Czy same krostki to już skaza???

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #75871

    Anonim

    Mój Hubek ma 9,5 m ca, od 6 m-ca ma na buzi krostki i kiedy miał katar to lekarka stwierdziła, że to na pewno skaza, odstawiłam nabiał na ok 2 tyg, ale krostki nie zniknęły, a poniewaz chodziłam cały czas głodna to znów zaczęłam jeśc nabiał ale w bardzo ograniczonych ilościach. Czekałam na pogorszenie, ale nic się nie działo dzięki Bogu i tak jest do teraz, czy zatem może to być skaza? Mały od tamtego czasu oprócz piersi dostawał isomil sojowy, ale nie jest ani lepiej, ani gorzej. Jak myślicie co to może być?? Czy mam dalej walczyć z tym nabiałem czy dać sobie spokój i czekać aż krostki same znikną? Doradźcie coś.
    au+mati+hubi

    #1003908

    klucha

    Re: Czy same krostki to już skaza???

    chyba nie pomoge ci za bardzo, ale mi to wygląda na jakies uczulenie, tylko trzeba znaleźć alergen :(. Z doświadczenia powiem ci że jak moja wysypało to krostki znikały długo, dwa tygodnie to za którko, tym bardziej że alergen pewnie już „zrobil” sobie zapasy w organixmie 🙁

    Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close