Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #79936

    lilavati

    Tak jak w temacie czy pessar jest naprawdę skuteczny? Do którego tygodnia udało Wam się donosić ciążę? W którym tygodniu się go ściąga? Czy leżałyście do końca ciąży?

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (29tc)

    #1095712

    porky

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    z innego forum:

    [i]jeśli chodzi o szew i pessarium to zdecydowanie polecałabym to drugie. Od szwów szyjkowych właściwie się już powinno odchodzić z dwóch względów:
    1. pessar jest znacznie bezpieczniejszy- w razie silnych, przedwczesnych skurczów poprostu wypada, tymczasem niezdjęty na czas szew grozi amputacją szyjki
    2.pessarium zdaje się być skuteczniejszy bo działa w dwóch mechanizmach- odpycha główkę (lub inną część przodującą) tym samym zapobiegając dalszemu rozwieraniu i skracaniu szyjki pod wpływem nacisku główki dzidzi; a po drugie biernie zwiera kanał szyjki

    Jedyny minus jest taki że NFZ, z tego co wiem, nie refunduje pessarów i trzeba go sobie samemu zafundować (150 zł).

    nie zawsze da się pessarium założyć- gdy szyjka jest już bardzo skrócona- poprostu nie ma na co go założyć
    [/i]

    Juleczka (12.12.04)



    #1095713

    lilavati

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    Potwierdza to to co mówił mój gin
    Dzięki

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (29tc)

    #1095714

    ejva

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    Dla mnie baaaardzo skuteczny- miałam założony w 17 tyg ściągnięty w 37 bo mały byl już dość duży i nie bylo potrzeby trzymać go więcej a teraz jestem w 40 tyg i 3 dni i leń wychodzić nie chce:)

    #1095715

    lilavati

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    Powiadasz, że aż za skuteczny :)) Wszystkiego dobrego Wam zyczę
    A możesz mi napisać czy jak miałaś go założone to leżałaś czy wystarczył oszczędny tryb życia?

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (29tc)

    #1095716

    jade

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    Natomiast moim zdaniem pessar nie jest za bardzo skuteczny i zdaniem mojego lekarza również, szew daje większą pewność. Pessar tak na prawdę tylko odciąża szyjkę i w zasadzie to najlepiej cały czas leżeć. U mnie w końcu spadł sam w 33 tc. Ale ile mnie to wszystko stresów kosztowało – to moje.

    Pozdrawiam,

    Adaś moje Słoneczko.



    #1095717

    agau

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    Noszę pessar już ponad trzy miesiące. Mój organizm znosi to bardzo dobrze. Nic złego się nie dzieje. Nie leżałam ani trochę. Tylko więcej wypoczywałam i nie wykonywałam żadnej ciężkiej pracy. Musiałam też zrezygnować z pracy zawodowej. Myślę, że już niedługo nie będzie mi potrzebny.
    Pozdrawiam. Aga

    #1095718

    mati2

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    Ja miałam założony pessar w 17 tc a został zdjęty na początku 36 tc i urodziłam w 39w6d czyli dzień przed wyznaczonym terminem 🙂
    Brałam też Fenoterol i zadałam pytanie lekarzowi czy ten lek szkodzi dziecku. Odpowiedź: ” Nie dajemy żadnych leków, które mogłyby zaszkodzić dziecku przecież my właśnie walczymy o jego zdrowie!!!!”. Jedynie co to fenoterol może przyszpiszeć puls dziecka.

    Marta i Kornel 7.10.2004

    #1095719

    anet

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    jest bardzo skuteczny
    gin zdjal mi go w 38 tyg i jeszcze w tym samym dniu urodzilam:)
    zalozony mialam chyba w 28 tyg, nie lezalam ale nie moglam chodzic do pracy i robic niczego zwiazanego z wysilkiem
    od 33-36tyg lezalam na patologii z powodu czestych skurczy, bralam tez fenoterol ale pessar nie puscil
    jest duzo lepszy niz szwy

    Agniesia ’02 +Adrianek ’04

    #1095720

    lilavati

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    Jak widać zdania podzielone, mój gin o szwie kazał zapomnieć 🙁

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (29tc)



    #1095721

    lilavati

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    Dziękuję za odpowiedź, trochę mnie podbudowała
    Wszystkiego dobrego życzę

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (29tc)

    #1095722

    lilavati

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    DZięki :))
    U nas właściwie decyzja podjęta, jak teraz na kontroli okarze się, że szyjka dalej się skraca to zakładamy krążek, nie chce ryzykowac jak w poprzedniej ciąży, zawsze jakieś dodatkowe zabezpieczenie

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (29tc)



    #1095723

    lilavati

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    DZięki za odpowiedź no i pocieszyłaś mnie z tym Fenoterolem

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (29tc)

    #1095724

    ejva

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    bardzo mało leżałam- praktycznie tak jak piszesz oszczędzałam się. Tylko u nas pessar zakłada się prywatnie kosztowało mnie to 350 zł i nawet nie minutę na fotelu w gabinecie:) Ściągnięcie również szybkie. A Mój synek dalej nie chce wyjść:))
    ozdrawiam

    #1095725

    hania27

    Re: Czy pessar naprawdę jest skuteczny?

    Czesc!!

    Po zadaniu tego pytania: „jaka jest roznica pomiedzy szwem a pessarem i ktora opcja jest bardziej skuteczna?” specjaliscie prenatalnemu uslyszalam : ” Sam pessar wspomaga szyjke tylko z zewnatrz- jakgdyby ja „obejmuje” ; szew umacnia ja i od zewnatrz ( jak pessar) i od wewnatrz, stad jego wieksza skutecznosc, choc jego zalozenie wymaga hospitalizacji, inaczej niz w przypadku zakladania pessara”.

    W swietle tej wypowiedzi, to bardzo ciekawe, ze jakos wiekszosc lekarzy „przerzuca” sie na pessar, prawda?

    POWODZENIA!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close