Czy są tu mamy alergików

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 82)
  • Autor
    Wpisy
  • #42809

    basiczek

    Witam 🙂

    Właśnie ciekawi mnie czy są jakieś mamuśki dzieciaków alergicznych ?

    Mój syn jest alergigiem można powiedzieć że od urodzenia.
    Jest uczulony praktycznie na wszystko 🙁 i w dodatku z podejrzeniem astmy oskrzelowej 🙁

    Pozdrawiam Wszystkich 🙂

    basiczek+Filipek 4 latka+przyszła fasolka (2 cykl starań)

    #560066

    vieta

    Re: Czy są tu mamy alergików

    tak jesteśmy i my.
    Julka kończy w kwietniu 3 latka i jest alergikiem(od początku).
    Non stop choruje. Również ma podejrzenie astmy oskrzelowej.No comment!



    #560067

    cathya

    Re: Czy są tu mamy alergików

    Moja córka jako niemowlę miała silną alergię pokarmową objawiającą się atopowym zapaleniem skóry. Gdy miała około roczku alergia minęła a rok temu pojawiła się alergia wziewna. Od lutego do września Weronika miała przez cały czas katar i kaszel, który nasilał się szczególnie przy wysiłku. Teraz się trochę uspokoiło a ja cały czas mam nadzieję, że nie będzie tak jak w zeszłym roku. Wizytę u alergologa mamy dopiero w kwietniu i zobaczymy co lekarka na to.

    Kasia+ Weronka(4,5)+Kamil(15m-cy)

    #560068

    vieta

    Re: Czy są tu mamy alergików

    my chodzimy też do alergologa ale tam hurtowo przepisują leki i to mnie doszłu doprowadza. Nie dość że biegiem tam wchodzisz i wychodzisz….no comment!

    #560069

    cathya

    Re: Czy są tu mamy alergików

    Tak, to prawda z tymi lekami, ale nasze wizyty za każdym razem trwają dosyć długo, ponieważ Weronika ma robioną inhalację. A leki przepisywane też głównie do inhalacji.

    Kasia+ Weronka(4,5)+Kamil(15m-cy)

    #560070

    vieta

    Re: Czy są tu mamy alergików

    amy mamy tubę przez którą podajemy steryd.
    Myślę o zakupie inhalatora.



    #560071

    basiczek

    Re: Czy są tu mamy alergików

    ja też podaję leki Filipowi przez tubę….
    a jaki macie steryd jeśli można spytać?

    Ja z Filipem chodziłam prywatnie do lekarza i pani doktor była super…teraz ostatnio byłam z nim w Rabce (w instytucie) i tam lekarz mnie tak zbywał że szkoda gadać….nie zdążyłam go wypytać o wszystko o co chciałam i wogóle jakoś tak dziwnie nas przyjął chociaż to podobno bardzo dobry lekarz.

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    basiczek+Filipek 4 latka+przyszła fasolka (2 cykl starań)

    #560072

    vieta

    Re: Czy są tu mamy alergików

    Mamy steryd Budezonid.
    Byłaś z NFZ w sanatorium czu klinice z synkiem?
    Ja będę się starać by z Julką jechać do sanatorium, na początku myślałam o Rabce.
    Sądzę że ten lekarz może chciał w „łapę”, dużo się słyszy o lekarskich łapówkach.
    Jak Julka będzie nadal zdrowa to idziemy w czwartek szczepić ją na HIB.
    Była przebadana ze strony laryngologicznej i jest ok.
    Ona nam b.często choruje. Najgorzej było od listopada do początku lutego, co miesiac zapalenie płuc. Jestem zmęczona tymi jej choróbskami, przerastają mnie.
    A jak u Was się objawia alergia?często synuś choruje?

    #560073

    cathya

    Re: Czy są tu mamy alergików

    No my też mamy tubę, podaję przez nią Ventolin.

    Kasia+ Weronka(4,5)+Kamil(15m-cy)

    #560074

    vieta

    Re: Czy są tu mamy alergików

    ahia, a jaką macie tubę i jak się ona spisuje?
    Bo wiesz ja kupiłam tę najtańszą, troszku więcej niż 20zł, taka składana, wkurza mnie niemiłosiernie bo się składa w czasie oddychania.



