Czy powinnam się niepokoic?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #19188

    lea

    Tak sobie siedze i myślę… po raz kolejny byłam u szczepienia mając śluz w kupkach… praktycznie jest w nich od jakichś 7 tygodni, raz malutko, raz wiecej… są dość rzadkie, ale nie jest to biegunka, czasami raz, dwie na dzień, więc nic alarmującego… lekarka mówi, ze dziecko przybiera na wadze… waga dziecka jest jednak w ok. 20 centylu, podczas gdy wzrost w 97, więc znaczna dysproporcja… dziecko nie wygląda na głodne, chore (czasami ma podkrążone oczka.. czy to coś znaczy? ale to po snie raczej.. i nie stale… jest raczej pogodny, nie płacze dużo… ) ani chude, ma wałeczki tłuszczu tu i ówdzie.. na pewno nie jest chudy, ale jednak szczuplejszy niż rówieśnicy w sposób raczej widoczny… A gdy się urodził, miał 3350 i był jednym z cięższych nworodków na oddziale…

    Czy powinnam nalegać na jakieś badanie? W ciagu 6 tygodni przytył tylko kilogram.. wiem, tyje.. wiem, nie musi byc najcięższy… ale ta dysproporcja… te kupki śluzwe… te czasami takie dziwne oczka… może dlatego, ze nie jest tłuściutki… sama już nie wiem.. jak sądzicie, czy gdyby coś mu groziło, te kupki przez ponad miesiąc, to nie byłoby żadnych większych objawów? On nie ulewa, mial mało kolek a teraz sporadycznie, ale już nie podaję mu gripe water…
    aha, no i widzialam jak siusiał kiedyś na bialo, tak mlecznie… wiem, ze nie jest tak zawsze, ale co to mogło znaczyć?

    Ja już nie wiem.. nie niepokoję się non stop, ale nie chcę czegoś własnie głupio przeoczyć…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #269036

    czarna1

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    moze powinnas poradzic sie innego pediatry, warto iśc prywatnie…jedna wizyta nie jest tak kosztowna, pomysl o tym…

    Magda i Pawełek ur. 29.11.2002



    #269037

    tam

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    Lea moja Tamara od jakiegoś 1 1/2 tygodnia też miewa śluzowe kupki choć zdażya się ,że jakaś jest mniej śluzowa ale też przytrafiła nam się dwa razy zielonkawa bo nie całkiem zielona kupka.My podawaliśmy (po konsultacji z lek)Lakcid a teraz Lacidofil ale specjalnej poprawy nie widzę.Zauważyłam,ze może mieć to związek z moją dietą -dziecko jest tylko na piersi-kupki mogą być wtedy przeróżne.A co do wagi to jest ok.Takie dziecko powinno średnio przybierać 700g na miesiąc więc jest ok.W piątek będę znów z kupkami u lekarza.

    Gosia i Tamiczek (03.04.03)

    #269038

    aniaaa

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    Nie wiem co myśleć na temat kupek ale wagą absolutnie nie martwiłabym się na twoim miejscu . Dzieci są przeróżne. Mateuszek na zdjęciach wygląda bardzo dobrze nie jest chudy ani tez gruby czyli w sam raz. My matki zawsze szukamy sobie czegoś co pozwoli nam się zamartwiać. Jeśli bedziesz spokojniejsza to idz na konsultację do innego pediatry. Jednak myslę, że gdyby mu cos byś było miałby jakieś inne objawy opróć kupek.

    Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

    #269039

    beatab

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    oj, chyba kupki i inne dolegliwości będa nam spędzać en z powiek jeszcze długo…..
    U nas były kupki z krwią, kupki ze śluzem, kupki „strzelajce”, zielone kupki, w tym naprawdę bardzo brzydko zielone, jak ciemna liście, biegunki, teraz są bardzo wodniste, wsiąkają pieluszę i sa co 2-3 dni. Nma lekarka zaleciła zbadać kał. Robiliśmy posiew, który nic nie wykazał. Trochę mnie to uspokoiło, ale tylko troche, bo potem znowu kupki nie były ksiażkowe….

    Czytałam na temat chorób u dzieci, rozmawiałam z matkami i lekarką i wiem, ze jak dziecko jest chore, to matka to zauważy. Najczęściej sygnałem jest nietypowe zachowanie, ulewanie, brzydkie kupki, apatia, nadmierna bladosc, albo odwrotnie czerwone policzki, rozpalenie. Dziecko może nie mieć apetytu, ma słabe napięcie – „leci” na rękach, dużo płacze, jest nerwowe, albo bardzo senne.
    Jak to wszystko analizuje, to stwierdzam, że mój mały ma tylko brzydkie kupki…. które, wprawdzie ma często, ale u tak małych dzieci infekcja rozwija sie bardzo szybko i przez kika tygodni stan chorobowy, który nie jest leczony musi sie pogłębić. U mojego małego były przeprowadzone badania kału, moczu i krwi… to mnie uspokoiło. Wprawdzie morfologia nie była rewelacyjna i dostaliśmy żelazo, ale to mie zbytnio nie martwi, bo z tego co czytam na forum więszkośc dzieci ma słabą morfologię ok 2-3 miesiąca.

    A co mówi lekarka na jego przybieranie? Nie każde dziecko musi przybierac książkowo. Nie zadręczj sie tak, bo wie, ze mozna wpaść w obłęd. Trzeba tylko bycczujnym i reagować. Moęsz tez faktycznie udąc się do innego pediatry, aby upewnić się, ze wszystko w porządku.

