Czy są dzieci

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #91410

    Anonim

    które zupełnie nie potrafią się same bawić, rysować, robić cokolwiek?
    Mówię tu o dziecku, które nie potrafi samo spędzić 5 minut, nie chodzi mi o jakąś dłuższą zabawę.
    Jak rysuje to potrzebuje, żeby siedzieć obok i też rysować (na jej rysunku), jak zabawa lalkąś to też wspólna, układanie puzzli – trzeba chociaż siedzieć i patrzeć, gra na komputerze – to samo.

    #1673549

    2308

    Mój Patuś zawsze chciał, żebym się z nim bawiła. Teraz mu to jakoś przeszło. Ale zdarza się, że chce żebym przy nim siedziała. A ma ponad 7 lat.



    #1673550

    lilavati

    O tak- są, ten syndrom nasilił się po pojawieniu się brata 😉

    #1673551

    qr-chuck

    Było takie dziecko.
    Zmieniło się jak poszło do przedszkola. Nawet brat nie przeszkadza :D.

    #1673552

    tysia

    skad ja to znam ?

    aaa wiem, mam taki egzemplarz w domu!

    #1673553

    qulka

    znam takie jedno,
    czasami ma przypływ dobroci i nie chce mojego towarzystwa.
    az sama nie wiem co wtedy z soba począc:)



    #1673554

    klucha

    różnie,
    ma dni ze sama przez pół dnia
    ale też są dni gdy słyszę „w co się pobawimy”

    #1673555

    Anonim

    Na szczęście nie :). Nawet roczna Lenka potrafi się pobawić sama, albo z siostrą, choć ma różne dni…

    #1673556

    Anonim

    Zamieszczone przez karabella
    Mój Patuś zawsze chciał, żebym się z nim bawiła. Teraz mu to jakoś przeszło. Ale zdarza się, że chce żebym przy nim siedziała. A ma ponad 7 lat.

    Czyli jest nadziejahmmm, odległa, ale jest 🙂

    #1673557

    Anonim

    Zamieszczone przez aniast
    O tak- są, ten syndrom nasilił się po pojawieniu się brata 😉

    o tak
    po pojawieniu się brata niektórzy potrzebują towarzystwa nawet w łazience hmmm



    #1673558

    Anonim

    Zamieszczone przez kurczak1
    Było takie dziecko.
    Zmieniło się jak poszło do przedszkola. Nawet brat nie przeszkadza :D.

    U nas przedszkole nic a nic nie zmieniło.

    #1673559

    Anonim

    Zamieszczone przez tysiaczek
    skad ja to znam ?

    aaa wiem, mam taki egzemplarz w domu!

    :D;)
    witam w klubie



    #1673560

    Anonim

    Zamieszczone przez aoh
    znam takie jedno,
    czasami ma przypływ dobroci i nie chce mojego towarzystwa.
    az sama nie wiem co wtedy z soba począc:)

    Moja jeszcze nie miała przypływu dobroci (nie zasłużyłam? Zamotany;)).
    Mam mniej więcej spokój gdy się z koleżanką bawi.

    #1673561

    Anonim

    Zamieszczone przez Klucha
    różnie,
    ma dni ze sama przez pół dnia
    ale też są dni gdy słyszę „w co się pobawimy”

    zazdroszczę

    #1673562

    Anonim

    Zamieszczone przez ajax
    Na szczęście nie :). Nawet roczna Lenka potrafi się pobawić sama, albo z siostrą, choć ma różne dni…

    no drugi egzemplarz też mi się trafił samowystarczalny, potrafi sam poleżeć w leżaczku 😀
    na szczęście
    odpukać
    Ulka jako niemowlak jak nie spała to płakała i dopiero na rękach się uspokajała

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close