Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy glukozą?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 51)
  • Autor
    Wpisy
  • #61380

    mloda

    No własnie jak to jest, podobno nie można słodzić zwykłym cukrem, ewentualnie trzeba go zagotować, ale dlaczego. Czy mam rację, może ktoś mi trochę coś na ten temat przypliżyć?
    pozdrawiamy

    Młoda i Mateuszek

    #782301

    ewike

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy glukozą?

    Podłączam się do pytania, młody niechetnie jada zupki w moim wykonaniu i wszyscy wokół radzą mi by mu je posłodzić czemu jestem przeciwna

    Ewa i Przemek (15.07)



    #782302

    emalka

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy glukozą?

    slodzic obiadki???? bleeeeee 🙂
    nigdy nie dosladzalam obiadow – sama sobie tez bym nie chciala hihi

    Zuza i emalka

    #782303

    Anonim

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy glukozą?

    a dlaczego wogole slodzic??
    pierwsze slysze o slodzeniu!

    Hubi (23luty2003) i Nelly tez 23 luty ale kilka lat wczesniej

    #782304

    mamaala

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy glukozą?

    jeśli chcesz podać maluszkowi zwykły cukier to najpierw trzeba przegotować, ponieważ inaczej maluszek może dostać biegunki (podobno – tak twierdziła moja mama i teściowa, wolałam nie sprawdzać ;)))
    ja nigdy nic nie dosładzałam, może spróbuj doprawiać ziołami, moja Ala uwielbiała jak w zupce był koperek, łyżeczka oliwy czy jakieś inne zioło 🙂

    Aga i Ala (10.02.2003)

    #782305

    krzemianka

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy glukozą?

    Ja „dosładzam” Sinlackiem. Do zupek dodaje kilka łyżek. Sinlac jest słodki (zawiera mączkę chleba świętojańskiego), więc i zupki z nim takie są. Może spróbuj tak, zamiast cukrować?


    Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)



    #782306

    kas

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy glukozą?

    Dolaczam do Emalki i Nelly Slodzony obiadek! Paskudztwo, bleee

    I jest tez argument zdrowotny. Po co od malego przyzwyczajac dziecko do slodyczy, cukier nie jest zdrowy

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

    #782307

    mirabelka79

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy glukozą?

    jak to slodzic zupki???

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #782308

    mamaala

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy glukozą?

    Ali nigdy nie dosładzałam, natomiast nam i owszem ;), moim cukier podnosi smak niektórych potraw, np nie wyobrażam sobie sosu pomidorowego bez małej lyżeczki cukru :))

    Aga i Ala (10.02.2003)

    #782309

    majarzeszow

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy gluko

    wlasnie, sprobuj cos atrakcyjnego dodac. ja daje koperek (mam mrozony)< natke, lyzeczke oliwy. ja do gotowania dodaje szczypte vegety, zeby nie bylo takie jalowe.

    mam taka ksiazke „gotujemy dla nemowlat i malych dzieci” – wieczorkiem sprawdze, co jeszcze mozna.

    Maja i Adaś (19.05.2004)



    #782310

    Anonim

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy gluko

    hmm,ja jokos nie chce mi sie wierzyc ze w tej Twojej ksiazce napisane jest ze mozna vegete…toz to takie paskudztwo ze nawet dorslym odradzane!

    Hubi (23luty2003) i Nelly tez 23 luty ale kilka lat wczesniej

    #782311

    majarzeszow

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy gluko

    vegeta – to oczywiscie nie z ksiazki 🙂 jak dodam 1 SZCZYPTE na cala zupke (czyt. 5 sloiczkow 190 g), to tylko polepszy smak. nie zebym kilogram walila 🙂 toz wiem, ze to chemia 🙂

    ale ksiazka jest amerykanska i dziwnych rzeczy w niej nie brakuje, jakos nie nasze standardy 🙂 ale ciekawe rzeczy sa !

    Maja i Adaś (19.05.2004)



    #782312

    Anonim

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy glukozą?

    Cukier dobrze jest przegotowac i wtedy nie ma roznicy czy cukier czy glukoza.
    Ja tez przez jakiś czas slodzilam zupki.

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

    #782313

    mata-hari

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy glukozą?

    Ja od samego początku jako cukru używam glukozy.

    Nie rozumiem zdziwienia niektórych mam co do pomysłu słodzenia zupek. W końcu nie jest to takie sporadyczne (nawet lekarze sugerują to), szczególnie gdy ma się totalnego niejadka.

    A co do tego jak smakuje posłodzona zupka, to trzeba pamiętać, że małe dzieci mają trochę inny zmysł smaku, więc stwierdzenie, że nam (dorosłym) to nie smakuje, nie ma tu nic do rzeczy.

    Asia & Michaś 09.05.04

    #782314

    Anonim

    Re: Czy słodzicie obiadki zwykłym cukrem czy glukozą?

    Ja też używałam glukozy na początku, przez dłuższy czas, cukru kilka razy, właściwie przez cały ten czas kiedy Nina jadała miksowane zupko- obiadki dosładzałam. Bez tego nie chciała jeśc, dopiero teraz woli z przyprawami itp.
    Zgadzam się zupełnie z Twoim zdaniem co do dosładzania.

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 51)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close