Czy tym razem się uda?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #78086

    marta1979

    Tak jak w ostatnim poście napisałam dzisiaj byłam na beta hcg, dziś 26d.c. na około 29, była późna owulacja bo około 19 d.c. i beta wykazała 15,7 jeszcze nie mieszczę się nawet w pierwszej normie na kartce dokładnie jest napisane (ciąża 1,3-2 t.c. 16-156mlU/ml) mimo to wynik daje do zrozumienia że coś się tam dzieje.
    Strasznie się boję trudno się mi cieszyć bo wciąż obawiam się że zaraz znów wszystko wyleci. Od dziś zwiększam dawkę duphastonu tak jak gin zalecił do dwóch razy dziennie po jednej. To już trzecia próba nie chcę znów płakać.
    Bardzo proszę o porcję ciepłych fluidków wsparcia.

    #1048645

    elinka78

    Re: Czy tym razem się uda?

    Trzymam za Ciebie kciuki!Ja dziś mam 28dc -pierwszy z duphastonem.Czuję sie jakoś inaczej(np.teraz bola mnie piersi a nigdy tego nie miałam,ale nie chce sobie wmawiac,bo moze to taka reakcja na lek).Jeśli nie dostanę @ do niedzieli to tez zrobię betę.Oby nam się udało!!!Dbaj o siebie bo przeciez jesteś w Ciąży!!!Duphaston i dobre nastawienie pomogą i w lutym będziesz mamą!!!

    pozdrawiam

    Elinka



    #1048646

    sylviaa

    Re: Czy tym razem się uda?

    Trzymam za ciebie kciuki i byc dobrej mysli napewno bedzie dobrze.
    Mam do was pytanie odnosnie duphastonu bo widze ze wy go juz bierzecie. Ja mieszkam za granica i tutaj nie ma takiego leku ale bedac w Polsce zaopatrzylam sie w niego. Moja pani doktor z Polski powiedziala ze jak zajde tylko w ciaze i ja potwierdze mam od razu zaczac go brac 2X dziennie. Tylko widze ze wy bierzecie go jeszcze przed potwierdzeniem 100% ciazy. To jest moj 18 dzien cyklu a @ spodziewam sie za 7-8 dni i teraz tylko zastanawiam sie czy mam poczekac do zrobienia testu czy zaczac go brac wczesniej.

    Sylviaa

    #1048647

    natusia

    Re: Czy tym razem się uda?

    te dziewczyny, ktore biora go wczesniej, zaczynaja brac zaraz po owulacji, na wzmocnienie ciala zoltego. teraz, kilka dni po owu, nie ma sensu brac – tak mi sie wydaje – tylko zaczekac juz do testu. tak zreszta powiedziala Ci twoja lekarka.

    Natusia + cud:)

    #1048648

    natusia

    Re: Czy tym razem się uda?

    gratuluje:) bierz koniecznie duphaston, a jak brzuch bedzie pobolewal to nospe. polecam tez jakis preparat magnezu – dziala uspokajajaco, lekko na poprawe krazenia, a takze lekko przeciwskurczowo. ja tez go biore, wiec mozna w ciazy.
    trzymaj sie i pozdrawiam

    Natusia + cud:)

    #1048649

    marta1979

    Dziękuję

    Bardzo dziękuję za słowa otuchy. trudno mi się cieszyć to chyba jeszcze za wcześnie. Chociaż nadzieję mam coraz większą niestety strach jest większy.
    Co do duphastonu Sylwia to wszystko zależy od organizmu, ostatnim razem też pozytwny test wyszedł mi kilka dni przed okresem i od razu gin kazała mi go brać niestety to nie wystarczyło bo po kilku dniach ze mnie to uleciało. Natomiast tym razem duphaston biorę od 15 d.c. a dodatni test owulacyjny wyszedł mi dopiero 18 d.c. a i tak zaszłam w ciążę.
    Widzicie ja z zajściem raczej nie mam problemu ale z zagnieżdżeniem się zarodka . Dlatego dwie krechy na teście ani beta hcg nie dają mi tyle radości co innym.
    Robię wszystko co mogę biorę duphaston, folik, falvit, dbam o siebie reszta w rękach boga.



