czy październikówki jadą na wakacje?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #18396

    renta111

    Czy wybieracie się dziewczyny na wakacje. Ja bardzo bym chciała ale się boję. Listopadówki jadą, a my?
    Renata i …22.10

    #258905

    kamelia

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    Nie pojedziemy na wakacje, bo mąż nie będzie miał urlopu…
    🙁
    I nie mam na nic ochoty…
    🙁
    A nad morze za daleko…
    🙁
    A nad jeziora nie chce…
    🙁
    Mizernie się to lato zapowiada…

    Kamelia i Junior (-ka)
    (14.10.2003)



    #258906

    mimmi

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    W te to juz nie- nie mozna sie opalac, z chodzeniem w upal to tez nie jest rozowo, szkoda urlopu i troche brak pieniedzy. W sierpniu czmychne na zwolnienie i beda wakacje w miescie na koszt ZUS-u.
    Ale w przyszle to sobie w trojke odbijemy :))))

    mimmi i kosmitek (10.10.03.)

    #258907

    pantherka

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    Ja tam troche zamierzam wyjechac poki moge 🙂
    w czerwcu na 4 dni nad morze, a potem w sierpniu na tydzien nad morze 🙂
    a tAak poza tym to wakacje w domu na koszt zusu :))
    pozdrawiam

    Pantherka i kociatko 25.X.2003

    #258908

    leszczynka

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    jasne że jade ,nie wyobrażam sobie żebym cale lato siedziała w mieście.Wyjeżdżamy pod koniec czerwca troche nad jezioro troche nad morze.A kto by brał urlop ?należy nam sie zwolnienie.

    LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

    #258909

    katee75

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    Renatko,
    Nie ma czego się bać, jeśli lekarz nie widzi żadnych przeciwskazań to nie widzę sensu najmniejszego siedzenia w domu i … kiszenia się w te upały.
    Ja jadę nad jeziorko na cały miesiąc sierpień!!!
    Muszę odpocząć, bo już niedługo niestety nie będzie na to czasu, kiedy urodzi się mój promyczek.
    Pozdrawiam
    Kasia + coraz większy bąbelek :-)))

    katee75



    #258910

    ningal

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    U mnie w domu właśnie zaczyna się remont, więc chwilowo nie możemy wyjechać gdzieś dalej. Jak zacznie się lakierowanie i malowanie, to chyba wezmę zwolnienie, zostawię cały bałagan mężowi i ucieknę do rodziców na działkę. A jak remont się skończy /i będzie jeszcze trochę czasu/, to pewnie na trochę wyjedziemy, żeby Mirek mógł odrobinę odpocząć.

    ——————————-
    Pozdrawiam serdecznie.
    Kamila i Justynka (8.10.03)

    #258911

    paulinac

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    ja bardzo chcę wyjechać. Będzie to w drugiej połowie sierpnia, pojedziemy nad jeziorko koło Ostródy.
    Muszę wam powiedzieć, że na ten zaledwie tygodniowy urlop musiałam namawiać męża przez długi czas. Uparł się, że zachowa urlop na czas kiedy się urodzi masz dzidziuś. MA 10 dni z tamtego roku + 26 z tego co daje razem 7 tygodni wolnego – kto dałby mu tak długi urlop zwłaszcza, że ma takie stanowisko, że do tej pory nie udało mu się wziąć 2 tyg.

    Paulina i z małym mieszkancem (-ką) brzuszka – 9 pażdzierika :-))))

    #258912

    karolka74

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    A ja nie jadę na wakacje w tym roku, bo budujemy nasz pierwszy i wreszcie własny domek. A zatem i kaski mało i doglądać trzeba. Ale wcale się nie martwię,że nigdzie nie jadę, bo atrakcji na ten rok mam aż za wiele – w październiku dzidzia, a w grudniu przeprowadzka. Już nie mogę się tego wszytskiego doczekać. A poza tym przecież mieszkam w uzdrowisku więc wychodzę do ogrodu i już jestem na wakacjach (i to na koszt ZUS-u).