    #560075

    basiczek

    Re: Czy są tu mamy alergików

    Witaj 🙂

    Wiesz chyba mamy taką samą tubę która składa się podczas wdychania ale właśnie mam zamiar mu kupić nową bo ta mnie do szału doprowadza.
    Z Filipem nie byłam jeszcze w sanatorium ale myślę o tym.
    W Rabce byłam w Instytucie …jest tam poradnia alergologiczna i właśnie tam z nim byłam.
    Filip taż bardzo często mi choruje chociaż odkąd podaje mu te wszystkie leki to mniej. Filipowi daję (przez tubę) Flixotide 25 i to podaje mu przez cały rok a jeszcze Serevent no i jeszcze w razie ataku (bo zdarza mu się po większym wysiłku) Salbutamol oprócz tego podaje mu allertrec.
    A Ty córeczce podajesz tylko Budezonid czy coś jeszcze?

    Filip bardzo bardzo często chorował mi w pierwszym roku życia…nie było miesiąca bez antybiotyku ale wtedy nie wiedziałam co mu jest i chodziłam do ogólnego lekarza który mu tylko antybiotyki przepisywał. Gdy tylko zaczęłam chodzić do alergologa już wiedziałam co mu dolega i już antybiotyki nie są potrzebne (chociaż czasem się zdarza). Gdy tylko widzę że Filip coraz gorzej się czuje to podaje mu te wszystkie leki (u góry) a jeszce podaje mu Theowent 100 (są to takie tabletki rozkurczające oskrzela) ale to wtedy jak zaczyna kaszleć (taki suchy kaszel i bardzo intensywny).
    A jak wypadły wasze testy alergiczne bo robiliście na pewno. Julcia ma chyba duże uczulenie na roztocza prawda?

    Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymajcie się zdrowo 🙂

    basiczek+Filipek 4 latka+przyszła fasolka (2 cykl starań)

    #560076

    vieta

    Re: Czy są tu mamy alergików

    Ojej, te nasze dzieciaczki się mają.
    Wiesz u nas zaczęło się od świąt w 2002.Przyjechała do mnie Siostra z Kacprem. Po kilku dniach Kacper miał straszny kaszel a Julka gardło czerwone. Kacper wyjechał a Julka miała najpierw gardło, potem oskrzela i w końcu płuca. Potem zaczęło się chorowańsko.
    Przedtem nie chorowała często, choć miała skazę białkową.
    Często chorowała na zapal.gardła. Potem w czerwcu zapal.oskrzeli(mieliśmy wszyscy).
    W sumie od tego czasu co miesiąc coś się działo. Ale najgorzej było od października:choroba za chorobą. W ciągu jednego kwartału 3zapal. płuc. (od listopada do poczatku lutego). Od tego czasu mam cykora, była przeziębiona ale jakoś jeszcze nie najgorzej, choć upłynął dopiero ponad miesiąc.
    W lutym się wkurzyłam i zmieniłam Julii pediatrę. Tamten wszystko zlewał.
    Nasz nowy pediatra usłyszawszy o jej choróbskach powiedziała że jest coś nie tak, dała skierowanie do laryngologa, poradni pulmonologicznej, miała testy z krwi i wyszły ujemnie.
    W sumie u niej jeszcze nie wiadomo co jest przyczyną,, ale mi się wydaje że to zapewne alergia, bo my jej rodzice mamy alergię, a ja też astmę.
    Jutro mamy iść zaszczepić ją na HIB.

    Julka bierze budesonid, zyrtec i esberitox(na odporność).

    Ta tuba mnie też doprowadza do wściekłości. No i wychodzi z tego że mamy identyczne tuby.
    Ja nie kupuję nowej tuby pownieważ alergolog zaleciła nam inhalator, który kosztuje ponad 300zł.
    Zapewne kupimy ten inhalator. Muszę postarac się o dofinansownei z pracy. Spróbuj może i ty dostałabyś takowe dofinansowanie.