    #1048650

    kaja26

    Re: Czy tym razem się uda?

    Elinka duphaston właśnie daje objawy ciażowe bo jest to progesteron, także może to być po leku ale życzę aby nie

    23 cykl starań, w planach hsg i iui…
    kiedyś Cię znajdę…

    #1048651

    kaja26

    Re: Czy tym razem się uda?

    marta powodzenia!!!

    23 cykl starań, w planach hsg i iui…
    kiedyś Cię znajdę…

    Edited by kaja26 on 2006/05/13 11:27.

    #1048652

    barbie

    Re: Czy tym razem się uda?

    Trzymam mocno kciuki za ciebie i fasoleczke zeby z toba juz zostala, tego ci zycze z calego serca. Daj znac jak juz bedziesz cos wiecej wiedziala.

    #1048653

    aneta–79

    Re: Czy tym razem się uda?

    Hej Marta, ja starałam się długo ale i tak nie tak długo jak inne dziewczyny, miałam chwile załamania i zwątpienia. Trzy miesiące to nie tragedia, choć wiem co czujesz. MI pomogły (chyba) testy owu, choć i tak nie wiem czy tak do końca.
    Trzymam kciuki za legionowskie 😉 fluidy, przekazuję Ci kilka moich 🙂
    Pozdrawiam Aneta i …..



    #1048654

    natusia

    Re: Czy tym razem się uda?

    Aneta, czytaj uwaznie posty, unikniesz nieporozumien i przykrosci. to nie trzeci miesiac staran Marty, tylko trzecia ciaza, i modlimy sie, zeby tym razem sie utrzymala.
    Marta jak sie czujesz, czy wszystko ok? czy bylas u lekarza, moze zlecil Ci dodatkowe badania (np przeciwciala antykardiolipinowe, o ktorych Ci trabilam?:)

    Natusia + cud:)

    #1048655

    marta1979

    Nie potrafię się cieszyć.

    Witajcie kochane. Dziś dopiero sobota. Zawsze narzekałam że czas tak szybko leci ale teraz marzę o tym aby się obudzić np. za miesiąc i mieć świadomość że z moją fasolką jest wszystko ok.
    Dziękuję za troskę. Czuję się dobrze piersi jak balony obrzmiałe, strasznie chodzę jakaś cały czas zmęczona. Nie mam mdłości ani zawrotów głowy nie wiem może to zawcześnie na taki objaw. Nie wiem czy jest to związane ale bardzo boli mnie kręgosłup po całości.
    Mój lekarzpowiedział że mam się zgłosić jeśli beta będzie rosła i jak duphaston mi się skończy. czyli za około dwa tygodnie. Boże jak myślę bądź mówię o przyszłości to mnie aż skręca.
    Jeszcze raz dziękuję za wsparcie.



    #1048656

    anetal

    Re: Nie potrafię się cieszyć.

    Musisz być dobrej myśli. Wiesz, ja tez biore duphaston 2×1 i chlustam non stop. Ale zaczęło się tak mniej więcej po skończonym 6 tyg. Niestety przy duphastonie może Ci się zdarzyć to samo. Trzymam kciuki mocno i przesyłam ciążowe fluidki 🙂

    P.S. A test taki sikany robiłaś? Coś wyszło?
    Aneta i

    #1048657

    marta1979

    Re: Nie potrafię się cieszyć.

    Anetko jak widzę twój wykresik to mam łzy wzruszenia w oku dzięki takim jak ty my wierzymy.
    Jeśli chodzi o teścik czekam z tym do poniedziałku. Dziś 27 d.c. w niedzielę powinnam dostać @ wolę przeczekać.
    Jeśli dobrze pójdzie we wtorek idę na betę a potem w piątek.
    Błagam trzymajcie za mnie kciuki bo już na samą myśl że historia się powtórzy chce mi się płakać.
    Tym razem jestem wyraźnie ostrożniejsza jeśli chodzi o emocje.

    #1048658

    kaja26

    Re: Nie potrafię się cieszyć.

    martuś będzie dobrze, trzymam kciuki!!!

    23 cykl starań, w planach hsg i iui…
    kiedyś Cię znajdę…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close