Czy sa 3-latki zagraniczne?

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #65934

    kobin

    Witam. Dopiero dotarlam na to forum, bo synek zaczal chodzic do przedszkola i mam chiwlke wolnego.
    Mieszkamy w Niemczech i to jest wlasnie moj problem. Nasz. Maly nie chce mowic po niemiecku. My w domu rozmawiamy po polsku, bo to nasz rodzimy jezyk, a poza tym nie mowimy jeszcze az tak dobrze po niemiecku, zeby dziecko uczyc. No ale pani opiekunka narzeka, ze nie moze sie dogadac z Konradkiem. W ogole dosc ciezko przechodzimy poczatki przedszkola. Najpierw po 2 dniach sie rozchorowal ostro, w rezultacie przez 1,5 tyg. nie chodzil do przedszkola. Teraz wrocil i jest placz. Wraca i opowiada, ze nie chce tam byc sam, ale chodzic chce. Nie wiem za bardzo jak mu pomoc. Najgorszy ten jezyk… Jak go przekonac? Zna wiele slow po niemiecku, ale nie chce ich uzywac.
    Eh, tak sobie pisze z nadzieja, ze znajda sie mamy w podobnej sytuacji. Albo z doswiadczeniem.

    kobin i

    #839806

    teo

    Re: Czy sa 3-latki zagraniczne?

    my mieszkamy w irlandii
    kuba szybko łapie słówka

    ale co do twojego kłopotu
    jeszcze 3 tyg temu mieszkali koło nas tacy nasi znajomi których tu juz poznalismy – z 2 dzieci – 4,5 i 2,5 . starszy chłopiec przybył z rodzicami za granice jak miał 1,5 roku
    dominisia sie tu urodziła
    w domu norlalnie mówią po polsku
    jakos specjalnie nie uczyli dzieci – tyle co norlanie w zyciu -0 w sklepie- w tv
    w zeszłym roku – kacperek poszedł do takiej szkoły – cos jak u nas zerówka – bo tu jest szkoła od 4 roku życia – i bardzoooo szybko sie nauczył – przełamał opory – choc tez na poczatku nie rozumiał – i jego nie rozumieli – ale spokojnie – przy dobrym podejsciu wychowawczyni i pomocy dzieci – w zabawie i nauce szybko bardzo łapał i sie przełamywał…..

    a co do używania przez twojego synka słówek – które zna – nie zmuszajcie go – nie namawiajcie – tak zeby czuł przymus – po prostu niech w naturalnych sytuacjach sam stara sie stosowac i sie odblokowac…..bo ja mam dokładnaie tak jak twój synek i wiem to po soebie 🙂 hihihi
    a poza tym kuba ma tak samo – potrafi – ale czasem z przekory a czasem po prostu nie chce i juz powiedziec dziekuje itp komus po ang. – ale my mu tłumaczymy ze jesli nie zacznie mówic po ang – to po prostu nikt go nie zrozumie – i jak bedzie chciał cos kupic w sklepie to nikt mu nie sprzeda itp ….i to działa – 🙂

    powodzenia

    ILONA I KUBEK 3 lata



    #839807

    kobin

    Re: Czy sa 3-latki zagraniczne?

    Wow! Irlandia? Gdzie Was tam wywialo? Przy okazji wypytam Cie troche. Podoba Ci sei mieszkanie w tym kraju? Moja siostra ma tzw. Sen o Irlandii i dlatego pytam. Jak wyglada sprawa opieki zdrowotnej? Bo to chyba najwazniejsze. Dlugo tam mieszkacie?

    A poza tym bardzo dziekuje Ci za pocieszenie. Wiem, ze wlasnie tak wygladaja sprawy w wiekszosci przypadkow. I caly czas wlasnie tak to sobie wyobrazalam. Ale jak przyszlo co do czego, to ogarnal mnie jakis wielki stres i zwatpienie. Staram sie nie pokazywac tego po sobie, bo wiem, ze to jest najmniej potrzebne Konradkowi. Ale wieczorami z mezem zastanawiamy sie, czy na pewno maly da rade… Ale czemu by nie mial dac, prawda? On wszystkiego uczy sie w oka mgnieniu, alfabet, liczenie itd. To dlaczego ma takie opory z jezykiem? Oj, ale Cie teraz zalalam wyzaleniami sorki.

    kobin i

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close