Czy to “TIK” nerwowy?

Mój dziubek nie jest dzieckiem nadpobudliwym. Czasami jednak mam wrażenie, że zachowuje się jakby miał “tik” nerwowy. W sytuacjach, które wymagają skupienia dziubek wyraża swoje emocje wydając z siebie dźwięk “eeeeeeee”. Dźwięk ten jest o tyle dziwny, że wydaje go głęboko przez gardło. Odgłos swoich emocji wydaje w momencie kiedy jest bardzo skupiony, kiedy jest czymś bardzo zajęty.Np kiedy zajmuje się pisaniem, kiedy układa klocki, kiedy ogląda książkę ze zwierzątkami albo gazetę z samochodami. Ostatnio opanował chodzenie po schodach (oczywiście ja mu asystuję).Moja mama od razu wie kiedy schodzimy do niej na dół. Mój Kubuś wtedy oczywiście nadaje swoje “eeeeeeee” na cały regulator . Tak więc przeżywa coś wiele razy w ciągu dnia.
Śmiejemy się z mężem, że przedszkolanki w przedszkolu będą miały niezły ubaw kiedy wszystkie dzieciaczki będą grzecznie i cichutko zajmowały sie malowaniem , a mój dziubek również będzie malował ale z komentarzem “eeeeeee”.
Zastanawiamy się czy sposób w jaki Kubuś okazuje swoje emocje jest niepokojący czy to tylko zwykłe emocje, z których z czasem wyrośnie. Zdaje sobie sprawę że jedno dziecko kiedy jest skupione wystawia z buzi język, a drugie macha nogą pod stołem.
Mam nadzieję, że są wśród Was mamy, które wychowują dzieciaczki z podobnymi zachowaniami.
Interesuje mnie czy powinnam zwracać mu uwagę żeby tak nie robił, czy czekać aż z tego wyrośnie. Liczę na Wasze sugestie.

_Gosia i Kubuś 12.10.2003.

3 odpowiedzi na pytanie: Czy to “TIK” nerwowy?

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy to “TIK” nerwowy?

Hubi z tych co wystawia jezyk:)a raczej wystawial…robil tak jakos ok1,5 roku jak zaczynal robic cos calkowicie nowego dla niego.Trwalo to z 2 miesiace.

Hubi 2 latka

lilianka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy to “TIK” nerwowy?

Hmmm…zabawne Mikolaj robi tak samo. Kiedy się skupia nad czymś wydaje z siebie coś tak jakby głośne mruczenie. Nie wiem czy z tego wyrośnie. Mnie pozostało – też czasami mruczę. W dzieciństwie mama się ze mnie śmiała, że piszę i robię inne rzeczy językiem (wystawiałam język)

Serdecznie pozdrawiam

Lilianka

monia--82 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy to “TIK” nerwowy?

Mysle, ze nie jest to cos niepokojacego… Moja corcia jak jest czyms bardzo zajeta np. chodzeniem,”gotowaniem” lub “robieniem porzadku” caly czas mowi “brrrrrr” (tzn cos podobnego, bo trudno ten dzwiek napisac) Wydaje mi sie, ze nie jest to cos niepokojacego. Wszystko zaczelo sie jak Maja zaczela mowic na wszystkie samochodziki “brum brum”. Teraz dzwiek ten towarzyszy jej we wszystkim- musial sie jej bardzo spodobac
Jesli sie martwisz zawsze mozesz isc na konsulacje do neurologa….Ale watpie, zeby bylo to konieczne

Buziaki

Monika i Majcia (28.01.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy to “TIK” nerwowy??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystko o porodzie
Czy brzuszek zawsze sie obniza?
Nurtuje mnie to pytanie bo to juz taki moment u mnie ze wlasciwie cos w polozeniu brzusia powinno sie zmienic a tu nic,jk sterczal tak sterczy Fakt skorcze juz sie zaczely,tej
Czytaj dalej
Dla starających się
przyszła @. dzień do d...
No i przyszła @. W 41 dc. A jutro miałam iść do lekarza. Byłam tydzień temu i ginka orzekła, ze albo fasolka jest jeszcze za mała albo wariują mi hormony.
Czytaj dalej