    Jak chcesz jechać do santaorium to musimy już składać wnioski. Ja bym chciała załapać się na wrzesień. A Ty?
    Zamierzam jechać z nią nad morze, na 3tyg.( ale to jeszcze plany).

    Julka miewa często kaszel suchy. Zazwyczaj jak ma katar to wiadomo że zaraz będzie więcej.
    Aha!no i jak skończy trzy latka to będzie miała testy skórne.

    Obiecałam sobie, iż jak Julka zachoruje następnym razem to idziemy prywatnie do specjalisty od alergii i astmy.



    #560077

    tekilla30

    Re: Czy są tu mamy alergików

    Witam Was !!
    Ja też mam poważny problem z moim Tomaszkiem , ma 8 mieś.
    Od połowy lutego leczymy zap. oskrzeli. Na początku były antybiotyki Zinnat i Clacid. Pomogły , ale na parę dni.
    W piątek wyjechaliśmy do Zakopanego i następnego dnia wylądowaliśmy w szpitalu.
    Diagnoza : spastyczne zap. oskrzeli. Jest podejrzenie o alergie. Dziś jedziemy do prywatnej przychodni alergologicznej . Tak strasznie się boję tej diagnozy.
    My z męzem nie chorujemy ani na alergię , ani na astmę , mój starszy synek też nie. (5 lat).
    Nie wiem co może być przyczyną zap. oskrzeli , z tym , że starszy też chorował w tym samym czasie co młodszy.
    Łudzę się że może Tomaszek ponownie zaraził się od starszaka.
    Mamy lekarstwa , które przepisała nam pani doktor w zakopiańskim szpitalu , też mam tubę Babyhaler no i leki :
    Berodual ,Buderonid mite P i Zyrtec .
    Ja chyba oszaleje ! tak bardzo się boje !!
    Zniosę alergię , ale nie astmę !!
    Dziewczyny trzymajcie kciuki . Napiszę jak wrócimy z przychodni.
    Pozdrawiam serdecznie .

    #560078

    basiczek

    Re: Czy są tu mamy alergików

    Witaj 🙂

    Wiesz Filip miał testy robione gdy miał 2 latka i 5 mies. Wiem z doświadczenia że lekarze mówią że testy robi się od 3 roku a niektórzy mówią że od 5……ale powiem Ci że w Rabce (jak ostatnio byłam) to widziałam dzieci półroczne którym robiono testy. Ja Filipowi teraz powtarzałam testy i wyszły takie same jak wtedy co miał dwa latka.
    Wiesz ja bym Ci jednak radziła wybrać się z małą prywatnie do alergologa. Wiadomo jest to wydatek ale będziesz spokojniejsza.

    A jeśli chodzi o inhalator to też się zastanawiam i pewnie też go kupimy.

    Do sanatorium najbardziej pasowało by mi jechać w lipcu ale kurcze za późno się opamiętałam …..a dlatego w lipcu bo Filip jest niesamowicie uczulony na pyłki traw a w lipcu jest ich największe stężenie no i pasuje mu wtedy zmienić klimat (najlepiej nad morze).

    basiczek+Filipek 4 latka+przyszła fasolka (2 cykl starań)

    #560079

    aga-bart

    Re: Czy są tu mamy alergików

    No to i ja także mogę dołączyć do waszego „grona”. Julka cały czas od samego urodzenia miała problemy na tle alergicznym objawiającym się wysypkami na skórze, latem katarem i łzawieniem oczu ale niestety od półtora tygodnia „walczę” z oskrzelami. Dowiedziałam się, że Julka ma alergiczne zapalenie oskrzeli. Tak na prawdę to pierwszy raz spotkałam się z takim czymś. Dostała masę syropów, tabletki na obkurczenie oskrzeli i Flixotide do stosowania wziewnego. Obawiam się aby to nie był pierwszy krok do astmy (bo tak mnie straszą). Czekają mnie teraz testy. Możecie opisać na czym one polegają? Bo radzą mi na początku zrobić testy z krwi. Pozdrowienia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 82)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close