Czy noworodek powinien spać przy zapalonym świetle tak jak w szpitalu?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #98922

    mloda

    No własnie gasić światło czy ma się palić delikatna lampka? Moja córcia ma dopiero niecałe 3 tygodnie i tak sie zastanawiam jak robić, w szpitalu nie kazali gasić a jak w domu Wy robiłyście lub robicie?

    pozdrawiamy

    #2463517

    pasiasta

    To zależy od przyzwyczajenia, od wygody rodzica, od dziecka. My mamy taką lampkę w kontakt 1W, kiedyś gdzieś tu pokazywałam jak to wygląda… Dorota do dzisiaj śpi przy tym delikatnym światełku, a przy Weronice; u nas w sypialni też palimy by się o meble nie rozbijać.



    #2463518

    nikeewa

    U nas od samego początku przy zgaszonym świetle. Mamy z zasięgu ręki małą lampkę i w nocy w razie potrzeby z niej korzystamy.

    #2463519

    rena12

    my z Oleńką przy zapalonej malutkiej lampce tak dla wygody, żebym miała ją na oku a nie musiała się zrywać zapalić światło za każdym razem jak chce zobaczyć co się z nią dzieje.
    Z Maćkiem próbowaliśmy spać po ciemku, ale strasznie męczące i denerwujące było to zrywanie sią, żeby zapalić światło.
    Rozwiązniem byłaby pewnie taka lampka w zasięgu ręki, ale póki co sie świeci.

    #2463520

    bratek

    mała lampeczka w drugim końcu pokoju

    #2463521

    kantalupa

    a jak tobie wygodniej?
    mialam malutka l;ampke prosto do kontaktu, zeby sie w nocy nie pozabijac o sprzety, kiedy sie chlopaki budzily
    choc przy alku juz mialam tak super dopracowana metode poruszania sie, ze nie potrzebowalam zadnego swiatla



    #2463522

    brawurkot

    W domu juz nie mieliśmy śwuiatła, żeby nie budzić starszego ale miaąłm mała lampeczkę, którą zapalałąm jak młody sie budził do karmienia i przewijania

    #2463523

    Anonim

    W szpitalu spałyśmy przy zgaszonym świetle, w domu tak samo. Jak musiałam w nocy przewinąć, włączałam małe światełko w łóżeczku, albo lampkę solną. Teraz moje córeczki zasypiają przy lampce solnej, jak zasną – wyłączam.

    #2463524

    vivian

    mała lampka

    #2463525

    aneta

    Zamieszczone przez mloda
    No własnie gasić światło czy ma się palić delikatna lampka? Moja córcia ma dopiero niecałe 3 tygodnie i tak sie zastanawiam jak robić, w szpitalu nie kazali gasić a jak w domu Wy robiłyście lub robicie?

    pozdrawiamy

    ja miałam małą lampkę przy łóżku, włączałam tylko jak młode się budziło.
    rób tak jak ci wygodnie 🙂



    #2463526

    Anonim

    u nas cimno 😀

    przy obu już w szpitalu gasiłam światło i przymykałam drzwi sali, nikt nie protestował

    w domu też światła brak (tzn. prąd mamy:D)

    starsza (3l) ma teraz przy łóżku lampkę, jak potrzebuje to sama włącza

    #2463527

    kodo

    Wszystko to przyzwyczajenie 😉
    Kuba ma 5 lat i nadal lubi spać przy małej lampce w kontakcie.
    W innych warunkach (u babci, na wczasach) nie potrzebuje żadnego oświetlenia.



    #2463528

    wiola881208

    Mi w szpitalu kazali przy zapalonym swietle żeby patrzec na małego w razie co.
    Ja w domu to spie róznie raz zapalone a raz zgaszone. Najlepiej tak zeby było kazdemu wygodnie

    #2463529

    qr-chuck

    Zamieszczone przez mloda
    No własnie gasić światło czy ma się palić delikatna lampka? Moja córcia ma dopiero niecałe 3 tygodnie i tak sie zastanawiam jak robić, w szpitalu nie kazali gasić a jak w domu Wy robiłyście lub robicie?

    pozdrawiamy

    Jak ja byłam w szpitalu to normalnie na noc gasiło się światło. Pierwszy raz słyszę, żeby nie…
    Noworodek powinien spać przy zgaszonym, a wręcz nie powinien przy zapalonym – podobno tak lepiej dla rozwoju oczu.

    #2463530

    pasiasta

    Jak ktoś ma wątpliwości co do jakości snu w zaciemnieniu a przy zapalonym świetle, to w ramach eksperymentu niech sam kilka nocy próbuje spać przy zapalonym świetle.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close