czy to objaw zabkowania?

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #105771

    zosiawgrochach

    u syna chyba zaczęły zęby iść, ślini się, jest marudny, ale tez ma zaczerwienione policzki i podrażnioną pupę, nie wiem czy to od ząbkowania. starszy syn jak ząbkował to nie było takich objawów, tylko rozpulchnione dziąsła i ślinienie się.

    #3866406

    mamajoanna

    Zamieszczone przez zosiawgrochach
    u syna chyba zaczęły zęby iść, ślini się, jest marudny, ale tez ma zaczerwienione policzki i podrażnioną pupę, nie wiem czy to od ząbkowania. starszy syn jak ząbkował to nie było takich objawów, tylko rozpulchnione dziąsła i ślinienie się.

    wg mnie to nie jest ząbkowanie, wygląda bardzie na jakieś alergiczne problemy



    #3866407

    asik

    Zamieszczone przez zosiawgrochach
    u syna chyba zaczęły zęby iść, ślini się, jest marudny, ale tez ma zaczerwienione policzki i podrażnioną pupę, nie wiem czy to od ząbkowania. starszy syn jak ząbkował to nie było takich objawów, tylko rozpulchnione dziąsła i ślinienie się.

    Imo ta zaczerwieniona pupa i policzki to raczej nie od zębów

    #3866408

    heike

    ksiazkowe objawy zabkowania. moj syn ma identyczne objawy i lekarz powiedzial, ze to zebole.

    #3866409

    zosiawgrochach

    właśnie mi też się wydaje, że to zębole, dziś za to był jakiś marudny i płaczliwy, czyli że idą zębole. heike co dawałaś dziecku przy takich obajwach ząbkowania?

    #3866410

    heike

    Zwykle staram sie czyms go zajac (czyt. noszenie na reku) bo nie lubie dawac lekarstw. Jak widze, ze jet juz bardziej marudny niz zwykle to daje paracetamol albo krople homeopatyczne. No i zimne gryzaki. Troche pomaga…
    Niestety trzeba przez to przejsc..



    #3866411

    asik

    Zamieszczone przez heike
    Zwykle staram sie czyms go zajac (czyt. noszenie na reku) bo nie lubie dawac lekarstw. Jak widze, ze jet juz bardziej marudny niz zwykle to daje paracetamol albo krople homeopatyczne. No i zimne gryzaki. Troche pomaga…
    Niestety trzeba przez to przejsc..

    A nie lepiej posmarować dziąsła jakim żelem np. dentinoxem
    to przynosi dużą ulgę,
    sprawdziłam na sobie jak mi ósemka wyrastała 😉

    #3866412

    heike

    Zele sa ok, ale moj lekarz powiedzial, ze przynosza ulge na chwile. Jesli sie smaruje dziasla za czesto to mozna latwo przedawkowac.

    #3866413

    dorthe81

    ja też polecam żele zawsze to jakas ulga dla dziecka my z Wiki na nich przetrwałyśmy wyrastanie tzw. ” ocznych” żąbków 🙂

    #3866414

    elza29

    Zamieszczone przez zosiawgrochach
    u syna chyba zaczęły zęby iść, ślini się, jest marudny, ale tez ma zaczerwienione policzki i podrażnioną pupę, nie wiem czy to od ząbkowania. starszy syn jak ząbkował to nie było takich objawów, tylko rozpulchnione dziąsła i ślinienie się.

    Śinienie nie koniecznie jest oznaka zakowania. Ok 3 mies cos tam dojrewa w buzce i stad slinotoki. Na dowod corka zaczela sie slinic majac ok 3-4 mies i wszystkie babcie stwierdzily ze zeby ida! no wyszedl pierwszy jak miala 8 miesiecy :Śmiech: syn NIC nigdy sie nie slinil a pierwszy zabek mial majac 4 miesiace dw tyg przed tym faktem gorzej spal, potrzebowal wiecej zainteresowania a mi nawet do glowy nie przyszlo sprawdzic dziasla.
    Ostatnio w modzie jest zwalanie wszystkiego na zeby poczawszy od katarow, kaszlow, zapalen gardla, wymiotow skonczywszy na wysokiej goraczce. Jesli chodzi o czerwone policzki to pierwsze slysze :Hyhy: Moja teoria jest taka ze cos dziecku szkodzi. Nie wiem czym karmisz jesli piersia to odstaw alergeny jezeli mlekiem to najwidoczniej maluchowi nie sluzy. Alergia tlumaczy czerwone policzki, podrazniona pupe i marudzenie a oznaka zabkowania sa spulchniete, zaczerwienione dziasla

    Jesli chodzi o leki przy zabkowaniu polecam masc dentinox szybko dziala i nie „na chwile” Czopki Viburcol sa dosyc powszechne, ja nie widzialam jakiejs rewolucji po ich zastosowaniu ale wiele mam sobie chwali, paracetamol badz nurofen juz w ostatecznosci



    #3866415

    calineczkaa

    Zamieszczone przez heike
    Zele sa ok, ale moj lekarz powiedzial, ze przynosza ulge na chwile. Jesli sie smaruje dziasla za czesto to mozna latwo przedawkowac.

    chyba że ktoś lekarza nie słucha i nie stosuje się do zaleceń na ulotce to wtedy można przedawkować

    a noszenie przynosi ulgę na dłuższą chwilę ?
    u Nas żel przynosi ulge na kilka godzin :Hyhy:

    Kuba mi się ślinił od 8 tygodnia życia a pierwszy ząbek wyszedł w wieku 5 miesięcy

    #3866416

    darbik

    ja u starszych córek stosowałam żele ale szczerze mówiąc to byłam tak średnio zadowolona, teraz jak najmłodsza ząbkuje to lekarz mi polecił Camilię, to taki lek w roztworze podaje się do buzi i się rozprowadza ze śliną. jak ma podrażnioną pupę to pewnie od luźnych kupek, to też ten lek polecam bo u nas też się sprawdził na kupki. i tak jak heike zimny gryzak (tylko nie można do zamrażarki wkładać, jeżeli już to do lodówki).



    #3866417

    zosiawgrochach

    U nas też gryzaki szły na pierwszy ogień. Z tymi żelami, to zawsze miała problem z dawką, niby trzeba podawać wielkości ziarnka grochu. Tylko zanim podałam to dziewczynkom, to już dawno było zjedzone i nie udało się posmarować tego miejsca, które bolało? I tak w kółko? Chyba teraz też wypróbuję Camilię. To bez recepty? Czy muszę iść do lekarza?

    #3866418

    darbik

    Bez, bez 🙂 Dokładnie to samo miałam z żelami. Ale jak nie było wyboru, to i to się wybierało.

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close