    Pozdrawiam,

    Karolka z Julią (11.10.2003)

    #258913

    miska

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    W lipcu wybieramy sie z mezem na urlop do Wloch.
    Strasznie sie ciesze, ale troszke martwie sie podroza samolotem. Moj lekarz i polozna powiedzieli, ze nie ma zadnych przeciwskazan, no to lecimy !!! Bede wtedy w 26-27 tyg. Mozna latac do 32 tyg.
    mmmmm pizza, lody, plaza, zabytki……….. nie moge sie doczekac, bo od poczatku ciazy bylam tylko 5 dni na zwolnieniu i bardzo jestem juz przemeczona praca. Marzy mi sie odpoczynek.
    Juz niedlugo i bedziemy sie byczyc w Italii ……..

    miska i bobo na 10. pazdziernika



    #258914

    renta111

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    A skad jestes Karolko bo nie pamietam 😉 ?
    Renata i …22.10

    #258915

    magonil

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    Ja w najbliższą środę prawdopodobnie (bo jeszcze moja gina ma mnie przebadać) lecę na tydzień do Tunezji . Jest to wyjazd pracowników mojej firmy. Wiem,ze będzie strasznie gorąco, ale zawsze to wypoczynek, no i nie będę chodziła do pracy. Natomiast, żeby i mój mąż miał trochę z tych wakacji, planujemy wyjazd samochodem na tydzień na północ Chorwacji na początku lipca. Wyjazd wypali, jeśli nadal będę się dobrze czuła, no i jak będę znosiła jazdę samochodem. Zobaczymy…
    Pozdrowionka dla wszystkich Październikówek 🙂

    Małgosia+Maleństwo 30.10



    #258916

    renta111

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    Małgosiu napisz proszę czy jedziesz do tej Tunezji i po powrocie jak sie czjułaś na miejscu. Ja szczerze mówiąc zawsze jeździłam w takie wlaśnie zdecydowanie cieple miejsca. Do tej pory 30-40 oC było dla mnie najprzyjemniejszą temperaturą, ale teraz to się troszkę zmieniło i już nie jestem pewna gdzie i czy wybrać się na wakacje. Też myślałam o północnej Chorwacji, bo ode mnie to tylko (lub aż) 1000km. W każdym razie niewiele dalej niż nad Bałtyk, czy na Mazury, a Adriatyk jest tak cudowny do pływania. W naszym stanie to zresztą trudno coś wcześniej planować, bo samopoczucie może sięjeszcze trzy razy zmienić. W każdym razie bardzo cię proszę daj znać po powrocie. Szczęśliwej podróży!!!!!!
    Renata i …22.10

    #258917

    magonil

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    Po powrocie dam znać, jak zniosłam upał….i mam nadzieję, że jednak wyjadę. Jeżeli chodzi o Chorwację, to mimo iż mieszkam w Gdańsku, bardzo ciągnie mnie nad cieplejsze morze 😉 Pozdrawiam.

    Małgosia+Maleństwo 30.10

    #258918

    Anonim

    Re: czy październikówki jadą na wakacje?

    Ale to cieplejsze to mi się tak nie podobało jak słoweńskie jeziora;)) tez jestemz gdańska, a wczoraj wróciłam z 3 tygodniowej prawie podróży.

    Wschód Polski, póxniej południe i latanie w tęgoborzy nad jeziorem rożnowskim:)) oczywiście nie ja tylko Mężuś a ja jako pomoc naziemna zazdroszczona przez innych paralotniarzy:)) później Praga, Czeskie Budiejowice i jeziorka okoliczne, i wreszcie skok do Słowenii:))) cudnie było, napływałam się w jeziorku, nachodziłam po górach (ale łatwiejsze trasy niz w zeszłym roku z wiadomych względów), wyspałam w namiocie za wszystkie czasy:)) potem powrót na latanie, kilka dni u rodziny na truskawkowo-czereśniowych obżarstwach i teraz juz Gdansk, tylko jakiś chłodny się wydaje:)

    Stęskniłam się za forum i za Październikówkami:))) Dziewczyny! jeśli dzidzia pozwala a wy czujecie się dobrze, nawet do rodzinki wyjechać a na pewno Was będą rozpieszczać:))

    W przyszłym roku też planujemy taką wyprawę tylko dojdzie przeskoczona Austria i Włochy pominięte ale już w trójkę:)) tylke co zniósł Maluszek w brzuszku, powinien znieśc i poza nim:)) mam nadzieje że będzie z Niego/ Niej mały podórżnik:)) i nie będzie wybrzydzał że pod namiotem:)))

    Aba i Okruszek (27.10.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close