Czy to to?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 45)
  • Autor
    Wpisy
  • #76610

    Anonim

    Czytam sobie post Eriki o buncie dwulatka, o tym, że guru jest mama, albo tata.

    U nas nie ma żadnego guru. Nikt nie może jej umyć, dotknąć, nakarmić.

    Jest natomiast NIE na wszystko.
    Sikanie w majtki na złość. Jestem pewna, że robi to specjalnie bo czasem jej się wyrwie „siusiu”, ale ZA NIC nie che usiąść na nocniku czy na muszli i po dwóch minutach majtki są posikane. Poza tym w nocy przez sen woła.

    Zaczęło się jakieś dwa tygodnie temu, ale miała anginę, więc myślałam, że tak marudzi bo ją gardło boli. Ale teraz jest zdrowa, a ja już nie mam cierplwości.
    Do tej pory żadnych problemów z myciem głowy, teraz wrzask.
    W windzie lubi naciskać przycisk z naszym piętrem. Ostatnio wsiedliśmy ona nie wciska, ja mówię: „wciśnij”, Ulka: „nie”, no to ja wcisnęłam, dostała ataku histerii. No to mówię, żeby wcisnęła inny, ale nie.
    Nie da się ubrać. Nie da założyć butów.
    Nie będzie jeść przy stole.

    Ciągle reaguje płaczem (na szczęście krótkim, jak czytam posty Kluchy jestem przerażona co mnie jeszcze może czekać).

    Ostatnio w sklepie kupiliśmy jej Kinderka. Zjadła. Zobaczyłą, że inne dziecko ma lizka. Ona też chce. Ja tłumaczę, że miała już kinderka, wystarczy słodyczy. DZIKI WRZASK. Kładzenie się na podłodze. Ja się już po prostu śmiałam bo nie miałam siły na nic innego. Ludzie zabijali nas wzrokiem.

    Chce jabłko. Obieram. Nie chce jabłka.

    Czy to jest ten bunt dwulatka???

    Ola i Ulcia prawie dwa latka!!!

    #1017752

    kamelia

    Re: Czy to to?

    tak

    Michałek 14.08.2003



    #1017753

    klucha

    Re: Czy to to?

    mówisz czytasz moje poty i jesteś przerażona :),
    gdzieś tam co trzeci post w tym temacie piszę też że co dziecko to róznie to wyglada. U nas było dłuuugo i bolesnie dla mnie, u kogoś może być krócej, lub może nie być wcale, więc nie ma się co nakręcać. Wszystko zalezy od dziecka od jego charakteru i osobowości.

    hihi ja przeżyłam „bunty” mojej silnej osobowości, dziś opowiadam je jako anegdoty, a jak widzę „buntujące się ” dziecko w miejscu publicznym usmiecham się pod nosem :).

    Pamietam że jak było ciepło to laskę w piżamie do niani wiozłam bo się ubrać nie chciała ;-), a zima mąż trzymał ja ubierałam wyjca.

    Dziś takie rozterki przechodzi moja sąsiadka ze swoim 2,5 letnim synkiem, wszystko pięknie słyszę co się dzieje zza scianą i płaczemy z mężem ze smiechu, wiem okropnie to wyglada ;-), ale też i współczujemy.

    Izka i Zuzia 3latka10m 🙂

    #1017754

    Anonim

    Re: Czy to to?

    to jest to 🙂 Nie pocieszę Cię, ale u nas, choć sporo z opisywanych przez Ciebie objawów minęło – nadal często zdarza się „chcę” i gdy jej zrobie to coś do jedzenia – odmawia 😉

    To byłam ja, Katarzynka. Stukam z pracy a tu nie mam możliwości logowania się.

    #1017755

    Anonim

    Re: Czy to to?

    mnie niestety brakło cierpliwosci by przebolec to bezstresowo i przejsc madrze…
    troche krzykiem, troche klapsem, troche tłumaczeniem udało mi sie stłumić moje dzikie dziecko i wydobyć normalnego małego człowieka…
    stosowałam system kar – niektóre były bardzo głupie i sie nimi nie pochwale, ale odniosły skutek – byłam nieugieta i bezlitosna, a co chyba najwazniejsze konsekwentna…


    POZDRAWIAM 🙂 bruni

    #1017756

    Anonim

    Re: Czy to to?

    Tak mówiąc szczerze to pamiętam, że jak kiedyś kiedyś czytałam któryś z Twoich postów to naiwnie (o ja głupia!) sobie myślałam, że mója aniołeczek to na pewno nie bedzie dziko wrzeszczał. Podobnie myślałam, gdy widziałam dzieci leżące na ziemi i wrzeszczące.
    O nie. Moja Ula przejdzie to lżej.
    Bo co prawda jest „jak żywe srebro”, ale trafiają do niej argumenty, jest generalnie grzeczna. Na pewno przejdziemy bunt dwulatka lekko…

    O jak się myliłam 🙁
    Kto nauczył moje dziecko tego włączania syreny???
    Albo się drze, albo mówi NIE. Ewentualnie mówi ZARAZ (to się chyba ode mnie nauczyła..).

    Teraz mąż jej czyta. Włąsnie jej przeczytał, z jest mało krasnolódków i Ulka się drze, że nie, dużo jest! Nawet z tekstem książki się nie zgadza.

