Czy to nie za wcześnie

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #29529

    marzie

    Mój kubuś skończył 3 miechy i od 2 dni nic tylko by stał. Próby posadzenia go kończą się prężeniem, tak jakby nie miał pupy.Przecież to za wcześnie, on nawet jeszcze nie siedzi.
    A jak leży i łapię go za rączki to od razu staje na nogi.
    Co mam robić? Nie mogę go cały czas nosić, żeby nie stał.

    Marzena i Kubus 19.07.2003

    #389712

    joannar

    Re: Czy to nie za wcześnie

    No chyba trochę za wczesnie, ale że mam jeszcze młodsze dziecko to nie mogę nic więcej powiedzieć. Wydaje mi sie, że nie można mu na to pozwolić, bo to za duże chyba obciążenie dla kręgosłupa.

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003



    #389713

    cait

    Re: Czy to nie za wcześnie

    Wydaje mi się, że to dużo za wcześnie. Ala zaczęła sama wstawać, jak miała dokładnie 6 miesięce, i to podobno było bardzo szybko!

    Pozdrowienia!


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

    #389714

    ada77

    Re: Czy to nie za wcześnie

    Hmmm, a co to znaczy stać? Czy chodzi o to, że zupełnie o własnych siłach???Nieee, chyba nie, chyba, że to prawdziwy fenomen, czego oczywiście nie wykluczam;-)))Dzieci mają takie zapędy, ale ja – tak jak Ty- mam wątpliwości czy trzy miesiące to nie za mało, by pozwolić stać. Chyba jednak odrobine czasu brakuje ;-))) Wiesz, uszkodzić kręgosłup czy bioderka jest łatwo, a potem wielki kłopot. Pozwól mu „posprężynować”, jesli lubi, ale ja na Twoim miejscu nie pozwalałabym, aby nawet przez ułamek sekundy jego nóżki stały na ziemi unosząc nieco ciężaru ciała. Może zgodzi się na prostowanie nózek i delikatne dotykanie podłogi, przy twojej 100 procentowej asekuracji, tzn. Ty mogłabyś go unosic w powietrzu pozwalając mu dotykać podłoża? Ja na przykład Mikiego hamuję, bo też lubi ekperymenty-siadanie, spręzynowanie itp. Kiedy siądzie raczej go kładę, jesli sam nie upadnie na bok ;-))), kiedy wyrywa się, by dźwigać ciężar ciała na własnych nóżkach – nie pozwalam, bo na wszystko przyjdzie czas. Choć dzieci czasem wcale nie pytają nas o zdanie :-)))
    ada77 i miki 20 maj 2003 – Miki dłubie w wirtualnym ząbku ;-))))
    miki 5 miechów

    #389715

    tekilla30

    Re: Czy to nie za wcześnie

    Mój mały robi dokładnie to samo , cieszę się , że jest silny , ale to stanowczo za wcześnie!

    Tomaszek ur.30.07.03.

    #389716

    lea

    Re: Czy to nie za wcześnie

    oj.. z jednej strony radosc… a z drugiej bezsilnosc.. bo jak takiemu dziecku wytłumaczyc 🙁 to znacznie za wczesnie… lekarze jeszcze półrocznymdzieciom odradzają stanie… ale co robic 🙁 ech…
    ja mam pytanie – czy sadzalas go, kladlas wyzej niz na plasko? zastanawiaja mnie przyczyny… dzieko owszem, jestna pewno po prostu rozwiniete,ale jestem ciekawa, czy rodzice jakos mobilizuja…
    nawet niechcący

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #389717

    asiulek

    Re: Czy to nie za wcześnie

    Ja nie chce wprowadzac jakiegos niepokoju ale radzilabym skonsultowac to z pediatra czy z neurologiem – moze to byc kwestia napiecia miesniowego. Dziecko w tym wieku podciagniete za raczki ma siadac (przy badaniu podciagniete nie od tak dla zabawy ) jakies tendencje stawania nie sa prawidlowe – u nas takie byly i bardzo cieszylismy sie ze szybko zanikly.

    Asia z Jeremim (04.03.03.)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close