczona na uczelni, oraz mamy ubezpieczenie rodzinne – utrzymują mnie rodzice, ja nie pracuję bo się uczę.. Czy muszę być tu zameldowana? Czy wystarczy meldunek tymczasowy? I gdzie mam się zgłosić? Do jakiegoś szpitala czy przychodni? Byłam tylko na jednym badaniu u ginekologa prywatnie w mojej miejscowości – niedługo idę po wyniki badań cytologi i już do niego nie chce iść, bo jest za drogi.. Czy muszę coś od niego jeszcze zabrać ze sobą? Czy będę w jakiejś bazie danych „ginekologów polskich” jako ciężarna? Czy w ogóle coś takiego istnieje??:Niepewny:

    #4720031

    czarnula-31

    Wystarczy ci tylko meldunek tymczasowy bo ja tez mam gdzie indziej staly meldunek a tu gdzie mieszkam teraz to mam tymczasowy i normalnie moglam zapisac sie do przychodni na kase chorych i chodze do wszystkich lekarzy w tym go ginekologa bo tez jestem w ciazy.:-)
    __________________



    #4720032

    anka332

    ja bylam zameldowana w sopocie a chodzialm do lekarza w swinoujsciu (tutuaj nie mialam zadnego meldunku ani stalego ani tymczasowego)

    #4720033

    asik

    Przecież nie ma rejonizacji, możesz iść do lekarza gdzie chcesz
    wystarczy, że bedziesz miała przy sobie potwierdzenie ubezpieczenia

    #4720034

    m-amp-p

    i ja sytuację mam taką samą. Meldunek na drugim końcu Polski, a jak chce isć do lekarza to biorę zaświadczenie o ubezpieczeniu i każdy bez problemu mnie przyjmuje, i co więcej MUSI przyjąć bez względu na to gdzie masz zameldowanie :Kciuki:

    #4720035

    julkass

    ok bardzo dziękuję – ,jesteście niesamowite! :Hura!:

    a czy ktoś może zna odpowiedź na drugą cześć zadanych wyżej pytań:
    Gdzie powinnam się zgłosić jako ciężarna studentka jakiegoś szpitala czy przychodni? (np. przychodni akademickiej?) Byłam tylko na jednym badaniu u ginekologa prywatnie w mojej miejscowości – niedługo idę po wyniki badań cytologi i już do niego nie chce iść, bo jest za drogi.. Czy muszę coś od niego jeszcze zabrać ze sobą? Czy będę w jakiejś bazie danych „ginekologów polskich” jako ciężarna? Czy w ogóle coś takiego istnieje?? :Hmmm…:



    #4720036

    lali

    Nie ma rejonizacji, możesz iść do lekarza gdzie chcesz tylko musisz pokazać dowód ubezpieczenia- w Twoim przypadku legitymacja studencka wystarczy.

    #4720037

    qr-chuck

    A nie masz ginekologa przychodni akademickiej?
    Ja jak studiowałam w innym mieście niż mieszkałam (nie byłam w ciąży) to właśnie do takiej do gina chodziłam…
    Jeśli masz od obecnego kartę ciąży to ją zabierz. No i wyniki badań.
    Nie musisz się specjalnie tłumaczyć, dlaczego zmieniasz ginekologa.

    #4720038

    julkass

    Właśnie się zastanawiam nad przychodnią akademicką.. wiem że jest tam ginekolog, ale nigdy tam nie byłam.. i nie mam pojęcia czy w przychodni akademickiej zajmują się ciężarnymi studentkami.. :Niepewny: teraz są wakacje i nie wiem czy w ogóle tam coś działa..

    #4720039

    m-amp-p

    jak nie w akademickiej to znajdź jakąkolwiek przychodnię w której przyjmuje ginekolog na NFZ 🙂 możesz też poczytać opinie na forum. Zaraz, pisałaś że mieszkasz w Bydg. moja znajoma urodziła w ubiegłym tygodniu zapytam jej ona tez jest z Bydg. 🙂

    no i już mogę Ci coś podpowiedzieć 🙂

    z wiadomości od koleżanki

    [QUOTE]Ja leczyłam sie w szpitalu nr2 na glinkach u dr.Laury Kurek ale pod koniec ciąży ona poszla na urlop ,potem mnie przejął dr.Spychalski ale z niego byłam średnio zadowolona.Więc jeśli dr.Kurek leczy to polecam ją,jest świetnym lekarzem:)[/QUOTE]



    #4720040

    julkass

    studiuje w Bydgoszczy i łatwiej mi by było tu chodzić, bo trochę km mam do mojego rodzinnego miasta.. byłabym bardzo wdzięczna za informację czekam 🙂

    #4720041

    m-amp-p

    no i już mogę Ci coś podpowiedzieć 🙂

    z wiadomości od koleżanki

    [QUOTE]Ja leczyłam sie w szpitalu nr2 na glinkach u dr.Laury Kurek ale pod koniec ciąży ona poszla na urlop ,potem mnie przejął dr.Spychalski ale z niego byłam średnio zadowolona.Więc jeśli dr.Kurek leczy to polecam ją,jest świetnym lekarzem[/QUOTE]



    #4720042

    julkass

    ,a ta Twoja koleżanka mieszka z rodzicami w bydgoszczy (ma meldunek stały) czy tylko tak jak ja studiuje w bydgoszczy? I chodziła na kasę chorych tak?
    Już nie czuję się taka niepewna :Kciuki:

    #4720043

    m-amp-p

    ona tam mieszka od urodzenia, ale to nie ma nic do rzeczy. Bierzesz zaświadczenie o ubezpieczenie i idziesz do kogo chcesz.
    Ja tez mieszkam w mieście gdzie nie mam żadnego zameldowania a idac do lekarza mówię gdzie mieszkam a nie gdzie mam meldunek, ponieważ jemu mój meldunek nie jest do niczego potrzebny 🙂

    #4720044

    julkass

    ok, dziękuję Ci bardzo jesteś kochana ;*

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close