    Ola i Ulcia prawie dwa latka!!!



    #1017757

    Anonim

    Re: Czy to to?

    Właśnie tego się boję, że cierpliwości mi zabraknie.
    I mądrości.
    Konsekwencji.
    Ach, ciężkie jest życie matki.

    Ps. właśie jest spór między Ulką a mężem. On jej czyta bajkę o Krasnoludkach i sierotce Marysi, ale ona się z nim kłóci, że to nie jest Sierotka Marysia tylko Czerwony Kapturek 😉

    Ola i Ulcia prawie dwa latka!!!

    #1017758

    kotagus

    Re: Czy to to?

    Mati „rykliwy” był od zawsze, ostatnio doszło – rzucanie się na podłogę (ale na szczęście takie ostrozne, żeby krzywdy nie zrobić :), pod publiczkę, bo po chwili podnosi głowę, przerywa ryk i sprawdza wrażenie jakie wywarł :), wrzaski NIE CIEM!!!! (nawet ulubionej do tej pory kąpieli), próby bicia mnie i wszystkich w koło oraz gryzienie… I niestety dużo rzeczy niszczy złośliwie i z premedytacją.

    Pytanie – jak karać akty zniszczenia? Takie celowe? Bo mnie brakuje pomysłów i czasami mam dziką ochotę przylać tak, że uch…

    Mati 01.04 Marta 04.05

    #1017759

    chilli

    Re: Czy to to?

    W odpowiedzi na:


    Nawet z tekstem książki się nie zgadza.


    moja tez – spoko.

    www (10.03.2004)

    #1017760

    klucha

    Re: Czy to to?

    ja też byłam kiedyś taka głupia, jeszcze Zuzi nie było, przyjaźnilismy się z pewnym małzeństwem z dwójką dzieci, chłopiec własnie w okresie buntów.

    I duzo sie zmieniło gdy doświadczyłam tego na własnej skórze

    tak zdaję sobie że moje posty nie raz brzmią jakbym je z kosmosu brała ;-), ale u mnie to samo życie

    i po tym co kiedyś myślałam i po tym co przeżyłam, 😉 „smieszy” mnie gdy rodzice małych dzieci twierdzą że oni tak swoich nie wychowają, ze ich dziecko nie bedzie krzyczało, wrzeszczało, mówiło im co ma robić, rzucało sie na podłogę, że nie bedzie robiło dzikich scen w miejscach publicznych. Że ich dziecko będzie usłuchane, zawsze uśmiechniete, grzeczne, same plusy i plusy, a potem… sama wiesz, ja też się przekonałam 🙂
    Życzę aby było jak najkrócej

    Izka i Zuzia 3latka10m 🙂



    #1017761

    krzemianka

    Re: Czy to to?

    Poczekaj jescze troche i dowiesz sie, dlaczego nie nalezy ruszac tego papierka po kinderku co dziecko sobie niedbale (wg Ciebie) na podłoge cieplo.

    Ja ciagle zapominam, zeby nie ruszac

    #1017762

    klucha

    Re: Czy to to?

    hehe to chyba nie jest jeszcze tak źle jak zapominasz jeszcze o tym papierku 😉

    Izka i Zuzia 3latka10m 🙂



    #1017763

    Anonim

    Re: Czy to to?

    W odpowiedzi na:


    Pytanie – jak karać akty zniszczenia? Takie celowe? Bo mnie brakuje pomysłów i czasami mam dziką ochotę przylać tak, że uch…


    Podpisuję się pod pytaniem.

    Kupiłam Ulce zestaw filiżanek w IKEI. Porcelanowych. Mąż mówił: nie kupuj, potłucze. Ja: nie potłucze, przecież wszystko odkłada na miejsce.

    Codziennie nam dziecko kawkę „robiło”. Było super. Do czasu. Trzy filiżanki wyszczerbione, bez ucha, reszta pochowana – dziecko zaczęło rzucać o podłogę.

    Mówię: Jak potłuczesz to nie będziesz miała.
    Ulka: Będę.
    Ja: Nie kupię ci.
    Ulka: Kupisz.
    Ja: Nie kupię. Nie mam pieniędzy.
    Ulka: To kup pieniądze.

    Ola i Ulcia prawie dwa latka!!!

    #1017764

    klucha

    Re: Czy to to?

    a pamiętasz jak Nati odpinała pasy w samochodzie?

    teraz to samo przerabiają sąsiedzi ze swoim 2,5 letnim synkiem, w czasie jazdy odpina pasy i przechodzi skubany na przednie siedzenie. Całą drogę wyje jak oszalały, powiedziałam sąsiadowi aby zatrzymał się przy policji na krótką pogawedke, a najzabawniejsze było jak nie mieli przez tydzień samochodu i Piterek ich podrzucał to Tymus siedział w naszym samochodzie jak aniołek. Piotrek się smiał „co wy chcecie od tego dziecka, taki grzeczny przecież jest” ;-))

    Izka i Zuzia 3latka10m 🙂

    #1017765

    krzemianka

    Re: Czy to to?

    uwierz mi, zaluje bardzo juz w chwili podnoszenia papierka i przeklinam swoje roztrzepanie i bezmyslnosc 😉

    Dzisiaj nie ten recznik naszykowalam – rety…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 45)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close