Czy się z tym spotkałyście?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #35908

    bambee

    Hey,w kwietniu(26.04.04) urodzi się Nasz Synek.Jestem bardzo szczęśliwa:).Mam taki dylemat,w rodzinie męża jest tradycja,by pierworodnemu dać imię po ojcu,fajna,ale kłopotliwa,bo będą aż 3 Karole w jednej rodzince(dziadzio,mąż i syn),ale z drugiej strony-czemu nie?;)
    Czy któraś z Was miała podobny „dylemacik”?Mnie się podoba imię Kasper,ale …sama nie wiem?

    #470108

    bourbonetka

    Re: Czy się z tym spotkałyście?

    U nas w rodzinie nie ma takiej tradycji ale jeśli urodzi nam się chłopczyk będzie miał imię takie jak Tatuś czyli Tomasz junior 😉

    Z tym, że podczas ostatniego usg wyszło, że będzie dziewczynka i teraz toczymy boje o imię dla córci….

    Termin porodu na 08.01.2004 więc już niedługo… ;-))

    Bourbonetka i Dzidzia (~08.01.2004)



    #470109

    Anonim

    Re: Czy się z tym spotkałyście?

    U nas nie ma tej tradycji, ale słyszałam o niej:) Podobno imię synka po ojcu daje szczęście w rodzinie;)))

    pozdrawiam
    Agata:)

    3-ci cykl starań!!!

    #470110

    asiam

    Re: Czy się z tym spotkałyście?

    Nie słyszałam o takiej tradycji… ale osobiście uważam, ze tradycja tradycją-dziecko Wasze i Wy musicie sobie sami zadecydować, ja bym się raczej nie zdecydowała na taki krok. Panowie siedzą w pokoju razem, Twoja mama zawoła Karol i poderwą się wszyscy…Raczej na drugie dałabym po mężu.
    Jak my szukaliśmy imienia dla Szymona to mój mąż żartował, że podoba mu się Hugo!! Powiedziałam mu, ze damy na imię małemu Michał (czyli po mężu) a ja na męża będę wołać Hugo-żeby zawsze wiedzieli kiedy którego wołam. Odrazu zmienił zdanie 🙂

    styczniówka

    #470111

    dna

    Re: Czy się z tym spotkałyście?

    A moze zmienic troszke tradycje i dac Karol na drugie….

    Dana&Gabi (23.09.03)

    #470112

    ciku

    Re: Czy się z tym spotkałyście?

    Tradycja to piekna rzecz i warto ja podtrzymywac, o ile tylko nie kosztuje Cie to zbyt duzo ( w sensie psychicznym) . Bo jesli cale zycie masz sie meczyc z powodu nadania dziecku imienia, do ktorego nie masz przekonania to trzeba sie zastanowic czy warto. Ja mysle o daniu synkowi na drugie imienia po ojcu.

    Ciku i Kacperek
    12 luty 2004



    #470113

    Anonim

    Re: Czy się z tym spotkałyście?

    po pierwsze nie podoba mi sie imie Karol – przykro mi 🙂
    po drugie tradycje sa po to by je zmieniać:)
    daj synowi na imie tak jak Tobie sie podoba:)
    Kasper czy Kacper – b. ładne imie:)

    Bruni i Filipek’04.2003

    #470114

    irma

    Re: Czy się z tym spotkałyście?

    Dziewczyny mają rację, że tradycja tradycją a to tobie ma się podobać imię a nie ma być narzucone niejako z „urzędu”. Karol na drugie po tacie i dziadku to bardzo dobry pomysł. Na pierwsze daj jak ci się podoba 🙂
    Moje dzieci mają drugie imiona po rodzicach: córka po mnie a syn po mężu i obydwoje jesteśmy zadowoleni a same dzieciaki mają swoje własne
    Kas(c)per Karol brzmi naprawdę spoko :)))

    Elka, Gabi 13.03.1992 i Jeremi 10.04.2003

    #470115

    dorota27

    Re: Czy się z tym spotkałyście?

    u mnie w rodzinie tez byl jeden karol..dziadek..
    a ogolnie roi sie od michalow…

    claudia.. prawie 8 miechow;)))

    #470116

    melanie

    Re: Czy się z tym spotkałyście?

    U nas tradycja bylo nadanie chlopcu drugiego imienia po ………… dziadku…. Niestety nie potrafilam sie do tego przemoc poza tym od poczatku nastawiona bylam ze jesli bedzie synek to drugie imie bedzie mial po tacie i tak tez zrobilismy…
    Osobiscie uwazam ze powinniscie podjac taka decyzje jaka bedzie dla Was wygodna – tradycje nie zawsze sa najlepsze dlatego nalezy kierowac sie wlasnym gustem…
    Buziaczki

    Melanie, Alex i pszczoleczka (18/03)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close