    Pozdrawiam
    ..tez ciągle zatroskana ….typowa matka 🙂

    Beata & Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #269040

    dorota27

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    moze jednak przejdz sie do lekarza..zeby rozwial twoje watpliwosci…bo po co sie martwic na zapas…

    dorota i claudia ur. 29 maja 2003../czyli 3 dni wczesniej/



    #269041

    malosia

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    Czesc Lea!!! Moj Maksio ma dokladnie to samo co Mateuszek, doktorka mowila, ze nie ma sie czym martwic bo sluz w kupkach to standard u maluszkow- wazne aby nie bylo ropy i krwi. Ja mimo to zrobilam sobie badania kupki z posiewem i wyszly tam bakterie, podaje Maksiowi 2 xdziennie lacidofil i enterol ( on wczesniej robil mi kupki zielone) kupki sa zolte ale sluz dalej jest. Wiec mysle, ze nie masz sie czym martwic, a jak sie martwisz i meczy Cie to to zrob posiew kalu. Glowa do gory. Pozdrawiam. Caluski dla Mateuszka.

    Malgosia i Maksio (27.03.2003)

    #269042

    malosia

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    A i jesze dodam, ze Maksio wazyl jak sie urodzil 3080 a teraz 5 kilo.Wiec jak sama widzisz tez nie nalezy do grubaskow 🙂 Lekarz pediatra powiedzial, ze przybiera dobrze na wadze. Przez ostatni miesiac przytyl 700 gr. Pozdrawiamy.

    Malgosia i Maksio (27.03.2003)

    #269043

    smerfetka

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    u nas te zielone kupki, sluz i krew oznaczaly nietolerancje mojego mleka u malego. musialam zmienic diete. jem produkty bezmleczzne i klopoty sie skonczyly. wszystko powrocilo do norm. ale to nie znaczy ze u twojego skarba jest tak samo. kazde dziecko jest inne.
    moze rzeczywiscie tak ma byc w przypadku twojej niuni.
    pozdrawiam

    aneta i mati, ur.8.05.03

    #269044

    lea

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    No tak ale u mnie to się zaczęło po dwóch miesiącach… nagła nietolerancja? raczej nie biorę pod uwagę do tego czasami kupki są całkiem niezłe i nie jest to związane z tym, co jem.. 🙁 nie zauważyłam prawidłowości… 🙁 a zielonych i z krwią nie mam… punkciki malutkie krwi były raz czy dwa, a zielone były na poczatku kilka razy, ja nie było jeszcze źluzu, a kupki „przejściowe” mogą być zielone i to nic złego…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #269046

    sheila

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    Dla pewności zrób jeszcze badanie ogólne moczu i ewentualnie posiew moczu małego. Zwłaszcza, że kiedyś zobaczyłaś u niego białawy mocz , taki właśnie jest przy obecności dużej ilości leukocytów. Infekcje układu moczowego powodują słabe przybieranie na wadze dziecka. Życzę Ci, żeby jednak wyniki były w porządku.

    #269047

    serka

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    Cześć Lea to ja – pamiętasz wsiąkające kupki. Maksio nadal robi kilka dziennie, czasami leż są zielonkawe z niewielką domieszką śluzu. Jutro mamy szczepienie i po tym co tu czytam mam watpliwości czy powinnam go szczepić czy może najpierw zrobić posiew. Co do wagi to chyba nie powinnam się martwić bo Maksio przybiera ponad kilogram miesięcznie i teraz waży ponad 8 kilo. Czasami mam wrażenie , że wyszukuję mu dolegliwości na siłę. Zobaczymy co jutro powie lekarz.

    serka i Maksiu (22.02.03)



    #269048

    lea

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    No hej… wiesz, ja juz nie wiem… lekarka moja opierała sie tylko na wadze… i powiem Ci, ze lacidofil w koncu nam pomógł… po prostu musiałam podac kilka dni pod rząd i widzę znaczną poprawę…
    poza tym kilka razy czytałąm, ze zieleń i śluz to np. oznaka obecności żelaza w pokarmie, czyli czegoś, co dziecku jest potrzebne, czyżbyśmy za zdrowo 😉 się odzywiały?
    widzę że z dzieckiem to wileka zgaduj – zgadula 🙁

    powodzenia jutro!

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #269049

    asiulek

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    A lacidofil to zaczelas sama podawac czy lekarka Ci przepidsala. U nas tez sluz w tych kupkach i lekarka uspokaja ale jakos ja nie jestem spokojna. U nas pomaga jak ja wypije herbatke tymiankowow imbirowa.

    Asia z Jeremim (04.03.03.)

    #269050

    lea

    Re: Czy powinnam się niepokoic?

    Sama daję… na ulotce jest napisane, ze nie ma przypadków przedwakowania… o leku usłyszałam na forum, kupiłam, przeczytałam ulotkę i uznałam, ze jest super sprawą, tzn. podczas kuracji antybiotykowej zamierzam sama tez go wcinac 😉
    no i najwazniejsze, on jest chyba lekiem naprawde „bezkolizyjnym”, nie zauwazylam zadnego niepokojącego słowa w ulotce, za to jest o niemowlętach… no i to, ze tyle osób z forum go zna… zdecydowałam się podac, jedynie moze przeszkadzac to, ze to proszek do rozpuszczenia i trzeba podac raczej w butli z mlekiem, wiec specjalnie odciągam

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close